StoryEditor

Chwasty zwalczane za pięć dwunasta

W oziminach, które pozostaną na polach po przejściu fali mrozów z przełomu lutego i marca, a które nie były odchwaszczone jesienią możliwe jest zwalczenie chwastów, nawet w dość późnym terminie.
21.03.2018., 09:03h
Tej wiosny zwalczanie chwastów, tak jak i inne zabiegi w zbożach ozimych, np. regulacyjne czy fungicydowe muszą być dobrze przemyślane. Przebieg pogody poprzedniej jesieni spowodował, że wielu plantacji nie udało się na czas odchwaścić. Wyjątek mogą stanowić jęczmień i żyto, których siew musi odbyć się w optymalnym terminie, aby ich uprawa się powiodła. Pszenżyto jednak i pszenica bez odchwaszczania jesiennego będą musiały znieść towarzystwo chwastów do momentu wystąpienia odpowiednich warunków do zastosowania herbicydu wiosną. A te mogą przyjść w tym roku wyjątkowo późno.

Nie może być zbyt łatwo

Szybki rozwój chwastów na wiosnę to jedna z wielu przeszkód w ich zwalczaniu. Jeśli okaże się, że będziemy mieli późną i chłodną wiosnę, działanie herbicydów będzie limitowała także temperatura, a konkretne substancje wymagają konkretnych temperatur do skutecznego działania. Większość z nich działa najlepiej przy 10–20°C. Dla herbicydów określona jest jednak minimalna temperatura działania. Wynosi ona np. 2°C w przypadku tribenuronu metylu czy 5°C dla amidosulfuronu. Sporo substancji natomiast wykazuje skuteczność działania dopiero od temperatury 6–10°C. Mówimy oczywiście o średniej dobowej temperaturze. Nie zawsze wiosną taka występuje po ruszeniu wegetacji zbóż i chwastów.

Więcej na temat późnego odchwaszczania zbóż przeczytasz w najnowszym, kwietniowym numerze „top agrar Polska” od str. 100.



jd, fot. Daleszyński
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 03:08