Nic więc dziwnego, że unijną akcesję Ukrainy popiera niewielu polskich rolników.
Tylko 18,3% mieszkańców obszarów wiejskich uważa, że członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej może być korzystne dla Polski, a 62,2% uważa, że nie przyniesie korzyści.
Opinie w tym zakresie są bardziej sceptyczne niż w 2024 r. – odsetek opinii pozytywnych spadł o 11 p.p. – wynika z badania Polska Wieś i Rolnictwo 2025, które zostało przeprowadzone we wrześniu 2025 r. przez gliwicki instytut badawczy Market Research World na wspólne zlecenie: MRiRW, ARiMR, KOWR oraz KRUS.
Polskie produkty są w całej Ukrainie
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że Polska od dawna ma w handlu towarowym z Ukrainą znaczący dodani bilans, który wzrósł z 8,08 mld zł w 2018 r. do 31,4 mld zł w 2023 r.
Na tle globalnego polskiego handlu zagranicznego artykułami rolno-spożywczymi współpraca z Ukrainą jest ważna, lecz nie pozycjonuje się ona w czołówce partnerów zagranicznych względem obrotów.
Pomimo ich stabilnego wzrostu udział Ukrainy w eksporcie rolno-spożywczym Polski w 2023 r. stanowił 2,0%, natomiast w imporcie – 5,1%. Bilans handlu zagranicznego produkcją rolno-spożywczą z Ukrainą w ostatnich sześciu latach był dodatni tylko w 2020 r. (w wysokości 126 mln zł), natomiast w innych latach oscylował w granicach od 8,1 do 0,4 mld zł, przy czym w 2023 r. kwota ta stanowiła – 3,03 mld zł.
Ważny głos ekspertów
Na temat członkostwa Ukrainy w UE powstało wiele opracowań, ale jednym z najciekawszych jest zeszłoroczna publikacja zespołu autorów pod tytułem "Podzielone plony" (wydawcą jest Fundacja im. Stefana Batorego).
Analiza w przystępny sposób pokazuje potencjalne następstwa członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej dla polskiego rolnictwa i przetwórstwa rolno-spożywczego.
Jakie scenariusze rysują się dla Polski?
Przede wszystkim wzrost konkurencji – polscy rolnicy mogą napotkać na większą konkurencję ze strony ukraińskich producentów, zwłaszcza w sektorze surowców rolnych, takich jak zboża, słonecznik czy rzepak. Ukraińskie produkty mogą być tańsze, co wywoła presję cenową na polskim rynku.
• Presja cenowa na polskich rolników. Ukraińskie produkty rolne, zwłaszcza surowce, takie jak zboża i oleje, mogą być tańsze niż polskie odpowiedniki. Napływ taniej żywności z Ukrainy może wywołać presję na ceny, co zapewne doprowadzi do trudności w utrzymaniu konkurencyjności przez polskich rolników, zwłaszcza tych mniejszych.
• Marginalizacja polskich producentów o niższej efektywności. Polskie gospodarstwa o niższej produktywności, szczególnie małe i rodzinne, mogą mieć trudności w rywalizowaniu z bardziej wydajnymi i zorganizowanymi ukraińskimi agroholdingami, co może prowadzić do stopniowego wypierania polskich gospodarstw z rynku.
• Szanse na współpracę i ekspansję. Polska ma szanse na rozszerzenie swojego eksportu do Ukrainy oraz na zacieśnienie współpracy gospodarczej, zwłaszcza w sektorze przetwórstwa rolnego. Dzięki integracji z ukraińskim rynkiem polskie przedsiębiorstwa mogą obniżyć koszty produkcji, gdyż będą pozyskiwać tańsze surowce z Ukrainy.
• Dostosowanie polityki rolnej. W związku z możliwym członkostwem Ukrainy w Unii Europejskiej Polska będzie musiała dostosować swoją politykę rolną, aby sprostać nowym realiom rynku wewnętrznego. Konieczne może być wzmocnienie programów wsparcia dla polskich rolników, aby utrzymać ich konkurencyjność.
• Modernizacja i innowacje. Polska ma szansę odegrać kluczową rolę w procesie modernizacji ukraińskiego rolnictwa, jeśli będzie dzieliła się swoimi doświadczeniami z wdrażania nowoczesnych technologii i praktyk rolniczych. Może to także przyspieszyć transformację ekologiczną w obu krajach.
Jakie scenariusze przewiduje się dla Ukrainy?
Zwiększenie konkurencyjności – członkostwo w Unii Europejskiej da Ukrainie dostęp do szerszych rynków zbytu, co może zwiększyć konkurencyjność ukraińskiego rolnictwa na arenie międzynarodowej. Jednak konieczne będzie dostosowanie standardów produkcji i regulacji do unijnych wymogów, co może wymagać znacznych inwestycji.
• Korzystanie z unijnych funduszy. Po wejściu do Unii Europejskiej Ukraina mogłaby skorzystać z funduszy unijnych na modernizację sektora rolniczego, w tym uzyskać wsparcie dla małych i średnich gospodarstw, które odgrywają ważną rolę w pracochłonnych sektorach produkcji rolnej i są miejscem pracy dla wielu osób.
• Struktura rolnictwa. Dualna struktura ukraińskiego rolnictwa – zdominowanego przez agroholdingi i małe gospodarstwa indywidualne – może stanowić wyzwanie w kontekście integracji z unijnym rynkiem. Agroholdingi są bardziej konkurencyjne i nastawione na eksport, ale marginalizacja mniejszych gospodarstw może pogłębić nierówności w sektorze rolnym.
• Reforma własności ziemi. Zniesienie moratorium na sprzedaż ziemi oraz dalsze reformy w zakresie własności mogą wzmocnić rynek rolny Ukrainy, ale także rodzą obawy o koncentrację gruntów w rękach oligarchów i zagranicznych inwestorów.
• Ryzyko dominacji agroholdingów. Agroholdingi, które już kontrolują dużą część ukraińskich gruntów, mogą jeszcze bardziej zwiększyć swoją dominację po integracji z rynkiem unijnym, co grozi dalszą marginalizacją mniejszych gospodarstw oraz ograniczeniem zróżnicowania w sektorze rolnym.
• Trudności z dostosowaniem się do unijnych standardów. Wprawdzie ukraińskie rolnictwo ma ogromny potencjał, jednak może napotkać poważne trudności, jeśli chodzi o dostosowywanie się do restrykcyjnych norm i standardów unijnych w zakresie produkcji, ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa żywności. To może opóźnić pełną integrację i zahamować potencjalne korzyści z członkostwa w Unii Europejskiej.
Krzysztof Zacharuk, raport "Podzielone plony"
