Po kilku dniach napięcia na rynku nawozów Grupa Azoty poinformowała, że wraca do przyjmowania bieżących zamówień na nawozy azotowe. Spółka poinformowała, że nastąpi to w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin po zakończeniu analiz rynkowych. Decyzja zapadła w czasie, gdy rolnicy alarmowali o problemach z zakupem nawozów, a minister rolnictwa domagał się wyjaśnień i działań w tej sprawie.
Zmiana decyzji Grupy Azoty
Grupa Azoty przekazała, że wkrótce wróci do przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe.
– W ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin, po dokończeniu niezbędnych analiz, Grupa Azoty powróci do przyjmowania zamówień na nawozy azotowe i standardowej współpracy na bieżących warunkach rynkowych – poinformował Marcin Celejewski, prezes zarządu Grupy Azoty.
Spółka podkreśla, że przy podejmowaniu decyzji musi brać pod uwagę zarówno interes rolników i partnerów handlowych, jak i stabilność samego przedsiębiorstwa.
Według Azotów wstrzymanie przyjmowania nowych zamówień było reakcją na nadzwyczajną sytuację rynkową, w tym duże wahania cen gazu – kluczowego surowca do produkcji nawozów.
– Podejmowane przez nas działania są przemyślaną reakcją biznesową na nadzwyczajną sytuację rynkową. Ich celem jest utrzymanie stabilności dostaw oraz aktywna ochrona rynku i polskich rolników przed nadmiernymi wahaniami cen nawozów – wyjaśnia prezes spółki.
Jednocześnie Azoty zapewniają, że produkcja nawozów nie została wstrzymana.
– Produkcja nawozów odbywa się na bieżąco z wykorzystaniem maksymalnych zdolności produkcyjnych – podkreśla spółka.
Nawozów nie zabraknie?
Grupa Azoty przekonuje także, że zapasy nawozów w magazynach oraz u autoryzowanych dystrybutorów są wystarczające, aby zabezpieczyć potrzeby rolników.
– Ilość dostępnych nawozów oraz zapasy znajdujące się w magazynach autoryzowanej sieci dystrybutorów są wystarczające, aby zabezpieczyć zarówno bieżące, jak i przyszłe potrzeby przedsiębiorców rolnych – zaznacza zarząd spółki.
Zagrożenie dla prac polowych
Sprawa nawozów wywołała w ostatnich dniach duże poruszenie w środowisku rolniczym. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zwrócił się do Ministerstwa Aktywów Państwowych o wyjaśnienia i działania w tej sprawie.
Resort rolnictwa wskazywał, że wstrzymanie zamówień na nawozy tuż przed wiosennym sezonem nawożenia może zagrozić terminowym pracom polowym i produkcji rolnej.
Alarm od rolników
Na rynku pojawiły się także sygnały od rolników o problemach z zakupem nawozów oraz rosnących cenach. Organizacje rolnicze apelowały o interwencję rządu i sprawdzenie sytuacji na rynku.
Rolnicy zwracali uwagę, że decyzja producenta zapadła w najtrudniejszym momencie sezonu – tuż przed rozpoczęciem intensywnych prac polowych i pierwszych wiosennych dawek nawozów.
Zarząd spółki podkreśla, że Grupa Azoty pozostaje strategicznym partnerem dla polskiego rolnictwa.
– Grupa Azoty od zawsze jest i pozostanie jednym z filarów bezpieczeństwa żywnościowego Polski i strategicznym partnerem polskiego rolnictwa – zaznacza Marcin Celejewski.
Według spółki kluczowe jest stabilne zarządzanie dostępnością nawozów w czasie dużej zmienności na rynkach surowców, zwłaszcza gazu ziemnego.
Kamila Szałaj
Fot: Kolasińska
