StoryEditor

Gospodarstwo w restrukturyzacji a kredyt. Czy banki zaczynają mówić „tak”?

Restrukturyzacja jeszcze niedawno oznaczała dla gospodarstw rolnych jedno – brak dostępu do finansowania. Dziś coraz częściej okazuje się, że nie jest to regułą. Liczba postępowań naprawczych rośnie, a wraz z nią pojawiają się pierwsze realne szanse na kredyt także dla gospodarstw „w naprawie”. Jakie parametry są brane pod uwagę?

07.01.2026., 18:00h

Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego 

Skala restrukturyzacji w Polsce dynamicznie rośnie – również w sektorze rolnym. Dane pokazują wyraźny trend:

  • 2022 r. – 2379 postępowań,
  • 2023 r. – 4244 postępowania,
  • 2024 r. – 4565 postępowań,
  • prognoza na 2025 r. – ok. 5000 restrukturyzacji.

– Liczby te będą coraz większe, bo polskie prawo przewiduje różne formy postępowań restrukturyzacyjnych, w tym postępowanie o zatwierdzeniu układu, które cieszy się dużą popularnością i w dużej mierze odbywa się poza sądem – wyjaśnia Adam Pasternak z kancelarii Lege Restrukturyzacje. – Restrukturyzacja to już trend gospodarczy i instytucje finansowe powinny na ten trend reagować – dodaje.

Czy gospodarstwo w restrukturyzacji ma w ogóle szansę na kredyt?

Z perspektywy banku gospodarstwo rolne w restrukturyzacji oznacza podwyższone ryzyko. Sama decyzja o rozpoczęciu postępowania nie przekreśla jednak możliwości finansowania – zmienia jedynie jego warunki. – Jeżeli firma jest już na etapie wykonywania zatwierdzonego z wierzycielami układu, to teoretycznie może dostać kredyt. Ale będzie to trudne. Zwłaszcza na początku wykonywania układu firma będzie miała słabą ocenę w BIK – tłumaczy Konrad Latoch z kancelarii Lege Restrukturyzacje. – A jeżeli firma jest przed wykonaniem układu, to szanse na finansowanie są niemal zerowe. Nikt na tym etapie nie wie, co dalej z takim przedsiębiorstwem. Na przykład, czy będzie zgoda wierzycieli na kredyt bankowy? – dodaje.

Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego: z planem naprawczym do banku, nie „na słowo”

Podstawą rozmów z bankiem jest rzetelny plan restrukturyzacyjny, przygotowany przez doradcę restrukturyzacyjnego. To na jego podstawie instytucja finansowa ocenia, czy gospodarstwo ma realne szanse na dalsze funkcjonowanie i generowanie dochodów.

Plan nie może być jednak zbiorem deklaracji. Banki oczekują twardych danych:

  • realnych prognoz sprzedaży,
  • konkretnych oszczędności kosztowych,
  • wiarygodnych prognoz przepływów pieniężnych.

Kredyt ma wspierać proces naprawczy, a nie jedynie łatać bieżące problemy z płynnością.

Przeczytaj także: Składki KRUS pod lupą. Drobna pomyłka może słono kosztować rolnika

Pełna transparentność zamiast „upiększania” sytuacji

Jednym z najczęstszych powodów odmowy finansowania są niespójności w dokumentach – inne dane przedstawione sądowi, a inne bankowi. – Banki w takiej sytuacji oczekują pełnej informacji o zadłużeniu – wobec ZUS-u, urzędu skarbowego czy leasingodawców. Ukrywanie części zobowiązań praktycznie zawsze kończy się odmową. Firmy, które otwarcie pokazują skalę problemów i sposób ich rozwiązania, są postrzegane jako bardziej wiarygodne niż te, które próbują „wygładzić” rzeczywistość – podkreśla Adam Pasternak.

Pierwsze efekty naprawy są ważne – eksperci wskazują, że szanse na kredyt znacząco rosną, jeśli gospodarstwo potrafi wykazać pierwsze pozytywne efekty restrukturyzacji. Dla banku liczą się m.in.

  • stabilizacja sprzedaży,
  • obniżenie kosztów stałych,
  • poprawa płynności finansowej,
  • utrzymanie kluczowych odbiorców i kontraktów.

Bank chce zabezpieczeń – i to solidnych. W przypadku restrukturyzacji banki oczekują silniejszych zabezpieczeń niż standardowo. Najczęściej są to: nieruchomości, maszyny i urządzenia, cesje wierzytelności. Im lepiej zabezpieczony kredyt, tym większa gotowość banku do podjęcia ryzyka.

Czas ma kluczowe znaczenie – zdaniem ekspertów jednym z największych błędów jest zbyt późne rozpoczęcie rozmów z bankiem. – Firmy, które wchodzą w restrukturyzację odpowiednio wcześnie, zanim utracą zdolność operacyjną, mają znacznie większe szanse na finansowanie – przekonuje Konrad Latoch. – Dla banku liczy się nie tylko skala problemów, ale moment, w którym gospodarstwo decyduje się je rozwiązać – dodaje.

Kredyt dla rolników w procesie restrukturyzacji

Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego nie zamyka automatycznie drogi do kredytu. Wymaga jednak profesjonalnego przygotowania, pełnej przejrzystości i realnego planu naprawczego. Banki coraz częściej są gotowe do rozmów – ale tylko z tymi, którzy pokazują, że mają kontrolę nad sytuacją i jasno określony cel finansowania.

Źródło: Lege Restrukturyzacje

fot. Canva AI

Angelika Drygas
Autor Artykułu:Angelika Drygas
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. styczeń 2026 01:01