StoryEditor

Odsadzanie prosiąt: 28 dni to nie wszystko. Jak ograniczyć biegunki i spadek przyrostów?

Odsadzenie to dla prosięcia nagła zmiana: traci matkę i mleko, trafia do nowego kojca, a często także do obcej grupy. Efekt? Mniejsze pobranie paszy, zahamowanie przyrostów i większe ryzyko biegunek. O powodzeniu decyduje przygotowanie - zarówno prosiąt, jak i odchowalni.

02.11.2026., 08:00h

Wiek i masa prosiąt mają znaczenie przy odsadzeniu

Przepisy zabraniają odsadzania prosiąt przed ukończeniem 28. dnia życia, z określonymi wyjątkami pozwalającymi na wcześniejszy termin. Ważna jest również masa ciała: prosięta ważące mniej niż 5 kg zwykle gorzej radzą sobie po przeniesieniu. Orientacyjnie warto dążyć do 6,5–7 kg w 21. dniu życia i około 8 kg w 28. dniu.

Przygotuj prosięta i odchowalnię przed odsadzeniem

Podawanie prestartera od około 5.–10. dnia życia przyzwyczaja prosięta do paszy stałej. Po odsadzeniu przez kilka dni podawaj im tę samą paszę co w porodówce, a starter wprowadzaj stopniowo. Częste, małe porcje ułatwiają kontrolę pobrania.

Odchowalnia powinna być wcześniej umyta, zdezynfekowana, sucha i nagrzana. Sprawdź działanie poideł – szczególnie w pierwszych dniach prosięta muszą łatwo znaleźć wodę. Początkowa temperatura powinna wynosić około 26–28°C, a później być stopniowo obniżana.

Odsadzenie uruchamia kolejny cykl rozrodczy lochy

W czasie laktacji ssanie pobudza wydzielanie prolaktyny i ogranicza aktywność rozrodczą lochy. Po odsadzeniu prosiąt jej organizm stopniowo wraca do kolejnego cyklu. U większości loch ruja pojawia się po 4–6 dniach; dobrze zarządzane stada mogą osiągać ponad 85–90% loch w rui do siódmego dnia po odsadzeniu.

Na termin rui wpływają jednak kondycja i przebieg laktacji. Lochy tracące zbyt dużo masy ciała lub słoniny mogą później wracać do rui i mieć gorsze wyniki rozrodu. Szczególną uwagę warto poświęcić pierwiastkom, u których ujemny bilans energetyczny może zwiększać ryzyko tzw. syndromu drugiego miotu.

Dlatego już w porodówce należy monitorować kondycję loch, pobranie paszy i przebieg laktacji. Znaczenie ma także obserwacja problemów okołoporodowych, w tym zaparć, oraz kontrolowanie stanu lochy po porodzie. Krótka laktacja może ograniczyć czas potrzebny na regenerację macicy, a pogorszenie kondycji utrudnić uzyskanie dobrych wyników w kolejnym cyklu.

Zaplanuj odsadzenie i monitoruj wyniki stada

Odsadzenie łączy pracę porodówki, odchowalni i działu rozrodu. Zanim zacznie się przemieszczanie zwierząt, warto ustalić kolejność prac i podział zadań: kto przygotowuje kojce, sprawdza instalacje, waży i sortuje prosięta, a kto przemieszcza lochy. Dobra organizacja pozwala sprawnie opróżnić sektor porodowy i rozpocząć mycie oraz dezynfekcję.

Warto zapisywać datę odsadzenia, liczbę i masę prosiąt, kondycję lochy oraz numer laktacji. Te dane pomagają ocenić, czy zmiany w zarządzaniu przynoszą efekty. Przydatne wskaźniki to m.in. odstęp od odsadzenia do rui, odsetek loch w rui do siódmego dnia, przyrosty i upadki w odchowalni.

Ogranicz stres prosiąt w pierwszych dniach po odsadzeniu

Prosięta łącz w grupy o zbliżonej masie, w miarę możliwości pozostawiając całe mioty. Przepędzaj je spokojnie i unikaj tłoczenia. Przez pierwszy tydzień co najmniej dwa razy dziennie kontroluj pobranie paszy i wody oraz zachowanie zwierząt. Skupianie się w grupy może świadczyć o tym, że jest im za zimno.

Odsadzenie wpływa także na lochy. U większości ruja pojawia się po 4–6 dniach, ale utrata kondycji w laktacji może opóźnić jej powrót i pogorszyć wyniki rozrodu. Dlatego kontroluj pobranie paszy i kondycję macior, a po odsadzeniu zapisuj m.in. masę i liczbę prosiąt oraz datę wystąpienia rui.

Dobre przygotowanie nie eliminuje stresu, ale pomaga ograniczyć jego skutki: biegunki, słabe przyrosty i problemy z powrotem loch do rozrodu.

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
02. listopad 2026 08:02