Tym razem chodzi nie tylko o wyrażenie sprzeciwu wobec umowy z blokiem krajów Mercosur, ale również wezwanie do konkretnych działań mających zablokować jej działanie.
– Są podstawy do tego, aby Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego złożył projekt uchwały Sejmu, która wezwie do zaskarżenia części handlowej umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) – mówił w piątek, 16 stycznia w Sejmie poseł Andrzej Grzyb (PSL).
"Istnieją poważne wątpliwości co do legalności umowy"
Polityk wytykał Komisji Europejskiej szereg błędów i drogę na skróty w zakresie forsowania umowy. – W związku z tym, jako PSL wzywamy do zaskarżenia tej umowy – tłumaczył.
Grzyb podkreślił, że oczekuje od polskich europosłów, że ci wykażą się jednością i poprą wniosek przedstawiony w Parlamencie Europejskim w zakresie sprawdzenia przez TSUE kontrowersyjnej umowy. Warto wyjaśnić, że współautorem wniosku o zaskarżenie jest poseł Krzysztof Hetman, reprezentujący PSL.
Czy są podstawy, aby zablokować umowę? Poseł Andrzej Grzyb jest przekonany, że tak.
– Po pierwsze istnieją poważne wątpliwości co do legalności zawartej umowy, dlatego że umowa ma charakter mieszany. Od początku taki był mandat dla Komisji Europejskiej, że ma być wynegocjowana w całości, ponieważ jest to umowa o charakterze stowarzyszeniowym, która składa się z części handlowej oraz części politycznej – mówił w Sejmie.
Dodał, że rozdzielenie umowy to "złamanie mandatu, który Komisji Europejskiej został udzielony".
– Po drugie stwierdzamy również, że umowa narusza szereg zasad, które są zapisane w traktacie o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Przede wszystkim artykuł 17, który mówi o zasadzie spójności. Tutaj dochodzi do poważnej kolizji pomiędzy np. Europejskim Zielonym Ładem, wymaganiami, które są stosowane wobec m.in. produkcji przez rolników zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej, a standardami produkcji, które są legalne i stosowane w krajach członkowskich Mercosur. Poza tym jest zasada ostrożności – zauważył polityk.
Przestarzały mandat Komisji Europejskiej
– Wszędzie tam, gdzie istnieje podejrzenie o to, że standardy związane z bezpieczeństwem m.in. żywności nie są w pełni wypełniane, to wtedy powinna ta zasada ostrożności wprowadzać zakaz prowadzenia akurat tych towarów na rynek europejski. Musimy też stwierdzić, że mandat, który został udzielony 25 lat temu Komisji Europejskiej, jest mandatem de facto przestarzałym – przekonywał Andrzej Grzyb.
Dlaczego? – Dlatego, że w międzyczasie mieliśmy szereg zmian zarówno w politykach europejskich, jak również w podstawach legalnych funkcjonowania Unii Europejskiej, m.in. przez wprowadzenie traktatu z Lizbony, czy też podpisane porozumienia międzynarodowe jak chociażby traktat paryski mówiący o zasadach prowadzenia polityki klimatycznej, w których to państwa członkowskie UE ten traktat poparły i sama Unia Europejska również – zaznaczył.
Sejm nie wygra z szefową KE
Kiedy wniosek PSL trafi do marszałka Sejmu? – W najbliższych godzinach złożymy wniosek projektu uchwały, który mamy nadzieję, zostanie rychło rozpatrzony przez posiedzenie plenarne Sejmu – zaznaczył polityk.
50. Posiedzenie Sejmu jest zaplanowane w dniach 21, 22 i 23 stycznia. To oznacza, że nie uda się przyjąć uchwały przed wizytą Ursuli von der Leyen w Paragwaju, gdzie umowa z krajami Mercosur zostanie potwierdzona.
Nie uda się także wpłynąć na europosłów, ponieważ 20 stycznia umowę ma oficjalnie zaakceptować Parlament Europejski.
Krzysztof Zacharuk
