Wilgotność gleby w wierzchniej warstwie może znacznie różnić się w różnych regionach kraju. Tam gdzie jeszcze przed tygodniem było wystarczająco dużo wilgoci powoli zaczyna jej brakować. Lokalnie widoczne są duże niedobory wody i to pomimo umiarkowanych temperatur 20- 25 st. C. Najlepiej widać to po polach z burakami cukrowymi, gdzie liście tracą turgor, oraz kukurydzy, która zwija liście aby ograniczyć transpirację.
Gdy jest sucho i twardo
Kto nie wykonał do tej pory uprawek pożniwnych musi liczyć się z tym, że będzie musiał pracować w znacznie mniej sprzyjających warunkach. Oznacza to, że elementy robocze pracujące w glebie będą stawiać większy opór, co przełoży się na wyższe spalanie. Co gorsza w suchej glebie rozdrobiona słoma miesza się znacznie gorzej. Gorszy efekt mieszania słomy może skłaniać niektórych do zwiększania głębokości uprawy, ale w suchych warunkach to zbędny koszt. Warto pamiętać, że gleba po zerwaniu ścierniska nie powinna być czarna, gleba bez resztek pożniwnych na powierzchni nagrzewa się znacznie szybciej. To prowadzi do szybkiego wzrostu temperatury, co jest niesprzyjające dla mikroorganizmów glebowych.
Gruber czy talerzówka?
Generalnie do uprawy ścierniska z rozdrobioną słomą niezależnie od warunków wilgotnościowych zawsze lepiej wykorzystywać kultywator. Zaletą kultywatora jest to, że elementy robocze ciągnięte są w glebie, po sprzyja rozciąganiu lokalnych grubszych warstw sieczki na polu np. w miejscu zatrzymania kombajnu. Im więcej rzędów elementów roboczych ma kultywator tym efekt rozciągania resztek pożniwnych jest lepszy.
Brona talerzowa również dobrze wymiesza rozdrobnioną słomę z glebą, pod warunkiem że jest równomiernie rozłożona na powierzchni ścierniska. Jeśli na polu występują lokalne skupiska sieczki brona talerzowa nie rozciągnie ich na większą długość. Talerze po prostu przetoczą się po sieczce.
Na twardą glebę
Gdy jest ekstremalnie sucho i twardo trudno będzie utrzymać niewielką głębokość uprawy pożniwnej, dotyczy to zarówno kultywatora jak i brony talerzowej. Dodatkowo brona talerzowa może mieć większe problemy z zagłębieniem się – dotyczy to zwłaszcza lekkich bron. Do pracy w takich warunkach lepiej spiszą się ciężkie brony, które dodatkowo mają agresywny kąt natarcia talerzy.
Do intensywnego mieszania sieczki i ścierniska lepiej nadają się brony z talerzami o niewielkiej średnicy. Im mniejsza średnica talerza, tym większa jego prędkość obwodowa. Jeśli brona ma talerze o dużej średnicy np. powyżej 600 mm do uzyskania dobrego efektu mieszania potrzebujemy większej prędkości roboczej i ciągnika o wyższej mocy.
W przypadku kultywatora konieczne może okazać się zamontowanie nowych elementów roboczych, co pomoże utrzymać niewielką głębokość roboczą. Poza tym gdy jest bardzo twardo i sucho warto zmienić kąt natarcia zębów kultywatora. Większość maszyn ma dwa otwory w kieszeni, w której zamocowany jest ząb. Odchylając ząb do tyłu zwiększymy kąt natarcia czubka, który zagłębia się w glebie. Należy pamiętać, że jednocześnie zmieni się także kąt bocznych skrzydełek podcinających. Dlatego z reguły konieczna będzie także zmiana głębokości na większą, aby zapewnić pełne podcięcie ścierniska.
