StoryEditor

Nawozy azotowe od kuchni

Jak wygląda produkcja Salmagu? Jaka jest dzienna produkcja roztworu saletrzano-mocznikowego RSM Zakładach Azotowych w Kędzierzynie należących do Grupy Azoty? Ile nawozu może zmagazynować zakład? Tego wszystkiego mogli dowiedzieć się nasi Czytelnicy podczas wizyty w Zakładach Azotowych Kędzierzyn należących do Grupy Azoty.
13.06.2017., 15:06h

Płynny azot

Pierwszy etap zwiedzania obejmował instalację do produkcji roztworu saletrzano–mocznikowego, która została oddana do użytku w 2015 r. Nawóz ten produkowany jest z azotanu amonu oraz roztworu mocznika. Proces produkcji gotowego produktu może trwać całą dobę, a podczas doby linia jest w stanie wyprodukować nawet ponad 700 ton nawozu, który magazynowany jest w zbiornikach o pojemności 1100 m3. Przy okazji zwiedzania podziwiania instalacji rolnicy mieli sporo pytań, m.in. o to jak produkowany jest RSM o różnym stężeniu.

Salmag bez tajemnic

Następnie nasza grupa udała się na linię produkcyjną Salmagu. Do produkcji tego nawozu służy azotan amonu oraz kamień dolomitowy, który najpierw trafia do młynowni, gdzie powstaje z niego mączka dolomitowa. Zakład posiada dwie młynownie zapewniające ciągłość produkcji na wypadek np. awarii jednej z nich. Wstępnie kamień dolomitowy jest łamany na kawałki o wielkości ok. 2 cm, a dopiero potem mielony na mączkę. Powietrze potrzebne w procesie mielenia jest czyszczone w filtrze workowym, którego sprawność wynosi 99,9%, zatem wyrzucane do atmosfery nie zawiera praktycznie żadnych zanieczyszczeń. Pył, który zatrzyma się na filtrze jest pełnowartościowym składnikiem i wykorzystywany jest do produkcji Salmagu.

Instalacja neutralizacji produkuje azotan amonu ze stężonego kwasu azotowego i gazowego amoniaku. Podczas granulacji łączone są azotan amonu i mączka dolomitowa. Granule w tym procesie są także utwardzane, jednak nie mają jeszcze docelowej kalibracji. Następnie, aby osiągnąć prawidłową granulację, nawóz trafia do potężnej suszarki bębnowej o średnicy 3,5 m i długości 20 m. Kolejny etap to przesiewanie nawozu na stacji sit w celu otrzymania produktu o granulacji 2–5 mm. Odsiane większe i mniejsze granule są ponownie przerabiane. Salmag o właściwej granulacji jest chłodzony do temperatury 28oC. Jeśli granule miałyby wyższą temperaturę to dochodziłoby do ich rozkładu i utraty właściwości nawozu. Schłodzony nawóz kierowany jest do bębna kondycjonowania, gdzie pokrywany jest antyzbrylaczem – substancją na bazie parafin.

Giga magazyn

Kolejnym punktem zwiedzania był magazyn nawozów sypkich, który zrobił duże wrażenie na zwiedzających. Jednocześnie mogą być w nim przechowywane wszystkie produkowane w Zakładach nawozy. W przypadku, kiedy w magazynie znajdowałby się tylko jeden produkt można by zmagazynować go w ilości nawet 30 tys. ton.

Z magazynu udaliśmy się na linię pakowania, gdzie nawozy konfekcjonuje się w worki typu big-bag 500 i 600 kg lub 50 kg.  Na tym etapie jest możliwość przygotowania konkretnego zamówienia składającego się z różnych produktów i w różnych opakowaniach. Przykładowo na jednej linii zapakowany może zostać najpierw Zaksan, a potem Salmag. Skompletowane nawozy zostają zapakowane na samochód i wysłane do dystrybucji.

Zakłady w Kędzierzynie-Koźlu zajmują powierzchnię 600 ha i posiadają jeden z największych w kraju wspomniany wcześniej magazyn nawozów. Obecnie w zakładach pracuje ok. 1500 osób.
Okazję do zwiedzenia fabryki mieli rolnicy, którzy wylosowali wyjazd na organizowanych przez naszą redakcję seminariach uprawowych, którym partneruje Grupa Azoty.

jd, fot. Kowalewski

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. maj 2026 18:37