Czy zmiany na rynku energii mogą wpłynąć na sytuację gospodarstw? Nie ma tu prostego przełożenia – propan i gaz ziemny to różne paliwa, a ich ceny zależą od odmiennych czynników.
Brakuje propanu do suszenia kukurydzy. Ceny gwałtownie rosną
Rolnicy od ponad tygodnia zgłaszają problemy z dostępnością propanu wykorzystywanego w suszarniach. Trudności dotyczą nie tylko terminów dostaw, ale również szybko rosnących cen paliwa.
Potwierdza to Damian Murawiec, rolnik z powiatu elbląskiego. Jak relacjonuje w rozmowie z top agrar Polska, w krótkim czasie sytuacja na rynku wyraźnie się pogorszyła. – W poniedziałek, 26 października propan był po 2,29 zł netto, a dzisiaj miałem dostawę po 2,65 zł. Słyszałem, że ceny u innych dostawców dochodzą do 3 zł, a nawet 3,20 zł netto – mówi rolnik, porównując ceny propanu.
Jak dodaje, na początku tegorocznych żniw kukurydzianych paliwo kosztowało 2,20–2,30 zł netto za litr. Rok wcześniej w tym samym okresie cena wynosiła około 1,40 zł.
Problemem jest więc nie tylko wysoka cena, ale również ograniczona dostępność paliwa.
Ograniczenia w terminalach i niepełne dostawy
Według Damiana Murawca problem może pojawiać się już na etapie odbioru propanu z terminalu. Rolnik relacjonuje, że jego dostawca dysponuje flotą blisko 30 cystern, ale dziennie może zrealizować zaledwie 8–10 wjazdów na terminal. – To jedna trzecia tego, co mógłby rozwozić – wyjaśnia.
Jak wynika z jego relacji, ograniczenia mają występować już na etapie wydawania paliwa, a nie tylko podczas dostaw do gospodarstw. Murawiec wskazuje na możliwe problemy logistyczne lub ograniczoną ilość surowca, ale zaznacza, że nie zna oficjalnej przyczyny sytuacji.
Dodatkowym utrudnieniem jest sposób realizacji zamówień. Według rolnika dostępne ilości paliwa są dzielone między odbiorców, zamiast trafiać do nich w pełnej, zamówionej ilości. W rezultacie gospodarstwa mogą otrzymywać tylko część potrzebnego propanu.
Mokra kukurydza nie może czekać
Opóźnienia w dostawach pojawiają się w trudnym momencie. Kukurydza zebrana przy wysokiej wilgotności wymaga odpowiedniego dosuszenia. Zbyt długie oczekiwanie może zwiększać ryzyko nagrzewania się ziarna, rozwoju pleśni i pogorszenia jego jakości.
Rolnicy mogą być zmuszeni do szukania innej suszarni, organizowania dodatkowego transportu lub poszukiwania odbiorcy gotowego przyjąć mokre ziarno. Każde z tych rozwiązań może oznaczać dodatkowe koszty.
Relacja Murawca pokazuje, że sytuacja jest dla gospodarstw podwójnie trudna: ceny paliwa rosną, a jednocześnie nie ma pewności, czy zamówiona ilość dotrze na czas. Nie oznacza to jednak, że problemy mają jednakową skalę w całej Polsce. Do oceny sytuacji na rynku potrzebne są szersze dane od dostawców i dystrybutorów.
USA rozważają wznowienie dostaw rosyjskiego gazu
Problemy rolników zbiegają się w czasie z dyskusją o przyszłości dostaw gazu do Europy. Jak informuje Money.pl, powołując się na doniesienia "The Wall Street Journal", pojawiła się koncepcja wznowienia przesyłu rosyjskiego gazu do Europy przez Ukrainę, z udziałem amerykańskiego pośrednika.
Według przywołanych doniesień pomysł miał być rozpatrywany w kontekście szerszych rozmów dyplomatycznych. Ewentualne wznowienie dostaw mogłoby wpłynąć na europejski rynek energii, ale jego skutki dla cen zależałyby od warunków handlowych i sytuacji rynkowej.
Koncepcja budzi również pytania prawne. Unia Europejska przyjęła 26 stycznia 2026 r. rozporządzenie 2026/261 dotyczące stopniowego odchodzenia od importu rosyjskiego gazu ziemnego. Ewentualne wznowienie dostaw musiałoby więc uwzględniać obowiązujące przepisy UE, w tym ograniczenia importowe i regulacje przeciwdziałające ich obchodzeniu.
Na razie opisywana koncepcja nie oznacza, że dostawy rosyjskiego gazu do Europy zostaną wznowione.
Czy tańszy gaz pomoże rolnikom?
Ceny energii mają znaczenie dla produkcji rolnej, między innymi dla suszenia płodów, transportu i wytwarzania nawozów azotowych. Ewentualne zmiany na rynku gazu ziemnego mogłyby wpłynąć na koszty w gospodarce, ale nie oznaczają automatycznie tańszego paliwa dla rolników.
Propan wykorzystywany w części suszarni i gaz ziemny to różne paliwa, funkcjonujące w odmiennych łańcuchach dostaw. Na dostępność i cenę propanu wpływają między innymi sytuacja na rynku LPG, koszty importu i transportu oraz warunki handlowe.
Dla producentów kukurydzy najważniejsze są dziś przewidywalne ceny, pełne dostawy i możliwość wysuszenia ziarna na czas. Ewentualne zmiany na rynku gazu ziemnego nie gwarantują poprawy sytuacji na rynku propanu.
Krzysztof Zacharuk
