Zetor bez Proximy?
Kiedy w styczniu tego roku z taśm montażowych w Brnie zjeżdżały ostatnie egzemplarze legendarnej Proximy, wielu rolników tylko wzdychało. Zetor bez Proximy? To trochę jak wieś bez zapachu świeżo skoszonej łąki. Ale Czesi nie zostawili tej luki przypadkowi. Oto nowy Zetor serii 5 i jego trzy modele.
Co z silnikiem Zetora?
Po premierze flagowej Serii 6 przyszedł czas na segment, który od lat stanowi kręgosłup sprzedaży marki – ciągniki o mocy 100–130 KM. Tak rodzi się nowa Seria 5. I nie jest to lifting. To pełna zmiana generacyjna.
Zaczynamy tam, gdzie każdy mechanik zagląda w pierwszej kolejności – pod maską. I tu niespodzianka: klasycznego, autorskiego silnika Zetora już nie ma.
Czesi postawili na współpracę z FPT (Fiat Powertrain Technologies), czyli sprawdzone globalne rozwiązania spełniające normę Stage V. I choć dla purystów może to brzmieć jak rewolucja, dla użytkownika oznacza jedno – dostępność części i przewidywalność serwisu przez lata.
Zetor 5100
Najmniejszy model otrzymał 4-cylindrowy silnik FPT F28TCA o pojemności 2797 cm³. Generuje on 102 KM oraz 415 Nm momentu obrotowego przy 1500 obr./min. Zbiornik paliwa: 120 litrów.
Zetor 5110 i 5120
Tu pracuje większa jednostka FPT F36 o pojemności 3595 cm³.
- 5110: 113 KM i 460 Nm (1400 obr./min)
- 5120: 122 KM i 490 Nm
Zbiornik paliwa urósł do 130 litrów, a dodatkowo pojawia się 16-litrowy zbiornik AdBlue. Reasumując silniki, to z punktu widzenia warsztatu – konstrukcje znane globalnie, serwisowalne i dobrze rozpoznane.
Nowa zmiana biegów
Zmiana biegów w nowej Serii 5 nie ma już nic wspólnego z dawną szkołą „siłowego” traktorzysty. Czesi zastosowali układ 4×4 z przekładnią 24F/24R, uzyskaną dzięki 4-biegowej skrzyni, reduktorowi i dwustopniowemu wzmacniaczowi PowerShift, a maksymalna prędkość Zetora 5 to 40 km/h.
Zobacz także: Kupiłeś ciągnik? Na rejestrację masz 30 dni, potem kara
Dwa podejścia do rewersu
5100 – klasyka mechaniczna
- suche sprzęgło
- mechaniczny rewers SynchroShuttle
Prosto, bez elektroniki, idealnie dla gospodarstw ceniących minimalizm.
5110 i 5120 – nowoczesność
- mokre sprzęgło elektrohydrauliczne
- rewers PowerShuttle
Zmiana kierunku bez użycia sprzęgła nożnego to ogromne ułatwienie przy pracy z ładowaczem czołowym, w oborze czy przy pryzmie.
Hydraulika w nowej Serii 5
Nowa Seria 5 nie oszczędza na hydraulice. Układ oferuje 8 wyjść hydraulicznych i ciśnienie robocze 190 bar.
- Zetor 5100: pompa 65 l/min
- Zetor 5110 i 5120: pompa 80 l/min
To już wydajność, która bez problemu obsłuży nowoczesny ładowacz i wymagające narzędzia. Tylny podnośnik Kat. II sterowany jest elektrohydraulicznie (EHR) i wyposażony w funkcje Auto Lift oraz sterowanie z błotników.
Udźwig:
- 5100: 4500 kg
- 5110/5120: 5500 kg
Opcjonalnie dostępny jest przedni TUZ oraz hydrauliczny łącznik górny. Tylny zaczep wytrzymuje obciążenie pionowe do 2000 kg.
Dwie klasy konstrukcyjne
Seria 5 została wyraźnie podzielona na dwie klasy konstrukcyjne.
- Zetor 5100 jest lżejszy, krótszy i bardziej zwrotny – idealny do prac pomocniczych i ciasnych obejść gospodarskich.
- Z kolei Zetor 5110 i 5120 są stabilniejsze, lepiej dociążone i stworzone do ciężkiej pracy w polu oraz transporcie.
Szerokość (2040 mm) i rozstaw kół pozostają wspólne dla całej serii.
Komfort bez dopłat
Zetor nie różnicuje tutaj użytkowników. Każdy model Serii 5 oferuje ten sam standard wyposażenia:
- kabina FOPS/ROPS
- pneumatycznie amortyzowany fotel
- fotel pasażera
- klimatyzacja
- regulowana kierownica
- radio i kogut ostrzegawczy
- skrzynka narzędziowa
- pneumatyczny układ hamulcowy 2+1 z kompresorem
To zestaw, który jeszcze kilka lat temu często był „opcją premium”.
Zetor Serii 5 to konstrukcja dojrzała i wyraźnie przemyślana. Łączy sprawdzone, globalne jednostki FPT z czeskim podejściem do ergonomii i prostoty obsługi. 5100 sprawdzi się jako zwrotny pomocnik do codziennych prac. 5110 i 5120 to już pełnoprawne „konie robocze” z nowoczesnym rewersem i mocną hydrauliką.
Jeśli ta seria utrzyma cenową konkurencyjność Zetora, może bardzo szybko stać się jednym z najważniejszych graczy w segmencie 100–130 KM w Europie Środkowej.
