Mikroretencja 2026. NFOŚiGW zapowiada nabory dla mieszkańców
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotowuje program Mikroretencja. Chodzi o dofinansowanie przydomowych systemów, które pozwolą zatrzymać i wykorzystać wodę opadową lub roztopową na terenie nieruchomości.
NFOŚiGW podał, że nabory dla osób fizycznych mają ogłosić wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Według informacji Funduszu ma to nastąpić w drugim kwartale 2026 r. Oznacza to, że mieszkańcy nie będą składać wniosków bezpośrednio do NFOŚiGW, lecz do właściwego WFOŚiGW w swoim województwie.
To ważna informacja także dla wielu mieszkańców wsi. Program ma charakter przydomowy i mieszkaniowy — obejmuje retencję przy budynkach mieszkalnych, w tym wykorzystanie wody w gospodarstwie domowym i przydomowym ogrodzie.
Ile wyniesie dotacja na deszczówkę?
Zgodnie z informacją NFOŚiGW dotacja dla osób fizycznych ma wynieść 90 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji. Maksymalna kwota wsparcia to 8 tys. zł.
Cały budżet programu wynosi 173 mln zł. Pieniądze pochodzą z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027. NFOŚiGW zakończył już nabór wniosków dla wojewódzkich funduszy. Po podpisaniu umów to one mają przygotować regionalne nabory dla mieszkańców.
W praktyce warto więc śledzić nie tylko stronę NFOŚiGW, ale przede wszystkim komunikaty wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska właściwego dla miejsca położenia nieruchomości. To tam mają pojawić się szczegółowe zasady, formularze oraz terminy.
Na co będzie można dostać dofinansowanie?
Mikroretencja ma wspierać rozwiązania, które zatrzymują wodę tam, gdzie spadnie deszcz. Dotacja będzie mogła objąć zakup, montaż, budowę, rozbudowę i uruchomienie instalacji służących do zbierania, magazynowania, retencjonowania i wykorzystywania wód opadowych lub roztopowych.
NFOŚiGW wymienia m.in. instalacje zbierające wodę z dachów, chodników czy podjazdów. Wsparcie ma objąć także szczelne zbiorniki na deszczówkę o łącznej pojemności co najmniej 2 m³, studnie chłonne, drenaż, skrzynki rozsączające, zbiorniki otwarte oraz elementy potrzebne do późniejszego wykorzystania wody, np. pompy, zraszacze czy centrale dystrybucji wody.
Istotna jest jedna zasada: instalacja powinna zatrzymać wodę na terenie nieruchomości lub pozwolić ją wykorzystać tak, aby nie trzeba było odprowadzać jej poza działkę, w tym do kanalizacji deszczowej. Wyjątkiem mają być sytuacje awaryjne.
Zobacz też: Rolnictwo pod presją przymrozków i suszy. "Najtrudniejsza sytuacja od 1986 roku"
Kto będzie mógł złożyć wniosek?
O dofinansowanie będą mogły ubiegać się osoby fizyczne, które są właścicielami, współwłaścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości z budynkiem przeznaczonym na cele mieszkalne. NFOŚiGW wskazuje, że może to być budynek zamieszkiwany stale lub czasowo.
Na terenach wiejskich to rozróżnienie może mieć duże znaczenie, bo dom, ogród i gospodarstwo często znajdują się blisko siebie. Z oficjalnych informacji wynika jednak, że wsparcie nie obejmie instalacji wykorzystywanych do działalności gospodarczej ani rolniczej.
Ważna data: koszty od 1 lipca 2024 r.
Mikroretencja będzie dotyczyć inwestycji zakończonych. Oznacza to, że umowa z grantobiorcą ma być jednocześnie rozliczeniem inwestycji. NFOŚiGW podaje, że dotacja obejmie koszty kwalifikowane poniesione od 1 lipca 2024 r.
Nie będzie można natomiast dostać dofinansowania na przedsięwzięcie albo jego elementy, które były już finansowane ze środków WFOŚiGW lub NFOŚiGW. Fundusz jako przykład podaje program „Moja Woda”. To oznacza, że osoby, które już zrealizowały część inwestycji w przydomową retencję, powinny szczególnie dokładnie sprawdzić dokumenty, faktury i wcześniejsze źródła finansowania. Ostateczne wymagania dokumentacyjne określą wojewódzkie fundusze w regulaminach naboru.
Dlaczego program może zainteresować mieszkańców wsi?
Zatrzymywanie deszczówki przy domu nie rozwiąże problemu suszy w rolnictwie, ale może pomóc lepiej gospodarować wodą na posesji. Przydomowy zbiornik, studnia chłonna czy system rozsączający mogą ograniczyć szybki spływ wody po intensywnych opadach. Zgromadzoną wodę można potem wykorzystać np. do podlewania ogrodu.
NFOŚiGW wskazuje, że Mikroretencja ma zwiększyć retencję przy budynkach jednorodzinnych, chronić lokalne zasoby wodne, łagodzić skutki suszy oraz przeciwdziałać podtopieniom. W ostatnich latach oba problemy coraz częściej występują obok siebie: z jednej strony rośnie ryzyko długich okresów bez opadów, z drugiej – gwałtowne deszcze potrafią szybko przeciążyć lokalne odwodnienie.
Na razie zainteresowani powinni czekać na ogłoszenia wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. To tam pojawią się konkretne terminy, zasady składania wniosków oraz lista wymaganych dokumentów.
Na podst. NFOŚiGW
