StoryEditor

Nawozy wstrzymane, paliwo drożeje. Rolnicy alarmują i czekają na decyzje rządu

Rynek nawozów i paliw znalazł się pod silną presją, a organizacje rolnicze apelują o pilne działania. Wstrzymanie przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe oraz rosnące ceny oleju napędowego budzą niepokój wśród rolników. Obecna sytuacja może wpłynąć na koszty produkcji i tempo wiosennych prac polowych. Rolnicy żądają pilnej interwencji rządu.

05.03.2026., 17:00h

Napięcie na rynku nawozów i paliw rośnie

Konflikt na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny gazu i decyzja Grupy Azoty o wstrzymaniu przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe wywołały duże napięcie na rynku rolnym. Rolnicy alarmują o rosnących kosztach produkcji, a organizacje branżowe zaczynają domagać się pilnej reakcji rządu. Do sprawy włączyły się także izby rolnicze, które ostrzegają, że brak nawozów i drogie paliwo mogą uderzyć w tegoroczne plony.

Apel KRIR do premiera w sprawie nawozów i paliwa

Krajowa Rada Izb Rolniczych wysłała 4 marca pismo do premiera Donalda Tuska. Izby podkreślają, że problemy z nawozami i paliwem spadają na rolników w najgorszym momencie, gdy startują główne prace polowe.

KRIR zwraca uwagę, że sytuację pogarsza kilka rzeczy naraz: wstrzymanie nowych zamówień przez Azoty, kłopoty z paliwem po cenach hurtowych oraz to, że od czasu wojny na Ukrainie nie ma importu nawozów z Rosji i Białorusi. A to zmniejsza podaż i podnosi nerwy na rynku.

Izby ostrzegają, że taki układ może odbić się na tegorocznych zasiewach i plonach.

- Taka sytuacja w momencie rozpoczęcia głównych prac polowych może spowodować zahamowanie siewów, a brak głównego składnika pokarmowego jakim jest azot w okresie głównego zapotrzebowania na ten składnik, spowoduje znacznie mniejsze plony - pisze do Tuska samorząd rolniczy.

KRIR domaga się przede wszystkim ustabilizowania dostaw nawozów azotowych i zapewnienia rolnikom dostępu do paliwa w cenach hurtowych, żeby nie dopuścić do skoku kosztów produkcji.

image

Wojna na Bliskim Wschodzie podbije ceny nawozów? Gaz drożeje, handel się przetasowuje, rośnie ryzyko dla Polski

Paliwo i nawozy pod lupą samorządu rolniczego

Oddzielnie zareagowała Zachodniopomorska Izba Rolnicza. Jej zarząd w piśmie do prezesa KRIR Wiktora Szmulewicza prosi o pilne i zdecydowane działania, bo rolnicy w regionie widzą, że koszty rosną szybciej niż da się to udźwignąć.

- Zarząd Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej zwraca się z prośbą o podjęcie pilnych i zdecydowanych działań mających na celu zabezpieczenie dostępności oraz stabilnych cen nawozów azotowych - czytamy w piśmie.

Izba podnosi też wątek paliwa, bo wiosną, przy intensywnych pracach, drogi olej napędowy mocno uderza w opłacalność produkcji.

- Wzrost cen paliw (…) w sposób bezpośredni i drastyczny podnosi koszty produkcji rolnej, pogarszając opłacalność i zagrażając (…) płynności finansowej gospodarstw - tłumaczy Izba.

Wzrost cen nawozów to nie przypadek

Na problem gwałtownych podwyżek nawozów zwraca uwagę także Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza. W piśmie do ministra rolnictwa izba apeluje o pilną interwencję, wskazując na możliwe spekulacje na rynku. – Zwracamy się do Pana Ministra z prośbą o pilną interwencję w sprawie nieuzasadnionych, posiadających znamiona spekulacyjnych podwyżek cen nawozów – czytamy we wniosku. Izba podkreśla również, że już pierwszego dnia po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny nawozów wzrosły o około 30 proc.

- Obecnie ceny nawozów nadal rosną, a zbiega się to niestety również z okresem wiosennego ich stosowania, czyli wzmożonym zużyciem. W naszej ocenie nie może to być przypadek. - ocenia Izba

Czy ceny nawozów jeszcze wzrosną?

Eksperci rynku nawozowego nie wykluczają dalszych wzrostów cen. Jak tłumaczy nam Jakub Szkopek, analityk Erste Group Polska, kluczowym czynnikiem jest sytuacja na rynku gazu.

– Jeśli konflikt potrwa dłużej i transport przez Cieśninę Ormuz będzie ograniczony, presja na ceny gazu może się utrzymać. A to bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji nawozów azotowych – wskazuje Szkopek.

Zdaniem analityka gaz fizycznie będzie dostępny w Europie, ale problemem pozostaje jego cena.

– Gaz fizycznie powinien być dostępny w najbliższych miesiącach, zwłaszcza że sezon grzewczy się kończy. Problemem jest jednak poziom cen. Przy obecnych stawkach relacja ceny nawozów do ceny gazu przestaje być opłacalna dla producentów – wyjaśnia.

Szkopek nie wyklucza także scenariusza dalszych podwyżek.

– Jeżeli wysoka cena gazu utrzyma się dłużej, wzrost cen nawozów jest bardzo prawdopodobny. Skala podwyżek będzie zależała od tego, jak długo potrwają zakłócenia – zaznacza.

Wniosek do UOKiK w sprawie rynku nawozów

Narastające napięcie na rynku skłoniło rolników do podjęcia kolejnych działań. Stowarzyszenie Dla Powiatu skierowało oficjalne pismo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z wnioskiem o pilną analizę sytuacji na rynku nawozów.

Rolnicy wskazują na kilka niepokojących zjawisk: drożejące paliwo, problemy z dostępnością nawozów oraz brak wyraźnej reakcji cen zbóż w Polsce na wzrosty na rynkach światowych.

Prezes stowarzyszenia Jan Ogił zwraca uwagę, że koszty produkcji rosną znacznie szybciej niż ceny produktów rolnych.

– W momentach gwałtownego wzrostu kosztów produkcji reakcja rynku jest natychmiastowa, natomiast wzrosty cen produktów rolnych na rynkach światowych przekładają się na ceny oferowane producentom w Polsce w sposób minimalny lub opóźniony – podkreślają autorzy wniosku.

Rolnicy domagają się m.in. sprawdzenia mechanizmów kształtowania cen paliw, analizy konkurencyjności handlu zbożem w portach oraz monitorowania rynku nawozów.

Stanowisko ministerstwa w sprawie cen nawozów

Ministerstwo Rolnictwa studzi jednak nastroje. Wiceminister rolnictwa Adam Nowak uważa, że część obaw wynika z nadinterpretacji sygnałów rynkowych.

– Dużo paniki wprowadził komunikat Grupy Azoty dotyczący wstrzymania sprzedaży czy niepublikowania cennika. Dziś mamy do czynienia przede wszystkim z próbą spekulacji, nie tylko ze strony producentów nawozów, ale również dystrybutorów – tłumaczy.

Resort zaznacza, że na razie nie planuje dopłat do nawozów.

– Nie planujemy w tej chwili dopłat, bo ceny są na poziomie stabilnym. Każda deklaracja dopłat pierwsze, co powoduje, to wzrost cen – zaznaczył Nowak.

image

Nawozy pod presją spekulacji. Wiceminister rolnictwa apeluje do rolników

Brak zagrożenia dla rynku

Sprawę monitoruje także Ministerstwo Aktywów Państwowych. Jak poinformował nas ten resort, Grupa Azoty nie wstrzymała produkcji nawozów, a zakłady pracują z pełnym wykorzystaniem mocy.

- Grupa Azoty czasowo wstrzymała przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe, ale nie wstrzymała produkcji, a zakłady pracują z pełnym wykorzystaniem mocy. Grupa Azoty realizuje wszystkie zamówienia złożone przed ogłoszeniem tej decyzji - wyjasnia nam ministerstwo aktywów.

Resort podkreśla również, że nie ma zagrożenia dla zaopatrzenia rynku krajowego.

- Z informacji pozyskanych od Grupy Azoty wynika, że nie ma zagrożenia dla zaopatrzenia rynku krajowego. Sieć dystrybucji dysponuje zapasami magazynowymi - tłumaczy MAP.

Apel o szybkie działania i stabilizację rynku

Rolnicy podkreślają jednak, że sytuacja pojawiła się w kluczowym momencie sezonu.

– Dziś, kiedy przychodzi zamawiać nawóz, nie ma tej możliwości. A jeżeli taka się pojawi, to tylko i wyłącznie w coraz to wyższych cenach. To pogrąży wiele gospodarstw finansowo – mówi Jakub Buchajczyk, rolnik z Zachodniopomorskiego.

Rolnicy zwracają uwagę, że przy niskich cenach zbóż i rosnących kosztach produkcji kolejne podwyżki nawozów mogą znacząco pogorszyć sytuację wielu gospodarstw.

Dlatego zarówno organizacje rolnicze, jak i sami producenci żywności oczekują szybkiej reakcji rządu i stabilizacji rynku w najbliższych tygodniach.

Kamila Szałaj

Fot: Patrycja Bernat

Kamila Szałaj
Autor Artykułu:Kamila Szałaj Redaktorka portalu tygodnik-rolniczy.pl i Tygodnika Poradnika Rolniczego. Kamila Szałaj jest ekspertką z zakresu polityki rolnej w Polsce oraz rynków rolnych. Specjalizuje się także w kwestii dopłat bezpośrednich i dotacji dla rolnictwa. Podejmuje też tematy dotyczące bezpieczeństwa w rolnictwie oraz interwencji w obronie rolników. Zdobyła 1. miejsce w ogólnopolskim konkursie KRUS „W rolnictwie można pracować bezpieczniej”. W 2018 roku odznaczona przez ministra rolnictwa medalem Zasłużony dla Rolnictwa.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
05. marzec 2026 18:01