StoryEditor

WPR po 2027 roku. Co zmieni się w dopłatach i budżecie dla rolnictwa? [WEBINARIUM]

Jak może wyglądać Wspólna Polityka Rolna po 2027 roku? Przyszłość dopłat, budżetu na rolnictwo i rozwoju obszarów wiejskich wciąż jest przedmiotem negocjacji. Ale czy są jeszcze szanse by wprowadzić korzystne dla rolników rozwiazania i zwiększyć fundusze na inwestycje w gospodarstwa rolne?

31.10.2026., 20:00h

Podczas ostatniego webinarium AgroHorti Media dr inż. Bogdan Pomianek z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi omawiał propozycje Komisji Europejskiej dotyczące WPR na lata 2028–2034 oraz ich możliwe skutki dla gospodarstw rolnych.

Budżet na rolnictwo wciąż jest niewiadomą, ale kierunek zmian już widać. W nowej Wspólnej Polityce Rolnej mają pozostać dopłaty dochodowe, wsparcie inwestycji, ekoschematy i działania rolnośrodowiskowe. Zmienić mogą się jednak ich nazwy, zasady i skala finansowania. Przedstawiciel MRiRW podkreśla, że to na razie propozycje i założenia, a nie ostateczne decyzje.

Ile pieniędzy może trafić na polskie rolnictwo?

Największą niewiadomą pozostaje budżet. Według przedstawionych podczas webinarium informacji Komisja Europejska zaproponowała Polsce 123,3 mld euro na cały plan partnerstwa krajowego i regionalnego. Z tej kwoty 24,6 mld euro miałoby przypaść na wsparcie dochodów w ramach WPR.

To nie jest jednak pełna pula pieniędzy na rolnictwo. Osobno trzeba uwzględnić środki na inwestycje i działania znane dziś z drugiego filaru WPR. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zaproponowało utrzymanie finansowania rolnictwa na poziomie około 32,8 mld euro. MRiRW zabiega o wyższą kwotę - 37 mld euro. Resort wskazuje też na potrzebę co najmniej 9 mld euro na rozwój obszarów wiejskich.

Kwoty te dotyczą środków unijnych. W zależności od rodzaju wsparcia mogą być uzupełniane pieniędzmi z budżetu krajowego. Ostateczny podział funduszy nie został przesądzony.

Jeden plan zamiast kilku programów

Po 2027 roku wsparcie z różnych funduszy - między innymi WPR, polityki spójności i polityki rybołówstwa - ma zostać ujęte w jednym planie partnerstwa krajowego i regionalnego. Dokument połączy działania, które dotychczas były planowane w odrębnych programach.

Dla Komisji Europejskiej ma to oznaczać mniej dokumentów do oceny. Większa odpowiedzialność za zaplanowanie i podział środków spadnie jednak na państwa członkowskie. Szczegóły krajowego planu będą zależeć zarówno od unijnych negocjacji budżetowych, jak i od decyzji podjętych w Polsce.

Dopłaty bezpośrednie pod inną nazwą

W projekcie przepisów nie pojawia się dotychczasowe określenie „płatności bezpośrednie”. Mają je zastąpić płatności dochodowe, w tym degresywne wsparcie obszarowe. Zasadniczy kierunek ma jednak pozostać podobny: podstawowe wsparcie dla rolników nadal ma stanowić ważną część WPR.

Proponowane przepisy pozwalają państwom różnicować stawki. Polska analizuje, czy wyższe wsparcie powinno trafiać do określonych grup gospodarstw, na przykład rodzinnych, mniejszych lub prowadzących produkcję mieszaną. Nie zapadła jednak decyzja, jak takie kryteria miałyby wyglądać.

W projekcie wskazano średnią stawkę wsparcia w UE w przedziale od 90 do 240 euro na hektar. Nie oznacza to, że będzie to stawka obowiązująca w Polsce - jej wysokość zależy od ostatecznych przepisów i krajowego podziału budżetu.

Degresywność i limit dopłat nadal w dyskusji

Nie wiadomo jeszcze, czy państwa członkowskie będą musiały stosować degresywność płatności i limitowanie wsparcia dla największych gospodarstw. Rada UE opowiedziała się za dobrowolnością tych mechanizmów, ale ich ostateczny kształt pozostaje przedmiotem negocjacji.

Według przedstawiciela MRiRW potencjalne oszczędności z ograniczania dopłat w Polsce mogą być mniejsze niż w krajach, gdzie jest więcej bardzo dużych gospodarstw. Dlatego resort analizuje, czy i w jakiej formie takie rozwiązania byłyby uzasadnione.

Ekoschematy mają zostać, ale mogą wyglądać inaczej

Wsparcie praktyk korzystnych dla środowiska i klimatu ma być połączone w przepisach z innymi działaniami, takimi jak programy rolnośrodowiskowe czy rolnictwo ekologiczne. Państwa członkowskie będą mogły decydować, które praktyki utrzymać.

Oznacza to, że kierunek znany z ekoschematów może być kontynuowany, choć same działania mogą otrzymać inną nazwę lub zostać inaczej zaprojektowane. MRiRW analizuje obecne doświadczenia: zainteresowanie rolników poszczególnymi praktykami oraz ich efekty środowiskowe. Wśród rozważanych tematów są m.in. uprawa uproszczona, bioróżnorodność, retencja wody i poprawa jakości gleby.

Resort zapowiada raczej ewolucję niż nagłą przebudowę systemu. Zastrzega przy tym, że konkretne rozwiązania będą zależeć od ostatecznego budżetu.

Rolnictwo ekologiczne i dobrostan zwierząt

MRiRW chce utrzymać działania rolnośrodowiskowe, w tym wsparcie dla zachowania rodzimych ras i ochrony bioróżnorodności. W przypadku rolnictwa ekologicznego analizuje natomiast, jak lepiej uwzględnić gospodarstwa prowadzące produkcję zwierzęcą.

Podczas webinarium wskazano, że powierzchnia upraw ekologicznych w Polsce wynosi około 670–680 tys. ha, a krajowym celem na 2030 rok jest osiągnięcie poziomu 7% użytków rolnych, czyli około miliona hektarów. Samo wspieranie produkcji może nie wystarczyć - znaczenie mają również przetwórstwo i wiedza konsumentów.

Resort chce także utrzymać wsparcie za ponadstandardowy dobrostan zwierząt, ale nie podał stawek ani szczegółowych zasad przyszłych płatności.

Inwestycje: mniej „na wszystko”, więcej na odporność?

Wsparcie inwestycyjne ma pozostać, ale jego kształt nie jest jeszcze przesądzony. Z wypowiedzi przedstawiciela MRiRW wynika, że większy nacisk może zostać położony na inwestycje poprawiające konkurencyjność i odporność gospodarstw - na przykład ograniczające koszty, poprawiające jakość produkcji lub pomagające radzić sobie ze zmianami klimatu.

Wśród rozważanych kierunków wymieniono m.in. odnawialne źródła energii, retencję wody, uprawę uproszczoną, przechowalnictwo, bioasekurację i poprawę dobrostanu zwierząt. Nie ma natomiast pewności, czy powróci szeroki program modernizacyjny, pozwalający na zakup dowolnych maszyn.

Młodzi rolnicy: możliwe wsparcie do 300 tys. euro

Projekt unijnych przepisów ma dopuścić łączenie różnych form pomocy dla młodego rolnika do 300 tys. euro. To górny limit obejmujący różne mechanizmy, a nie zapowiedź premii w takiej wysokości. Dla porównania - obecnie w Polsce premia dla młodego rolnika może wynosić do 200 tys. zł, a w przypadku produkcji zwierzęcej do 300 tys. zł.

W projekcie unijnym wymóg wykształcenia rolniczego ma być pozostawiony do decyzji państw członkowskich. Polska nie zdecydowała jeszcze, czy go utrzyma. Przygotowywana ma być również strategia odnowy pokoleniowej, która obejmie nie tylko premie, lecz także bariery utrudniające młodym wejście do rolnictwa.

Kiedy poznamy szczegóły nowej WPR?

Według harmonogramu przedstawionego podczas webinarium pierwsze projekty rozdziałów planu partnerstwa miałyby powstać w grudniu, a rozdział dotyczący WPR - zostać szerzej udostępniony na początku kolejnego roku. Formalne konsultacje całego planu zaplanowano na marzec–maj, a negocjacje z Komisją Europejską - od września.

Celem jest uzgodnienie dokumentu w 2027 roku i rozpoczęcie wdrażania nowej perspektywy 1 stycznia 2028 roku. Dla rolników kluczowe będą jednak nie tylko terminy, lecz przede wszystkim ostateczny budżet, krajowy podział środków oraz szczegółowe zasady poszczególnych płatności.

Bartłomiej Czekała

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
31. październik 2026 21:00