StoryEditor

26 mln dolarów za gospodarstwo. Rolnicy zostali przy swoim

26 milionów dolarów za część gospodarstwa – taka oferta trafiła do rodziny rolników. Mimo ogromnych pieniędzy zdecydowali się jej nie przyjąć. Dlaczego?

29.03.2026., 16:00h

Gospodarstwo od pokoleń. „Ta ziemia to nasze życie”

Historia dotyczy rodziny rolników z hrabstwa Mason w stanie Kentucky w USA, w okolicach miasta Maysville. Rodzina gospodaruje tam od pokoleń, a ich gospodarstwo obejmuje około 500 hektarów ziemi

Z relacji telewizji Local 12 wynika, że gospodarstwo nastawione jest m.in. na hodowlę bydła. To właśnie ta codzienna praca i więź z ziemią miały kluczowe znaczenie przy podjęciu decyzji. Córka właścicielki, Delsia Bare, w rozmowie z reporterami mówi wprost: „Mój pradziadek i dziadek tu mieszkali, płacili podatki i żywili naród tą ziemią. 26 milionów dolarów nic nie znaczy”.

26 mln dolarów i odmowa. „Wolimy krowy niż komputery”

Oferta pojawiła się w kwietniu ubiegłego roku. Według reportażu firma związana z sektorem sztucznej inteligencji (AI) zaproponowała zakup około połowy gruntów należących do rodziny. Jak podaje Local 12, była to kwota około dziesięciokrotnie wyższa niż typowa cena ziemi w tym regionie, gdzie hektar (w przeliczeniu) wart jest równowartość kilku tysięcy dolarów.

Mimo to decyzja była jednoznaczna. Rodzina nie chciała sprzedaży. W reportażu pada też charakterystyczne zdanie, które dobrze oddaje sposób myślenia rolników: „Chcemy mieć krowy, a nie zastępować je komputerami”.

82-letnia Ida Huddleston, właścicielka gospodarstwa, podkreśla, że urodziła się na tej ziemi i chce na niej pozostać do końca życia.

Inwestor działa dalej. Centrum danych może powstać obok

Odmowa jednej rodziny nie zatrzymała jednak całego projektu. Jak wynika z informacji przytaczanych przez topagrar.com i Local 12, inwestor kontaktował się także z innymi właścicielami gruntów w regionie. Część ziemi została już zabezpieczona, a plany inwestycji są rozwijane dalej.

Złożono wniosek o zmianę przeznaczenia niemal 28 działek rolnych o łącznej powierzchni ponad 800 hektarów. Oznacza to, że centrum danych może powstać nawet bez udziału tej konkretnej rodziny – tuż obok ich gospodarstwa.

„Ziemia to nie tylko majątek”

Cała historia pokazuje coś, co wielu rolników dobrze rozumie. Dla właścicieli ziemia to nie tylko wartość rynkowa, ale też:

  • dorobek kilku pokoleń,
  • miejsce pracy i życia,
  • element tożsamości.

W reportażu Local 12 rolnicy mówią też o obawach związanych z utratą gruntów rolnych i zmianami, jakie mogą przynieść duże inwestycje. Jednocześnie sprawa pokazuje szerszy trend – rosnące zainteresowanie gruntami rolnymi ze strony inwestorów spoza rolnictwa. I pytanie, które coraz częściej pojawia się także w Europie: gdzie kończy się gospodarstwo, a zaczyna inwestycja?

Oprac. Maria Khamiuk na podst. topagrar.com, Local 12/YouTube

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiukdziennikarz, współpracownik PWR Online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. marzec 2026 17:02