StoryEditor

Żniwne pogotowie cenowe: wciąż sporo zbóż na polach

Tegoroczne żniwa są naprawdę nietypowe. Już dawno nie było takiej sytuacji, że w trzeciej dekadzie sierpnia od 15 do 20% zboża czeka jeszcze na zbiór na polach. Tam, gdzie udało się je skosić, często po opadach nie można wjechać sprzętem by wykonać podorywki i siewy poplonów oraz rzepaku.
W całym kraju rolnicy zgłaszają do swoich gmin szkody spowodowane przez nawałnice, wichury i grad. Bardzo wiele pól jest podtopionych, bo woda nie ma gdzie odpływać – rowy, rzeczki i rzeki wylewają wręcz nadmiar wody na pola. Podtopione uprawy gniją i szanse ich zbiór z każdym dniem maleją. Takie obrazki widać niemal w całej Polsce. Wyjątkami są południowo-wschodnie rejony kraju oraz część Mazowsza, gdzie – jak nas informujecie – deszcz nie padał od 3 tygodni. Tam z kolei rolnikom grozi susza, co zresztą potwierdził ostatni raport IUNG w Puławach.

Jakie ceny w kraju?

W punktach skupu robi się spokojniej – główne partie ziarna zostały przyjęte w ostatnich tygodniach. Teraz ziarno prosto z pola pojawia się rzadziej i jego parametry są dużo gorsze. Mowa tu głównie o wilgotności, liczbie opadania i gęstości, bo poziom białka jest generalnie dobry lub bardzo dobry. Wilgotne ziarno skupy przyjmują, bo większość z nich ma swoje suszarnie, ale wówczas za każdy procent wilgotności powyżej 14% potrącają od 2,5 do 5% bazowej ceny skupu. Ta na starcie jest już niższa, bo takie ziarno zostaje zakwalifikowane najczęściej jako paszowe. ...
Pozostało 67% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
25. kwiecień 2026 14:19