Niezależnie od działań PE w połowie stycznia grupa parlamentarzystów PSL złożyła u marszałka Sejmu poselski projekt uchwały w sprawie wezwania do zaskarżenia do TSUE umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur.
Marszałek Włodzimierz Czarzasty nadał drukowi numer (2167) i odesłał do komisji rolnictwa, gdzie 12 lutego odbyło się pierwsze czytanie projektu.
"Sejm RP wspiera działania Rady Ministrów"
Poseł Mirosław Maliszewski (PSL) podkreślał, że polskie stanowisko w tej sprawie jest jasne, a więc umowa Mercosur nie powinna wejść w życie.
W projekcie uchwały czytamy, że Sejm "wyraża poważne zaniepokojenie sposobem procedowania, treścią oraz przewidywanymi skutkami gospodarczymi i społecznymi przygotowywanej do zawarcia umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a państwami Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj). Umowa ta może prowadzić do zakłócenia konkurencji na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej, w szczególności w sektorze rolnym i przetwórczym, oraz do osłabienia ochrony konsumentów i standardów środowiskowych w Unii Europejskiej".
Ponadto Sejm wyraża "zastrzeżenia dotyczące zgodności procedury zawarcia umowy oraz jej postanowień z prawem Unii Europejskiej, w tym wynikającymi z Traktatu o Unii Europejskiej oraz Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej zasadami dotyczącymi polityki handlowej, ochrony zdrowia publicznego, ochrony środowiska, wspólnej polityki rolnej oraz dystrybucji kompetencji pomiędzy Unią a państwami członkowskimi".
Sejm wskazuje, że "zgodnie z art. 263 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej zarówno Parlament Europejski, jak i państwa członkowskie, mogą wnieść skargę o stwierdzenie nieważności aktu Unii Europejskiej, podnosząc zarzut braku kompetencji, naruszenia istotnych wymogów proceduralnych, naruszenia Traktatów lub jakiejkolwiek reguły prawnej związanej z jego stosowaniem lub nadużycia władzy".
"W związku z powyższym Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwala, co następuje: § 1. Sejm RP zwraca się do wszystkich posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w Rzeczypospolitej Polskiej o poparcie działań mających na celu wniesienie przez Parlament Europejski skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na podstawie art. 263 TFUE w sprawie zaskarżenia aktów Komisji i Rady, stwarzających podstawy do zawarcia umowy handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosur. § 2. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wspiera działania Rady Ministrów zmierzające do sporządzenia i wniesienia stosownej skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na wypadek niepodjęcia przez Parlament Europejski wymaganej uchwały w sprawie, o której mowa w § 1".
Chcą zawieszenia stosowania umowy UE–Mercosur
Szybko okazało się, że tak napisana uchwała nie spodobała się opozycji. Posłowie PiS zarzucili przesadną delikatność w formułowaniu kluczowych żądań i zaprezentowali własne propozycje.
Poniżej pełna treść uchwały Sejmu zapoponowanej przez parlamentarzystów PiS:
"Bezpieczeństwo żywnościowe jest, obok bezpieczeństwa militarnego i energetycznego, jednym z filarów bezpieczeństwa Polski, dlatego państwo powinno konsekwentnie stać na straży interesów polskiego rolnictwa, w tym opłacalności i pewności produkcji oraz zdrowia konsumentów.
Mając na względzie konieczność ochrony polskiego rolnictwa przed skutkami zawarcia i stosowania umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosur oraz odpowiadając na apel środowisk rolniczych, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązuje Radę Ministrów do wniesienia niezwłocznie wniosku o opinię Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, o którym mowa w art. 218 ust. 11 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, oraz – w razie podpisania tej umowy i jej opublikowania w dzienniku urzędowym UE – skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dotyczącej działań Komisji Europejskiej związanych z zawarciem oraz tymczasowym stosowaniem umowy UE–Mercosur w zakresie handlu produktami rolnymi.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązuje Radę Ministrów do jednoczesnego złożenia wniosku o zastosowanie środków tymczasowych na podstawie art. 278 i 279 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, polegających na zawieszeniu stosowania umowy UE–Mercosur, w całości albo co najmniej w części dotyczącej handlu produktami rolnymi, do czasu wydania ostatecznego orzeczenia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Kierując się koniecznością ochrony bezpieczeństwa żywnościowego Rzeczypospolitej Polskiej, stabilności krajowego i unijnego rolnictwa oraz realizacji celów Wspólnej Polityki Rolnej podkreślamy, że ta umowa jest sprzeczna z celami określonymi w dokumentach strategicznych Unii Europejskiej, zakładających wsparcie dla produkcji lokalnej oraz stawianie zdrowia publicznego i bezpieczeństwa konsumentów na pierwszym miejscu. Zapewnienie dalszego przetrwania polskiego i europejskiego rolnictwa stanowi kluczową kwestię dla zabezpieczenia się przed skutkami niestabilnej sytuacji międzynarodowej, potencjalnych konfliktów zbrojnych czy innych kryzysów, prowadzących do przerwania łańcuchów dostaw".
"Umowa Mercosur to przykład degradacji wartości"
Podczas tego samego posiedzenia komisji rolnictwa doszło do pierwszego czytania poselskiego projektu uchwały w sprawie zobowiązania Rady Ministrów do zaskarżenia decyzji Rady Unii Europejskiej z dnia 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (druk nr 2199). Dokument złożyła grupa parlamentarzystów PiS.
– Dzisiaj najbardziej skutecznym sposobem, aby podważyć umowę UE–Mercosur jest skarga polskiego rządu do TSUE. Polski rząd ma do tego narzędzia i może to zrobić. Ma na to 25 dni – argumentował poseł Krzysztof Ciecióra (PiS).
Prezentujemy pełną treść dokumentu:
"21 stycznia 2026 r. Parlament Europejski podjął rezolucję dotyczącą wystąpienia do Trybunału Sprawiedliwości o opinię w sprawie zgodności umowy Unia Europejska–Mercosur z unijnymi Traktatami.
Decyzji eurodeputowanych nie uznała Komisja Europejska, która w swym oficjalnym stanowisku poinformowała, że zgoda Parlamentu Europejskiego nie jest wymagana, aby porozumienie weszło tymczasowo w życie. Tymczasowego stosowania umowy Unia Europejska–Mercosur oczekują Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, a także Kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Co więcej podobne stanowisko prezentuje Rada Unii Europejskiej, która 9 stycznia 2026 r., a więc przed decyzją Parlamentu Europejskiego przesądziła o tymczasowym stosowaniu umowy z krajami Mercosur.
Zgodnie art. 3 decyzji Rady z 9 stycznia 2026 r. do czasu wejścia w życie umowy przejściowej w sprawie handlu stosuje się ją tymczasowo między Unią, z jednej strony, a co najmniej jednym państwem sygnatariuszem umowy Mercosur, z drugiej strony zgodnie z art. 23.3 umowy przejściowej w sprawie handlu, począwszy od pierwszego dnia drugiego miesiąca następującego po dniu, w którym co najmniej jedno państwo sygnatariusz Mercosur, w zależności od przypadku, powiadomił Unię o zakończeniu swoich odpowiednich procedur wewnętrznych niezbędnych do tymczasowego stosowania umowy przejściowej w sprawie handlu i potwierdził swoją zgodę na jej tymczasowe stosowanie. W najbliższym czasie umowę planuje ratyfikować Paragwaj, będący stroną umowy Unia Europejska–Mercosur.
Mając na względzie ochronę bezpieczeństwa żywnościowego oraz polskiego rolnictwa Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązuje Radę Ministrów do natychmiastowego zaskarżenia, zgodnie z art. 263 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej decyzji Rady Unii Europejskiej z dnia 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Umowa Mercosur to przykład degradacji wartości i działania na rzecz realizacji interesów zagrażających stabilności europejskiego, w tym także polskiego rynku. Polskie państwo powinno konsekwentnie stać na straży interesów polskiego rolnictwa, ochrony rodzinnych gospodarstw rolnych, w tym opłacalności i pewności produkcji oraz zdrowia konsumentów. Pośpiech związany z wprowadzeniem przepisów umowy z krajami Mercosur kosztem upadku europejskiego, w tym polskiego rolnictwa chroni interesy przemysłu największych krajów Unii Europejskiej, przede wszystkim niemieckiego.
Po raz kolejny podkreślamy, że umowa ta jest sprzeczna z celami określonymi w dokumentach strategicznych Unii Europejskiej, zakładających wsparcie dla produkcji lokalnej, gospodarstw rodzinnych oraz stawianie zdrowia publicznego i bezpieczeństwa konsumentów na pierwszym miejscu. Do zatwierdzenia umowy doszło mimo masowych protestów rolników w wielu europejskich krajach, w tym także dużych protestów w Polsce. Zapewnienie dalszego przetrwania polskiego rolnictwa powinno stanowić priorytet działań polskiego rządu".
Pomysły opozycji nie zyskały poparcia
W trakcie obrad komisji proponowano wiele poprawek do uchwały PSL (została uznana za wiodącą), co spowodowało zamieszanie. Finalnie większością głosów przyjęto część poprawek i ostateczny tekst zostanie zaprezentowany na sali plenarnej Sejmu przez posła Mirosława Maliszewskiego.
Poseł Robert Telus (PiS) nie krył rozczarowania, że uchwały zaproponowane przez jego ugrupowanie zostały odrzucone.
"Komisja Rolnictwa głosami PSL, PO i Polski 2050 odrzuciła naszą uchwałę o zaskarżeniu decyzji UE ws. umowy Mercosur. To zła wiadomość dla polskich rolników. Dzisiejsze głosowanie pokazuje że rząd tylko mówi że jest przeciw a realnie nic nie blokuje. Walczymy dalej o polską wieś" – napisał w mediach społecznościowych były minister rolnictwa.
Zostało coraz mniej czasu
Podczas prac komisji zwracano uwagę, że jeśli Polska rzeczywiście sprzeciwia się umowie, rząd powinien jak najszybciej skierować sprawę do TSUE, kwestionując zgodność trybu jej przyjęcia z unijnymi traktatami oraz wnioskować o zastosowanie środka tymczasowego – tzw. zabezpieczenia. Oznaczałoby to "zamrożenie" skutków umowy do czasu rozstrzygnięcia sporu.
Czas na podjęcie decyzji jest ograniczony. Termin liczony od 9 stycznia upływa na początku marca. Każdy dzień zwłoki zmniejsza realne możliwości działania na poziomie prawnym.
W tle toczy się również dyskusja parlamentarna. Ostatnie głosowania w sejmowej komisji rolnictwa pokazały, że większość rządząca nie zamierza inicjować działań zmierzających do zaskarżenia decyzji Rady UE. Opozycja interpretuje to jako brak woli politycznej do zablokowania tymczasowego stosowania umowy.
Rolnicy nie potrzebują deklaracji, ale decyzji
Jak na głosowanie w Sejmie zareagowało środowisko rolnicze? Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników w mediach społecznościowych stwierdził, że padło "sprawdzam". "I wyszło, ile warte są deklaracje" – napisano.
"Uchwała głosami Koalicji rządzącej przepadła. Na konferencjach twardy sprzeciw. W mediach obrona polskiego rolnictwa. Przy głosowaniu cisza i ręce w dół. Rolnicy nie potrzebują deklaracji. Potrzebują decyzji. Panie Ministrze czy mimo wszystko będzie wniosek do TSUE? Czy sprzeciw kończy się na słowach?" – pyta OOPR.
Retransmisję posiedzenia komisji można obejrzeć tutaj.
Krzysztof Zacharuk
