Obowiązek OC dotyczy także maszyn w gospodarstwie
OC jest obowiązkowe nie tylko dla samochodów osobowych czy ciężarowych. Ubezpieczenie musi obejmować każdy zarejestrowany pojazd, nawet jeśli nie jest aktualnie użytkowany.
Oznacza to, że polisę powinien posiadać:
- ciągnik rolniczy,
- każda zarejestrowana przyczepa rolnicza,
- inne pojazdy mechaniczne figurujące w ewidencji.
Brak użytkowania maszyny nie zwalnia z obowiązku opłacenia składki.
Dlaczego kary za brak OC są wyższe?
Wysokość sankcji za brak OC jest powiązana z minimalnym wynagrodzeniem za pracę. Ponieważ od 1 stycznia 2026 r. płaca minimalna wzrosła do 4806 zł brutto, automatycznie wzrosły także maksymalne kary nakładane przez UFG. System jest prosty – im wyższa pensja minimalna, tym wyższa kara za brak obowiązkowego ubezpieczenia.
Ile wynoszą kary za brak OC w 2026 roku?
Wysokość opłat za 2026 rok: OC komunikacyjne: samochody osobowe
- Brak OC powyżej 14 dni: 9 610 zł
- Brak OC od 4 do 14 dni: 4 810 zł
- Brak OC od 1 do 3 dni: 1 920 zł
Przeczytaj także: Ceny skupu w dół o 10,9%, a rolnictwo tonie w długach. Który sektor w najgorszej sytuacji?
OC komunikacyjne: samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe, autobusy
- Brak OC powyżej 14 dni: 14 420 zł
- Brak OC od 4 do 14 dni: 7 210 zł
- Brak OC od 1 do 3 dni: 2 880 zł
OC komunikacyjne: pozostałe pojazdy, w tym np. ciągniki rolnicze
- Brak OC powyżej 14 dni: 1 600 zł
- Brak OC od 4 do 14 dni: 800 zł
- Brak OC od 1 do 3 dni: 320 zł
W przypadku rolników kluczowa jest ta ostatnia kwota – 1600 zł to maksymalna kara za brak OC dla ciągnika lub przyczepy.
Brak OC: nawet jeden dzień spóźnienia ma znaczenie
OC musi zachować ciągłość. Kara naliczana jest już za jednodniową przerwę w ubezpieczeniu, a jej wysokość zależy od długości opóźnienia.
W przypadku ciągnika rolniczego stawki w 2026 r. wynoszą:
- 320 zł – jeśli przerwa trwa od 1 do 3 dni (20% maksymalnej kary),
- 800 zł – przy przerwie od 4 do 14 dni (50%),
- 1600 zł – gdy brak OC przekracza 14 dni (100%).
To oznacza, że nawet krótkie przeoczenie terminu może oznaczać kilkusetzłotowy wydatek.
Lepiej pilnować terminów
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny korzysta z systemów informatycznych, które automatycznie wykrywają przerwy w ubezpieczeniu. Kontrola nie wymaga więc zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej – kara może zostać nałożona administracyjnie. W praktyce dla gospodarstwa rolnego oznacza to dodatkowe, niepotrzebne koszty. Dlatego warto regularnie sprawdzać terminy polis – zarówno dla ciągników, jak i wszystkich zarejestrowanych przyczep. W 2026 roku zaniedbanie w tej kwestii może być wyjątkowo kosztowne.
Źródło: info.ufg.pl
fot. Canva AI
