Rolnicy zapowiadają mobilizację przed protestem w Warszawie
NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych zapowiada mobilizację przed ogólnopolskim protestem, który odbędzie się 20 maja w Warszawie i zgromadzi nie tylko rolników, ale również pracowników przemysłu, przewoźników i inne grupy zawodowe.
Podczas środowej konferencji prasowej przedstawiciele związku mówili o kryzysie w rolnictwie, skutkach Zielonego Ładu, problemach gospodarczych i rosnącej frustracji społecznej.
– Musimy razem stanąć i zawalczyć o Polskę, zawalczyć o to, aby nasza Polska była krajem dobrobytu, żeby była krajem bogatym – apelował przewodniczący NSZZ Solidarność RI Tomasz Obszański.
Rolnictwo w kryzysie, narasta presja i frustracja
Obszański wyraźnie podkreślił, że sytuacja gospodarstw rolnych jest coraz trudniejsza i należy zrobić wszystko, aby rolnicy mogli normalnie funkcjonować.
– Cała sytuacja, jaka dzisiaj jest w rolnictwie jest bardzo trudna. Rolnicy tak naprawdę nie mają się do kogo udać. Pan premier w tym względzie nie robi nic – powiedział Obszański.
Przewodniczący Solidarności RI wskazał, że rolnicy mierzą się jednocześnie z problemami pogodowymi i rosnącą presją regulacyjną.
– Przymrozki, susza, to wszystko, co dotyka dzisiaj polskie rolnictwo, Zielony Ład, ETS-y, to jest całe zło, które przyszło do nas – mówił.
Protest przeciw Zielonemu Ładowi i kryzysowi w rolnictwie
Rzecznik związku Adrian Wawrzyniak podkreślił, że jednym z głównych tematów protestu będzie sprzeciw wobec Zielonego Ładu.
– Protest 20 maja również jest poparciem dla wniosku Prezydenta odnośnie przeprowadzenia referendum w sprawie polityki klimatycznej i przeciwko Zielonemu Ładowi – powiedział Wawrzyniak.
Jak zaznaczył, protest ma mieć charakter ogólnospołeczny.
Zobacz także: Rząd przedłuży tarczę paliwową? Kierowcy odczują zmiany
– Rolnicy, górnicy, pracownicy i wszyscy patrioci będą brać udział w tym proteście – dodał.
Mocne słowa podczas konferencji padły również ze strony Tomasza Ognistego.
– Obserwujemy w ostatnich miesiącach kompletną zapaść, jeśli chodzi o polskie rolnictwo – powiedział Ognisty.
Wiceprzewodniczący związku odniósł się także do sytuacji producentów warzyw.
– Rolnicy dzisiaj wysypują swoje warzywa z powrotem na pola, ponieważ import z Niemiec zalał polski rynek – stwierdził.
Według niego wielkie firmy skupowe i pakownie coraz częściej wybierają importowany towar zamiast produktów od polskich rolników.
Apel o blokady i strajki. Związkowcy zapowiadają eskalację protestów
Związkowcy apelowali do wszystkich rolników o udział w proteście.
– Ci, którzy nie mogą przyjechać do Warszawy, niech organizują protest u siebie. Mają na to czas na zgłoszenie tego protestu – zachęcał Ognisty.
Podczas konferencji padł też apel do przewoźników, transportowców i kolejarzy o włączenie się w protesty 20 maja.
– Jest apel do przewoźników, do transportowców, aby stanęli w dniu 20 maja, gdziekolwiek będą w Polsce, aby zablokować drogi – mówił Ognisty. I dodał: – Aby na kolei był co najmniej dwugodzinny strajk ostrzegawczy, tak żeby stanęła cała Polska, bo tylko wtedy będziemy mieli siłę.
Organizatorzy podkreślają, że protest w Warszawie ma być początkiem szerszych działań przeciwko polityce gospodarczej i klimatycznej.
– 20 maja to jest początek wielkich zmian w Polsce – powiedział Tomasz Ognisty.
Związkowcy zapowiadają dalsze działania, jeśli postulaty rolników i pracowników nadal będą ignorowane przez rząd.
Agnieszka Sawicka
