StoryEditor

Zdrowie: Alternatywa dla antybiotyków

Ogólnoświatowy trend ograniczania stosowania antybiotyków w produkcji zwierząt niejako zmusza całą branżę do poszukiwania alternatyw. O tym jak i czym je zastąpić dyskutowano podczas konfernecji w Pawłowicach.
10.10.2016., 11:10h

Już po raz 6. lekarze weterynarii i hodowcy świń mogli się spotkać w Pawłowicach na Ogólnopolskiej Konferencji – Echa Kongresu IPVS tym razem z Dublina. Spotkanie rozpoczęła Rika Jolie z USA, która przedstawiła problematykę związaną z diagnostyką najpoważniejszych chorób nękających światową produkcję świń – PRRS, PCV i mykoplazmozy. Opisywała ona jak interpretować wyniki analiz laboratoryjnych.

– Jako lekarze weterynarii codziennie zajmujemy się diagnostyką chorób świń. Musimy zdawać sobie sprawę z kosztów badań jakie ponosi hodowca i odpowiednio dobierać próbki do analiz – mówiła Rika Jolie. – Samo wykonanie badań to za mało. Jeżeli w bakteriologii wyjdzie nam E. coli nie oznacza to, że właśnie ta bakteria jest problemem w stadzie. Podobnie w badaniach serologicznych i PCR. Wyniki mogą być różne dlatego warto jest robić więcej niż jeden test – przekonywała ekspertka. 

Po zdiagnozowaniu problemu warto zastanowić się nad jego rozwiązaniem. Jednym z pomysłów są dodatki paszowe, takie jak probiotyki, prebiotyki czy zakwaszacze. 

– Świat dąży do tego, żeby w sklepach pojawiła się możliwość wyboru, np. kupna mięsa wytworzonego bez antybiotyków. Musimy być na to gotowi – przekonywał Krystian Antkowiak, którego zdaniem dodatki paszowe to przyszłość w produkcji zwierząt gospodarskich, w tym świń. 

Z kolei Johanna Rietdorf-Grosse z Niemiec przekonywała, że bardzo dobrym pomysłem na obniżenie presji zarazków ze środowiska na świnie jest mycie zwierząt. 

– Świnie można myć przy każdym przemieszczaniu: odsadzaniu od loch, przemieszczaniu na tuczarnię. Służą do tego: specjalna myjka ciśnieniowa wytwarzająca aktywną pianę z przeznaczonego do tego preparatu rozcieńczonego wodą – mówiła Rietdorf-Grosse.  Jej zdaniem mycie zwierząt nie tylko zwiększa higienę w chlewni, ale wpływa również na mniejsze zużycie antybiotyków w obiektach, które to stosują. 

Więcej na temat metod ograniczających zużycie antybiotyków w produkcji świń  przeczytacie Państwo w listopadowym numerze "top świnie" w relacji z Ogólnopolskiej Konferencji – Echa Kongresu IPVS w Dublinie.  aku

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
21. kwiecień 2026 17:41