Zmiany klimatyczne coraz mocniej wpływają na produkcję mleka. Wysokie temperatury i podwyższona wilgotność powietrza mogą obniżać wydajność krów nawet o 20–30%, co oznacza stratę od 3 do 5 litrów mleka dziennie od sztuki. Najbardziej cierpią krowy o najwyższym potencjale produkcyjnym, których organizm wytwarza znacznie więcej ciepła metabolicznego.
W czasie upałów zwierzęta ograniczają pobranie paszy, rzadziej podchodzą do stołu paszowego i są bardziej narażone na kwasicę żwacza, stres oksydacyjny oraz zaburzenia płodności. Efekty letnich problemów często widoczne są dopiero jesienią, gdy pogarszają się wyniki rozrodu.
Mniej włókna, więcej energii
W okresie wysokich temperatur należy dostosować skład dawki pokarmowej. Pasze bogate we włókno zwiększają produkcję ciepła podczas fermentacji w żwaczu, dlatego latem większą rolę powinny odgrywać kiszonka z kukurydzy oraz odpowiednio zbilansowane pasze treściwe.
Jednocześnie trzeba zachować ostrożność. Zbyt duży udział pasz treściwych zwiększa ryzyko wystąpienia podostrej kwasicy żwacza (SARA). Dobrym rozwiązaniem mogą być wysłodki buraczane, które dostarczają energii, a jednocześnie ograniczają przegrzewanie organizmu.
Świeży TMR i częstsze zadawanie paszy
W czasie upałów ogromne znaczenie ma nie tylko skład dawki, ale również sposób jej podawania. Zagrzewający się TMR szybko traci wartość pokarmową i staje się mniej atrakcyjny dla krów.
Latem zaleca się częstsze zadawanie świeżej paszy, nawet trzy razy dziennie, regularne podgarnianie TMR oraz zwiększenie udziału paszy podawanej wieczorem. Warto także zadbać o odpowiednie przechowywanie kiszonek i ograniczanie ich kontaktu z wysoką temperaturą.
Elektrolity, potas i woda kluczowe
Latem rośnie zapotrzebowanie krów na elektrolity. Zwierzęta wraz z potem tracą znaczne ilości sodu i potasu, co może prowadzić do spadku apetytu, zaburzeń pracy żwacza, problemów zdrowotnych oraz dalszego obniżenia produkcji mleka.
Szczególnie ważny jest potas, którego poziom w dawce powinien być wyższy niż w chłodniejszych miesiącach. Niezbędny jest także stały dostęp do lizawek solnych oraz odpowiednie uzupełnianie magnezu, selenu i witaminy E.
Nie można zapominać również o wodzie. W czasie upałów dostęp do czystych poideł staje się jednym z najważniejszych elementów utrzymania wysokiej produkcji. Nawet krótkotrwałe ograniczenie dostępu do świeżej wody może przełożyć się na spadek pobrania paszy i wydajności mlecznej.
Chłodzenie krów to już nie luksus, ale konieczność
Skuteczna walka ze stresem cieplnym wymaga połączenia odpowiedniego żywienia z systemami chłodzenia. Wentylatory nad stołem paszowym, zacienienie oraz poprawa mikroklimatu w oborze mogą znacząco ograniczyć straty produkcyjne.
W obliczu coraz częstszych upałów hodowcy nie mogą traktować działań prewencyjnych jako sezonowego dodatku. Odpowiednio przygotowana strategia żywienia i zarządzania stadem staje się dziś jednym z kluczowych warunków utrzymania opłacalnej produkcji mleka.
Ten artykuł pochodzi z wydania 6/2026
czytaj więcej
