StoryEditor

Recepta na długie leżakowanie

Ziemniaki można przechowywać bez uszczerbku na jakości bulw do wiosny. Nie jest to jednak proste, a zachowanie odpowiednich warunków w przechowalni jest kosztowne.
23.02.2022., 13:02h

Pisaliśmy już niejednokrotnie, że przechowalnia to nie sanatorium, więc ziemniaki do niej trafiające muszą być wysokiej jakości, zwłaszcza jeśli mają leżeć aż do wiosny czekając na odstawę.

– W tym roku moje przechowalnie były w pełni zapełnione niemal do połowy lutego, a przechowuję zwykle 5–6 tys. t ziemniaków w całości przeznaczonych na chipsy. Na szczęście do momentu rozpoczęcia odstawy nie zauważałem większych problemów z ich przechowywaniem – mówi Błażej Szejner, plantator z miejscowości Prosna w powiecie chodzieskim w Wielkopolsce. Zaznacza jednak, że punktowo rozpoczynały się w tym okresie niewielkie procesy gnilne, których pochodzenia jednak nie dało mu się jednoznacznie ustalić. Podejrzewa, że być może w tych miejscach znalazły się bulwy z wymoklisk na polach. Podkreśla, że ziemniaki bezwzględnie muszą trafić do przechowalni w jak najlepszej kondycji, niepoobijane i jak najmniej zanieczyszczone oraz wolne od wirusów. Wtedy mogą leżeć z powodzeniem nawet do czerwca. Dodaje, że w tym roku dodatkowo jest problem z suchą masą bulw, ale obserwuje, że nie tylko on boryka się z tą przypadłością.

Mogą długo leżeć, ale...

– Najdłużej przechowywane przeze mnie ziemniaki leżakowały do sierpnia. Są w stanie to wytrzymać, jednak wtedy utrzymanie odpowiednich warunków w częściowo opróżnionej przechowalni jest dużo trudniejsze niż w pełnej – mówi rolnik. Łatwiej też monitorować ziemniaki w przechowalni jesienią niż wiosną. Jesienią bowiem wymagają one szybkiego zabliźnienia ran i wysuszenia. Wiosną dochodzi jeszcze przede wszystkim kwestia wilgotności, najlepiej by była ona na poziomie 95–96%. Wiosną ważny jest wysoki turgor bulw, dlatego w swoich przechowalniach rolnik stara się od listopada do lutego utrzymać wilgotność 98%.

Więcej praktycznych informacji o sposobach na długie przechowywanie ziemniaka w najnowszym numerze naszego kwartalnika "Ziemniaki" (dostępny tylko w prenumeracie z "top agrar Polska").

jd, fot. Szejner

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 01:57