Włóka łąkowa - tani i skuteczny sposób na wyrównanie darni
Jednym z najtańszych narzędzi, do których na szczęście coraz więcej rolników powraca, jest włóka łąkowa. Zamontowana z przodu z nabudowanym siewnikiem i zaczepionym z tyłu ciągnika wałem Cambridge (ewentualnie bez wału) powinna być podstawowym zestawem narzędzi do wiosennej pielęgnacji łąk i pastwisk. Stosuje się ją w celu napowietrzenia darni czy rozprowadzenia kretowisk.
Przy głębokich uszkodzeniach - dodatkowe przejazdy
Generalnie taki zestaw daje dość dobre efekty przy płytkich uszkodzeniach przez dziki, ale może następować przemieszczanie rozdrabnianego materiału w nieuszkodzone miejsca na łące. W efekcie mogą powstawać nierówności na powierzchni użytku zielonego i dodatkowo pasza może zostać zanieczyszczona.
Zestaw ten nie daje optymalnych efektów także w przypadku głębokich uszkodzeń darni. W obu sytuacjach w znacznym stopniu można to zniwelować przez wielokrotne przejazdy na krzyż, co jednak podraża koszt zabiegu. Do wyrównania płytkich uszkodzeń darni po dzikach można także wykorzystać bronę łąkową.
Zobacz także: Raz łąka, raz pastwisko. Jak dobrać stanowisko, mieszankę i nawożenie?
Podsiew i wałowanie: szybka odbudowa runi
Niezależnie od tego, czy wykorzystamy włókę czy bronę, można na niej zazwyczaj zamontować siewnik do podsiewu i równocześnie uzupełnić brakujące w runi gatunki traw czy roślin motylkowatych. Umieszczony z tyłu wał zapewnia odpowiednie dociśnięcie nasion oraz szybkie zwarcie i zagęszczenie uszkodzonych miejsc na powierzchni użytku zielonego.
Jeśli włóka czy też brona z nabudowanym siewnikiem zamontowana jest z tyłu ciągnika, wówczas konieczny będzie dodatkowy przejazd wałem.
