Instalacja osiągnęła 250 MW mocy i stała się największą farmą fotowoltaiczną w portfolio koncernu Orlen oraz jedną z największych tego typu inwestycji w Europie Środkowo-Wschodniej. Projekt pokazuje tempo, w jakim rozwija się rynek OZE w Polsce.
Farma powstała na terenach po odkrywkach węgla
Rozbudowana instalacja została zrealizowana na zrekultywowanych terenach pokopalnianych po odkrywkach węgla brunatnego w rejonie Kleczewa.
Jeszcze kilka lat temu obszar ten był symbolem tradycyjnej energetyki opartej na paliwach kopalnych. Dziś staje się przykładem transformacji energetycznej i wykorzystania terenów pogórniczych pod nowoczesne źródła energii.
Projekt Kleczew Solar & Wind, realizowany przez spółkę Energa Wytwarzanie należącą do Grupy Orlen, obejmuje 250 MW fotowoltaiki oraz 19,2 MW mocy wiatrowej. Dzięki połączeniu energii słonecznej i wiatrowej inwestycja ma charakter hybrydowy, co pozwala efektywniej wykorzystywać infrastrukturę i zwiększać stabilność produkcji energii w zależności od warunków pogodowych.
Według Orlenu farma będzie mogła produkować rocznie energię wystarczającą do zasilenia nawet 100 tys. gospodarstw domowych. Instalacja posiada już koncesję Urząd Regulacji Energetyki na wytwarzanie energii elektrycznej.
– Konsekwentnie realizujemy największy w historii program inwestycji w polską energetykę, którą zmieniliśmy w wielki plac budowy. Tak powstaje energia jutra, która oznacza niezależność i bezpieczeństwo energetyczne oraz możliwie najniższe ceny energii dla Polaków – podkreśla Ireneusz Fąfara, prezes zarzadu Orlenu.
Polska coraz mocniej stawia na OZE
Jeszcze kilka lat temu nasz kraj był postrzegany głównie jako ten oparty na energetyce węglowej. Dziś sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie. Fotowoltaika rozwija się w rekordowym tempie, a kolejne wielkoskalowe inwestycje budują zarówno państwowe koncerny energetyczne, jak i prywatni inwestorzy.
Eksperci zwracają uwagę, że Polska należy obecnie do najszybciej rozwijających się rynków fotowoltaicznych w Europie. Dynamicznie rośnie liczba zarówno mikroinstalacji montowanych przez gospodarstwa domowe, jak i dużych farm PV budowanych na gruntach poprzemysłowych czy słabszych rolniczo terenach.
Coraz większą rolę zaczynają odgrywać także projekty hybrydowe łączące energię słoneczną, wiatr oraz magazyny energii. To właśnie takie inwestycje mają w kolejnych latach zwiększać stabilność krajowego systemu energetycznego i ograniczać zależność od importowanych surowców energetycznych.
Energetyczni giganci inwestują miliardy
Orlen nie jest jedynym koncernem przyspieszającym inwestycje w zieloną energię. Własne projekty rozwijają również PGE, Tauron, Enea czy Polenergia. Szczególnie dynamicznie rozwija się segment farm fotowoltaicznych oraz morskiej energetyki wiatrowej.
Strategia Orlenu zakłada przekroczenie 12 GW mocy zainstalowanej w OZE do 2035 roku. Oprócz lądowych farm fotowoltaicznych i wiatrowych koncern rozwija również projekty offshore na Bałtyku. Jeszcze w tym roku planowane jest uruchomienie morskiej farmy wiatrowej Baltic Power, a w kolejnych latach realizowane mają być następne projekty na Morzu Bałtyckim.
Równolegle spółki energetyczne inwestują w biogazownie i biometanownie, które mogą mieć szczególne znaczenie dla obszarów wiejskich i rolnictwa. To właśnie sektor rolno-spożywczy jest wskazywany jako jeden z kluczowych dostawców substratów do produkcji biogazu i biometanu.
Rolnictwo coraz bliżej energetyki
Rozwój odnawialnych źródeł energii coraz mocniej wpływa również na polską wieś. Rolnicy nie tylko instalują panele fotowoltaiczne na dachach budynków gospodarskich, ale również dzierżawią grunty pod wielkoskalowe farmy PV i elektrownie wiatrowe.
Dla wielu gospodarstw to dodatkowe i stabilne źródło dochodu w czasach rosnących kosztów produkcji rolnej oraz dużej niestabilności rynków rolnych. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się pytania o odpowiednie zagospodarowanie gruntów, bezpieczeństwo żywnościowe oraz relacje między produkcją energii a produkcją rolną.
W ostatnich latach rośnie także zainteresowanie agrofotowoltaiką, czyli rozwiązaniami pozwalającymi łączyć produkcję rolną z wytwarzaniem energii słonecznej na tych samych terenach. Według branży właśnie takie rozwiązania mogą odegrać ważną rolę w kolejnej fazie transformacji energetycznej polskiej wsi.
Kleczew symbolem energetycznej transformacji
Inwestycja w Kleczewie pokazuje, że Polska coraz odważniej wchodzi do europejskiej czołówki dużych projektów OZE. Co istotne, gigantyczna farma powstała na terenach związanych wcześniej z wydobyciem węgla brunatnego, co dla wielu ekspertów jest symbolem zmian zachodzących w krajowej energetyce.
Projekt ma również potencjał dalszej rozbudowy. Warunki przyłączeniowe pozwalają zwiększyć moc instalacji do ok. 334 MW, co może jeszcze bardziej umocnić pozycję Kleczewa jako jednego z najważniejszych punktów na mapie polskiej zielonej energetyki.
Krzysztof Zacharuk
