StoryEditor

Wyłącz hałas w chlewni

Hałas w chlewni towarzyszy nam na co dzień, nasila się podczas zabiegów wykonywanych na prosiętach czy podczas karmienia stada. Czy wiesz, że zbyt głośne dźwięki pogarszają samopoczucie, wydajność pracy, a w dłuższej perspektywie wpływają negatywnie na zdrowie?
20.09.2019., 14:09h

Jako producenci świń powinniśmy kwestię hałasu potraktować poważnie. Codziennie stykamy się z różnymi źródłami niepożądanych dźwięków. Przykładem jest karmienie – często pory żywienia służą bieżącej kontroli stada, a hałas zmierzony podczas odpasu tuczników sięga 98 dB. Lochy hałasują jeszcze bardziej, dźwięki wydawane w dużym stadzie dochodzą do 100 dB. Przy takim natężeniu bez ochrony ucha do uszkodzenia słuchu dochodzi już po 7,5 min. Zatem w celu kontroli stada wchodzimy do chlewni, gdy wszystkie zwierzęta stoją przy pełnym korycie. Jeśli system nie jest zautomatyzowany i znajdujemy się w budynku podczas startu karmienia, potrzebna jest ochrona słuchu.

Nawet jeśli kojce są puste, w chlewni panuje hałas. Mycie i dezynfekcja budynku są przydługie i generują głośne dźwięki. Podczas pracy wysokociśnieniową myjką zmierzono hałas na poziomie 80–90 dB. Po dwóch godzinach pracy w 90 dB pojawiają się wykrywalne uszkodzenia słuchu.

Im mniejszy hałas, tym dłużej możemy w nim przebywać bez ochrony uszu. Czas odgrywa tutaj ważną rolę, ponieważ ciche, lecz nieustające dźwięki, jak brzęcząca wentylacja czy kapiące krany mogą prowadzić do choroby. 

Długotrwały hałas o sile 85 dB może prowadzić do uszkodzenia słuchu, a nawet głuchoty. Stałe dźwięki na poziomie 65 dB mogą powodować zaburzenia krążenia krwi lub zmiany częstości pulsu. 

O tym jak zabezpieczać słuch podczas pracy w chlewni piszemy w październikowym wydaniu „top świnie”. Zapraszamy do lektury. 

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2026 07:05