StoryEditor

Korekta na chwasty w rzepaku – czy jeszcze można ją robić?

W tym przypadku limitująca jest faza rzepaku. Jeśli ma on powyżej 9 lici to już nie zastosujemy żadnych herbicydów.
21.10.2020., 12:10h
Chwasty, które teraz możemy niekiedy obserwować w rzepaku to osobniki, na które nie dość skutecznie zadziałał wcześniejszy zabieg doglebowy. Ten z kolei mógł być nietrafiony jeśli chodzi o dobór substancji do zachwaszczenia lub warunków – było zbyt sucho. Zabieg nalistny w rzepaku jesienią nie powinien być jedynym przeciwko chwastom, a raczej korektą. Warto też pamiętać, że im wcześniej przeprowadzony taki zabieg, tym większe jego powodzenie. W praktyce warto go wykonać najlepiej w fazie 5–6 liści rzepaku. Jeśli jednak w tej fazie nie udało się tego zrobić to etykiety preparatów nalistnych przewidują wykonanie zabiegu nawet w fazie 9 liści (patrz tabela poniżej). Zakrywający międzyrzędzia rzepak w fazie BBCH 14–18 (zależy od międzyrzędzi) ogranicza wschody nowych chwastów, ale utrudnia też dostęp herbicydów do już rosnących i gleby. Niektóre gatunki nie zostają jednak zagłuszone. Do takich należą rumianowate, przytulia czepna, mak polny, jasnota purpurowa, bodziszek (na zdjęciu) czy chaber bławatek. Jeśli przetrwają do wiosny, ich szkodliwość jest już bardzo duża.

Czym zwalczać późne zachwaszczenie?

Częś...
Pozostało 70% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 21:44