Zamarznięte środki ochrony
Przemrożenie, a szczególnie zamarznięcie środków ochrony roślin zdarza się niestety w Polsce dość często, choć mało kto do tego się przyznaje. Płynne środki ochrony roślin są to często mieszaniny substancji organicznych z wodą.
Dlatego w temperaturach, jakie panowały w styczniu, dochodzi w nich do wytrącenia kryształów lodu. Powoduje to zmiany fizyczne, często nieodwracalne, a w efekcie utratę ich właściwości. Z puntu widzenia prawnego środki takie nie powinny być stosowane, ponieważ na etykiecie wszystkich znajdują się informacje o warunkach przechowywania. Niedotrzymanie tych warunków to niestosowanie się do zapisów etykiety, a zatem środek taki nie powinien pod względem prawnym być użyty.
Zobacz także: Zima zaatakowała – ciężki test dla ozimin… Jakie mrozy wytrzymają zboża i rzepak?
Ratować zamarznięte preparaty?
Praktyka jednak pokazuje, że wielu rolników próbuje ratować preparaty i je zastosować. Zanim to zrobią, próbują jednak testować je na polu nieużytkowanym. Można też środki oddać do profesjonalnej analizy, np. do oddziału IOR w Sośnicowicach, czyli jednostki zajmującej się przedłużaniem okresu przydatności środków przeterminowanych.
Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 2/2026
czytaj więcejFot; ChatGPT
