StoryEditor

Wieś przeciwna inwestycjom

Pomimo trudnej od lat sytuacji w branży chcą się rozwijać i inwestować w produkcję. Zobaczcie jak wygląda ścieżka do budowy chlewni. Kto "podkłada świnię" rolnikom?
26.07.2016., 10:07h

Młodzi, wykształceni, zaradni, wychowani w gospodarstwach i ciężko pracujący przy  produkcji świń. Chcą się rozwijać i powiększać produkcję. Rozumieją ekonomię, dlatego wiedzą, że aby przetrwać, potrzebna jest skala produkcji. I nie myślą wcale o tysiącach loch w jednym gospodarstwie. Chcą utrzymywać od stu do kilkuset loch. Najpierw planują, gromadzą dokumentację, składają stosowne wnioski. Potem do głosu dochodzi lokalna społeczność  i wszystko się zaczyna.

O tym, że niełatwo jest w Polsce rozwijać produkcję świń, pisaliśmy już wielokrotnie. Mnożą się przykłady kolejnych blokowanych inwestycji. Z jednej strony wiemy, że bez nowoczesnych, rozwojowych chlewni coraz bardziej ustępujemy miejsca zachodnim sąsiadom, z drugiej zaś – nie możemy ich budować. Czy nie powinno być tak, że po spełnieniu określonych przepisami wymogów rolnik powinien otrzymać zgodę na budowę chlewni na terenach rolniczych? Przecież każdy z nas chce rozwijać rodzinne gospodarstwa, bo kto nie idzie do przodu, ten się cofa – grzmią producenci świń. Otóż sprawa nie jest taka prosta.

Wieś nie dla rolnika?

Okazuje się bowiem, że to, co do niedawna było naturalne – hodowla zwierząt na wsi, dziś jest poważnym problemem. Tereny wiejskie bowiem coraz częściej zamieszkiwane są przez ludzi niezwiązanych z produkcją rolną, stają się siedliskiem, ostoją i miejscem wypoczynku dla „miastowych”. Ci, pomimo że chętnie sięgają w sklepie po wieprzowinę, nie chcą sąsiadować z chlewniami. Mało tego, protestują również okoliczni rolnicy. Tak też sprawa się ma na Kujawach w miejscowości Łąkie w pow. mogileńskim. To tu Paweł Kaszkowiak z bratem Jarkiem chcą budować nową chlewnię, aby utrzymywać w sumie 150 loch produkujących w cyklu zamkniętym.   aku

Więcej przeczytasz w najnowszym, sierpniowym programie specjalnym "top świnie", dostępnym tylko z wydaniem "top agrar Polska". Zachęcamy do lektury!

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. maj 2026 09:33