Jeszcze niedawno wielu producentów zwiększało areał upraw, licząc na stabilny popyt ze strony przemysłu przetwórczego. Rozwijały się zakłady produkujące frytki, rosło zapotrzebowanie na surowiec, a kontrakty zachęcały do dalszego zwiększania produkcji. Dziś sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. Rynek zmaga się z nadwyżką towaru, a presja cenowa jest coraz większa.
Rynek ziemniaka pod presją nadpodaży
Miniony sezon był bardzo trudny dla producentów ziemniaków w Europie. Duża produkcja zbiegła się ze słabszym popytem i problemami ze sprzedażą. W wielu regionach Europy magazyny długo pozostawały pełne, a znalezienie odbiorcy nie było łatwe.
Część plantatorów, jak wskazuje serwis Mintec by Expana, była zadowolona już z samej możliwości oddania ziemniaków bez dodatkowych kosztów. Dla wielu gospodarstw najważniejsze stało się po prostu opróżnienie magazynów przed nowym sezonem.
Rynek w ciągu ostatnich miesięcy zmienił się bardzo mocno. Jeszcze kilka sezonów temu wielu producentów inwestowało w zwiększanie produkcji. Dziś coraz częściej pojawiają się pytania o opłacalność dalszego utrzymywania tak dużego areału.
zobacz także: Ceny młodych ziemniaków lecą w dół. Import i większa podaż dociskają rynek
Stowarzyszenie Producentów Ziemniaków Europy Północno-Zachodniej, czyli NEPG, apelowało do plantatorów o większą ostrożność przy planowaniu nowych nasadzeń już od kilku miesięcy. Organizacja podkreśla, że producenci powinni sadzić tylko tyle ziemniaków, ile realnie będą w stanie sprzedać po rozsądnych cenach. Rynek, według niektórych analiz, potrzebowałby ograniczenia areału nawet o 10–15%, aby poprawić sytuację i zmniejszyć nadwyżkę towaru.
Długoterminowa stabilność rynku, o czym wspomina NEPG, wymaga większej równowagi pomiędzy produkcją a realnym popytem. W przeciwnym razie presja cenowa może utrzymywać się także w kolejnych sezonach.
Europa ogranicza uprawy ziemniaka
Część producentów, na co wskazują pierwsze dane, rzeczywiście zaczyna ograniczać powierzchnię upraw ziemniaka. Dotyczy to przede wszystkim najważniejszych krajów produkujących w Europie Zachodniej. Areał w Niemczech, jak prognozuje tamtejszy urząd statystyczny, wyniesie w 2026 roku około 280,4 tys. ha. To spadek o 7,1% w porównaniu z poprzednim sezonem.
Mniejszy areał prognozowany jest również we Francji. Tam powierzchnia upraw ma spaść o około 5,2% rok do roku. Jeszcze większe ograniczenia mogą pojawić się w Belgii. Według szacunków całkowity areał może zmniejszyć się tam o około 14,5%. Szczególnie mocny spadek prognozowany jest we Flandrii, gdzie może on sięgnąć nawet 19%.
Produkcja ziemniaków w UE w dół
Wstępne prognozy Komisji Europejskiej pokazują natomiast, że produkcja ziemniaków w całej Unii Europejskiej może być w 2026 roku niższa o około 4% w porównaniu z poprzednim sezonem.
W Belgii przewidywany spadek produkcji wynosi około 8% rok do roku. Mimo to poziom nadal pozostaje zbliżony do średniej z ostatnich pięciu lat. Mimo ograniczenia areału rynek wciąż będzie więc dysponował dużą ilością towaru.
Wiele zależy jednak od pogody podczas sezonu. W ostatnich latach producenci musieli mierzyć się zarówno z suszą, jak i nadmiernymi opadami. Coraz większe znaczenie ma również dostęp do nawadniania i koszty produkcji.
Dużym problemem dla europejskiego rynku pozostaje także sytuacja na Bliskim Wschodzie. Konflikt w regionie utrudnia eksport mrożonych frytek do krajów Zatoki Perskiej, które są bardzo ważnym odbiorcą produktów ziemniaczanych z Europy.
Mniejsza sprzedaż na rynki zagraniczne oznacza, że większa ilość towaru pozostaje w Europie.
Przyszłość rynku ziemniaka w Europie
Najbliższe miesiące będą bardzo ważne. Wiele zależy od pogody, eksportu oraz ostatecznej skali ograniczenia areału upraw. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że po kilku latach szybkiego wzrostu produkcji Europa może wejść w okres stopniowego zmniejszania upraw. Wielu producentów będzie w tym sezonie znacznie ostrożniej podchodziło do decyzji dotyczących nowych nasadzeń.
Artykuł na podstawie analizy Mintec by Expana „EU potato market anticipates acreage reduction as Gulf access remains hindered”.
