StoryEditor

Zabieg T1 w zbożach 2026: kiedy wykonać i jakie fungicydy wybrać?

Wegetacja nabiera tempa, co oznacza, że prawdopodobnie już niebawem będziemy musieli robić kilka rzeczy naraz. Już dzisiaj po ocenie przezimowania i kondycji zbóż po zimie, należy ocenić presję chorób i zaplanować strategię ochrony, szczególnie w kontekście zabiegu T1. Podpowiadamy, jakie substancje wybrać w zależności od sytuacji na plantacji!

19.03.2026., 12:00h

– Na szczęście w zdecydowanej większości kraju sytuacja na polach na starcie nie wygląda źle. Mamy informacje o kilkunastu plantacjach i to raczej jęczmienia ozimego, które nie przezimowały. W przypadku pszenicy, pszenżyta czy żyta, nie miałam takich sygnałów, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że gdzieś może się taka sytuacja pojawić. – mówi dr hab. prof. UPP Zuzanna Sawinska. – Wiele zależy od tego, czy była pokrywa śnieżna, jak niskie były spadki temperatury i jak długo trwały.

Choroby ruszyły mimo chłodów. To sygnał do wykonania T1

W rejonach, gdzie nie było śniegu, istotne było także występowanie silnych, mroźnych wysmalających wiatrów. W tym roku ogromne znaczenie będzie miała odmiana jaką wybraliśmy, a dokładniej jej zimotrwałość.

- Aktualnie przebieg pogody, nawet mimo okresowych spadków temperatur, sprzyjają rozwojowi patogenów. Zaczęły pojawiać się pierwsze objawy mączniaka, a także pierwsze infekcje septoriozą paskowaną. Pamiętajmy, że patogeny mają niższe optima temperaturowe. Bardzo wielu z nich wystarczy temperatura w granicach jednego, dwóch stopni, niektóre nawet zera. Na niektórych jęczmieniach pojawiała się rdza. Mieliśmy sygnały, że na niektórych żytach pojawiała się, ale było zdecydowanie mniej, ponieważ było chłodniej – wyjaśnia prof. Sawinska.

Podstawa źdźbła wygląda dobrze, ale T1 nadal kluczowy

Generalnie presja chorób podstawy źdźbła była mniejsza niż w poprzednich latach, a to ze względu na fakt, że mieliśmy typową zimę, która uniemożliwiła tym patogenom silny rozwój.

– Nie wiemy jednak, jaki będzie przebieg pogody, a rośliny i podstawę źdźbła bezapelacyjnie musimy zabezpieczyć, bo to fundament plonu. Jeżeli zbudujemy dobrą podstawę, dobry fundament, to wtedy możemy działać w odpowiedni sposób dalej – podkreśla prof. Sawinska. Może się zdarzyć tak, że będą to bardzo ekspresowe zabiegi, wąskie okna czasowe, więc będzie trzeba myśleć szeroko i działać i zapobiegawczo i działać może i także interwencyjnie.

T1 w praktyce: jakie substancje działają w niskich temperaturach?

– Substancje, które mają nieco niższe optima temperaturowe i które zabezpieczą przed chorobami podstawy źdźbła, ale także na start zabezpieczą liście, to np. cyprodinil i fenpropidyna. Pamiętajmy, że mają ona niższe optimum temperaturowe, zwłaszcza w przypadku fenpropidyny, ale jeżeli tutaj do niej dokomponujemy np. triazol, optimum temperaturowe wzrasta. W pierwszym zabiegu popularny jest także protiokonazol, metrafenon. W ostatnich latach też pojawiają się kombinacje z boskalidem.

– Do ochrony podstawy źdźbła, szczególnie w kontekście łamliwości podstawy źdźbła rekomenduję produkt Unix w dawce 0,6 kg/ha. Jeżeli chodzi o zakres temperatur, to całkiem dobrze radzi sobie w niższych temperaturach. Zakładam, że przy temperaturze na poziomie ok. 5 st. C jego skuteczność powinna być utrzymana. Oczywiście nie ujmując nic chociażby np. innym substancjom. – mówił Adam Szepiela z Zespołu Wsparcia Technicznego w firmie Syngenta. – Protiokonazol, który również wykazuje bardzo wysoką skuteczność, wymaga troszeczkę wyższej temperatury, żeby uwolnić swój potencjał. Z kolei cyprodynil też warto podkreślić, oprócz łamliwości podstawy źdźbła wykazuje także pewne działanie na mączniaka prawdziwego, co powoduje, że produkt ten można zaproponować jako tzw. T0.

Jakie rekomendacje ekspertów w tym roku do zabiegu T1? Obejrzyj film!

Maria Walerowska
Autor Artykułu:Maria Walerowska

Dr Maria Walerowska – agronom i doradca praktyk, od wielu lat związana z redakcją „top agrar Polska”. Absolwentka Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (dawniej Akademii Rolniczej na Wydziale Rolniczym) w Katedrze Łąkarstwa, gdzie także obroniła pracę doktorską. W 2006 r. rozpoczęła pracę na stanowisku dziennikarz/redaktor w dziale Uprawa w redakcji top agrar Polska. Obecnie redaktor naczelna czasopisma oraz kwartalnika Ziemniaki.
Jako redaktor naczelna „top agrar Polska” odpowiada za kierunek merytoryczny pisma, nadzór nad treściami oraz rozwój oferty dla nowoczesnych gospodarstw. Jest cenionym prelegentem konferencji i szkoleń dla rolników oraz doradców. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z szeroką pojętą agrotechniką roślin uprawnych, od uprawy gleby, przez nawożenie aż po ich ochronę. Z wykształcenia i zamiłowania zajmuje się także optymalizacją produkcji na użytkach zielonych. W swojej pracy łączy doświadczenie naukowe z praktyką polową. Pomysłodawczyni i autorka videobloga poradnika rolniczego: Pogotowie polowe top agrar Polska, w którym na bieżąco pokazuje sytuację na polach, omawia aktualne zagrożenia i proponuje praktyczne zalecenia dopasowane do warunków pogodowych i polowych.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
16. kwiecień 2026 19:23