StoryEditor

Co pierwsze: azot czy wapno?

Wiosna to oczywiście m.in. nawożenie azotowe, ale niektórzy będą też starali się poprawić odczyn gleby wapnem zastosowanym pogłównie. Czy można to pogodzić?
23.02.2022., 11:02h

Nie ulega wątpliwości, że o prawidłowe pH gleby trzeba dbać wapnując ją w odpowiednim terminie. Najlepszym terminem jest okres po żniwach, kiedy nawóz możemy dokładnie wymieszać z glebą. Wtedy też po deszczach może on być wpłukany w spulchnioną glebę i jeszcze lepiej spełniać swoje zadanie. Co jednak, jeśli pH na naszym polu np. z rzepakiem wymaga poprawy i chcielibyśmy zrobić to na wiosnę? Czy wapno granulowane można efektywnie zastosować pogłównie?

– Jeśli chcemy mówić o efektywnym nawożeniu azotem na wiosnę, to powinniśmy zrezygnować ze stosowania wapna w tym terminie. Jeśli wapno zostało już zastosowane lub dopiero zostanie rozsiane, to z później zastosowanego azotu będziemy mieli straty gazowe amoniaku. Szczególnie zagraża to azotowi w formie amonowej i amidowej – wyjaśniał podczas webinarium z firmą Rapool prof. Witold Szczepaniak z UP w Poznaniu. Odpowiednie pH gleby jest podstawą udanej agrotechniki, ale jak podkreślał ekspert teraz nie jest czas na poprawę tego parametru.

Jeśli już, to najpierw azot

Jeśli jednak niektórzy rolnicy zdecydują, że będą rozsiewać wapno pogłównie, to najpierw powinni zastosować całą dawkę azotu, w jednej lub dwóch dawkach. Najlepiej, żeby wtedy spadł deszcz, który wpłucze azot w profil i dopiero potem zastosować wapno. Te się gorzej przemieszcza w glebie (dlatego najlepiej działa po wymieszaniu z nią – stąd termin pożniwny jego stosowania), więc straty azotu będą wtedy mniejsze niż gdybyśmy zastosowali nawozy w odwrotnej kolejności.

– Zakwaszenie gleby jest procesem przestrzennym, a wapnowanie pogłówne bez wymieszania nawozu oznacza, że zadziała ona na maksymalnie kilku centymetrach gleby, czyli nie w strefie, gdzie rosną korzenie i gdzie to pH powinno być właściwe – mówił profesor.

jd, fot. Sierszeńska

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 16:18