StoryEditor

Hossa w portach się już kończy - wywiad z Pierrem Pagesem, prezesem Mondry Sp. z o.o.

Podczas VI Ogólnopolskiej Giełdy Rzepaczano – Zbożowej zorganizowanej przez top agrar Polska rozmawialiśmy z Pierrem Pagesem, prezesem firmy Mondry Sp. z o.o. o możliwościach eksportu zbóż z poslkich portów.

Dr Juliusz Urban, top agrar Polska: Już drugi rok jesteście partnerami naszej Giełdy. W poprzednim roku Wasza firma była tylko przez pewien okres administratorem portowym terminala zbożowego, ale ten rok już jest cały, w którym funkcjonowaliście jako jego operator. Jak duży udało się osiągnąć eksport przez ten czas?

Pierre Pages, Mondry Sp. z o.o.: W ostatnim roku wyeksportowaliśmy prawie 850 tys. ton zbóż. A ogółem nasze firmy w obrocie miały ponad milion ton zbóż w tym okresie.

 J. U. Te ilości udało się osiągnąć pomimo perturbacji, które się pojawiały w tym okresie, bo przecież wszyscy wiemy o przetargu na Bałtycki Terminal Zbożowy, który w pewnym momencie został unieważniony. W jako administrator mieliście tutaj pewne przeszkody organizacyjne.

P. P.: No tak, oczywiście żyjemy teraz trochę z dnia na dzień. Obecny przetarg będzie zorganizowany i rozstrzygnięty do września i mamy pełną nadzieję, że go wygramy.

J. U. Teraz już wiemy, że jesteście operatorem do końca tego roku, ale był pewien moment, kiedy do końca czerwca br. mieliście przekazać ten terminal i chyba nie sposób było planować działalności eksportu w lipcu.

P.P. Oczywiście, to przedłużenie było nieprzewidywalne w pewnym momencie. No i musieliśmy jakość przeżyć tę sytuację.

J. U. Rolnicy, którzy współpracują z Waszą firmą teraz mówią, że teraz jest decydowanie większa elastyczność w tych dostawach do portu niż gdy mogli korzystać z innych firm wcześniej.

P. P. Dziękuję za te słowa. Zrobiliśmy kilka inwestycji tam, które istotnie ulepszyły całą pracę. Zmniejszył się czas załadunku samochodów i  zmniejszyły się kolejki oczekujących, więc mam nadzieję, że nasi dostawcy są zadowoleni ze współpracy.

J. U. Lepsza logistyka to jedno, ale też i poszerzył się wachlarz jakościowych zbóż, które kupujecie.

P. P. Zboże w tym roku było różnej jakości, dlatego naszą rolą było zaadoptować się do rynku, a nie odwrotnie. My kupujemy różne rodzaje zbóż, w szczególności pszenicę oczywiście, ale oczywiście cały czas adaptujemy się do potrzeb rynku.

J. U. Czyli teraz ze względu zarówno na logistykę, jak i ewentualne odrzucenie surowca dostarczonego do portu rolnicy no nie mają na co narzekać i mogę śmiało się zgłaszać?

P. P. Ja mogę powiedzieć, że nie tylko jeśli chodzi o nasz terminal,  ale też o inne terminale, inwestycje które zostały wykonane przez ostatnie 2 lata teraz zaczynają przynosić efekt. Jeżeli rok temu średnio eksport z całej Polski z terminali wynosił miesięcznie 550 tys. ton, to w tym roku był on na poziomie średnie 757 tys. ton. To jest wzrost o ok. 34 proc. możliwości eksportowych. Kolejne inwestycje są planowane i ta efektywność naszych portów powinna jeszcze wzrosnąć.

J. U. Ale oglądając Twoją prezentację na naszej Giełdzie zauważyłem, że z prawdziwą troską zwróciłeś uwagę na moment, w którym tak naprawdę za chwilę możliwości eksportowe polskich portów mogą przerastać możliwości dostawcze polskiego rynku. To pewnie w podświadomości do administrującego portem czy podmiotu uczestniczącego w nowym przetargu, bo w pewnym momencie może być tak, że nie zarobi się na koszt utrzymania takiego terminala.

P. P. To jest fakt - większa wydajność tego terminala prowadzi do mniejszych cen dla rolników na końcu. To znaczy, że my będziemy w stanie oferować lepsze ceny dla naszych dostawców i zarabiać mniej na terminalu. Ale i dlatego ja czuję, że to jest ważne że mamy jakiś mix na rynku: operatorów profesjonalnych i też innych eksporterów, który wysyłają zboża  przez osobne terminale. My chcemy tak prowadzić nasz biznes.

J. U.  Dziękuję bardzo za rozmowę!

Juliusz Urban
Autor Artykułu:Juliusz Urban
ekspert ds. rynku zbóż top agrar Polska, doktor agronomii UP i absolwent MBA UE we Wrocławiu, wiele lat zarządzał skupem u dużego dystrybutora, był prezesem firmy przetwórstwa rzepaku, miał także własną firmę brokerską.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Redaktor naczelny portalu topagrar.pl, dyrektor PWR online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
13. lipiec 2024 10:15