StoryEditor

Owies ozimy tylko przy granicach. Ratować czy pod kukurydzę?

Nie tylko rzepak czy jęczmień walczą lokalnie o przetrwanie po zimie. Mrozy dopadły też owies ozimy. Prezentujemy przykład z plantacji z województwa kujawsko-pomorskiego. Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?

25.03.2026., 18:57h

Jak mówi nam nasz Czytelnik, jego owies ozimy do tej pory radził sobie z mrozami nawet do –15°C. Tej zimy jedna mrozy były dużo silniejsze, a zatem i kondycja roślin była wystawiona na większą próbę. Warto w tym miejscu dodać, że owies ozimy ma zimotrwałość i mrozoodporność mniejszą niż jęczmień ozimy.

Rolnik zwraca jednak uwagę, że jego owies przetrwał przy brzegach pól, gdzie została zwiana niewielka ilość śniegu, która w ogóle tej zimy spadła. Przykład idealny na to, jak pokrywa śnieżna zabezpiecza rośliny przed niskimi temperaturami.

Zostawiać plantację czy przesiewać?

Na załączonych poniżej zdjęciach widać, jak aktualnie wygląda plantacja (zostały wykonane 23 marca). Większość plantacji właściwie nie rokuje na przetrwanie, inaczej niż jej brzegi. Dysponując takim materiałem skłaniałbym się ku likwidacji plantacji z dwóch podstawowych powodów:

  • po pierwsze zdecydowana większość roślin polu nie przetrwała zimy, zatem ich ratowanie nie ma sensu, na plantacji trzeba by zastosować nawozy i insektycydy (raczej nie fungicydy, bo owies to wyjątkowo odporny na choroby gatunek), zatem chodzi o konkretne koszty, poza tym pojawiło się zachwaszczenie, z którym co prawda stosunkowo łatwo sobie można poradzić substancjami chociażby z grupy regulatorów wzrostu, np. MCPA czy 2,4-D, jednak to ponownie dodatkowy koszt (w etykietach znajdziemy nawet zapisy, że produkt ma rejestrację w owsie ozimym wiosną),
  • po drugie chodzi o samą logistykę: jeśli rolnik w przypadku likwidacji chociażby tylko środka plantacji zdecydowałby się zasiać kukurydzę, to dalsze prowadzenie owsa będzie dość uciążliwe.

Kukurydza w miejsce owsa?

Gdybyśmy o tej sytuacji rozmawiali wcześniej, to w miejsce owsa ozimego zaleciłbym owies jary. Na ten drugi może jeszcze nie jest za późno, ale jeśli chodzi o jare zboża, to raczej staramy się je siać kiedy tylko uda się wjechać w pole. Pokazuje to przykład rolników uprawiających jęczmień jary, który wysiewają nawet w lutym bądź nawet jako przewódkę w listopadzie.

Wiemy jednak, że rolnik wybierze pomiędzy pozostawieniem owsa lub przesianiem go kukurydzą. W tym przypadku zalecałbym przesiew. Jeśli zastosował już nawozy, to będą one wykorzystane właśnie przez kukurydzę. Na przygotowanie pod nią stanowiska mamy jeszcze trochę czasu.

Pole można doprawić w jednym tylko przejeździe, a jeśli część roślin owsa przetrwa i wystąpi obawa, że mogą zbytnio konkurować z kukurydzą, to można będzie w niej zastosować np. nikosulfuron do ich zwalczenia.

Napisz do nas

Masz problem na polu? Wyślij zdjęcie, opisz problem, spróbujemy pomóc. Napisz do nas - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 00:23