Nowe technologie w gospodarstwie to także nowe zagrożenia
W wielu gospodarstwach rolnych coraz częściej wykorzystywane są nowoczesne urządzenia i instalacje, takie jak akumulatory litowo-jonowe, fotowoltaika czy sprzęt zasilany bateriami. Choć rozwiązania te poprawiają komfort i wydajność pracy, mogą również zwiększać ryzyko pożaru.
Akumulatory litowo-jonowe mogą zapalić się błyskawicznie
Baterie litowo-jonowe stosowane są m.in. w elektronarzędziach, urządzeniach akumulatorowych czy nowoczesnych maszynach rolniczych. Do zapłonu może dojść m.in. wskutek uszkodzenia mechanicznego, przegrzania podczas ładowania, używania nieoryginalnych ładowarek lub zwarcia.
Strażacy podkreślają, że pożary tego typu rozwijają się bardzo gwałtownie, a ugaszone akumulatory mogą ponownie się zapalić. Dlatego baterie należy ładować wyłącznie w dobrze wentylowanych pomieszczeniach i z dala od materiałów łatwopalnych. Uszkodzone akumulatory powinny być natychmiast wycofane z użytkowania.
Fotowoltaika wymaga regularnych kontroli
Coraz więcej instalacji fotowoltaicznych pojawia się na dachach budynków gospodarczych i mieszkalnych. Eksperci przypominają jednak, że błędy montażowe, słabej jakości przewody czy brak przeglądów mogą prowadzić do pożaru.
Ryzyko zwiększają również uszkodzenia instalacji spowodowane przez warunki atmosferyczne. Dlatego tak ważne są regularne kontrole oraz korzystanie z usług wykwalifikowanych instalatorów.
Zobacz także: Czy KRUS zawiesi lub zmniejszy emeryturę jeśli podejmiesz pracę?
W gospodarstwie ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko
W wielu gospodarstwach budynki mieszkalne, obory, stodoły i warsztaty znajdują się blisko siebie. Dodatkowo przechowywane są tam paliwa, maszyny, słoma czy inne materiały łatwopalne. W takich warunkach nawet niewielki pożar może błyskawicznie objąć kolejne zabudowania.
Jak ograniczyć ryzyko pożaru w gospodarstwie?
Podstawą jest regularna kontrola instalacji i urządzeń. Strażacy zalecają m.in.:
- częste czyszczenie przewodów kominowych w sezonie grzewczym,
- przeglądy instalacji elektrycznej wykonywane przez fachowców,
- kontrolę pieców i kotłów przed zimą.
Warto również zadbać o odpowiednie wyposażenie budynków. Czujniki dymu i czadu mogą uratować życie, podobnie jak gaśnica umieszczona w łatwo dostępnym miejscu.
Duże znaczenie mają też codzienne nawyki. Nie należy zostawiać bez nadzoru źródeł ognia, składować opału przy piecu ani suszyć odzieży bezpośrednio nad urządzeniami grzewczymi. Kluczowe jest także utrzymywanie porządku w kotłowni.
Co robić, gdy wybuchnie pożar w gospodarstwie?
W przypadku pojawienia się ognia najważniejsze jest szybkie ostrzeżenie domowników i ewakuacja dzieci oraz osób starszych. Następnie należy zadzwonić pod numer 112 lub 998 i dokładnie odpowiadać na pytania operatora.
Jeśli sytuacja na to pozwala, warto odłączyć prąd i zakręcić gaz. Gaszenie pożaru można podjąć wyłącznie wtedy, gdy ogień jest niewielki i istnieje bezpieczna droga ucieczki. Strażacy przypominają również, aby nigdy nie wracać do płonącego budynku po dokumenty, sprzęt czy zwierzęta.
Pożar w gospodarstwie to nie tylko straty materialne, ale często również utrata dorobku wielu lat pracy. Dlatego regularne przeglądy, ostrożność i znajomość zasad bezpieczeństwa są dziś równie ważne jak codzienna organizacja pracy w gospodarstwie.
Patrycja Bernat na podst. KRUS
