W piątym sezonie „Clarkson’s Farm”, dostępnym już na Amazon Prime, Jeremy Clarkson szuka sposobów na ograniczenie nakładu pracy w gospodarstwie Diddly Squat Farm w Chadlington w hrabstwie Oxfordshire. To efekt poważnych problemów zdrowotnych, które skłoniły go do ponownego przemyślenia sposobu prowadzenia farmy.
Jednym z rozważanych kierunków jest większa automatyzacja prac. Clarkson przedstawia pomysł wykorzystania autonomicznej maszyny rolniczej doradcy rolniczemu Charliemu Irelandowi. Scena, którą można obejrzeć niżej, otwiera wątek przewijający się przez znaczną część nowego sezonu.
Jeremy Clarkson testuje AgBota
Pierwsze odcinki pokazują Clarksona wracającego do formy po operacji serca i zastanawiającego się, jak sprawić, by codzienna praca w gospodarstwie była dla niego mniej obciążająca fizycznie.
To prowadzi go w stronę nowoczesnych technologii rolniczych, w których coraz większą rolę odgrywają maszyny autonomiczne, robotyka i rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego. W funkcjonowaniu Diddly Squat mają one zyskiwać na znaczeniu. W nowym sezonie Jeremy Clarksony testował ciągnik autonomiczny AgBot firmy AgXeed.
Do tych zmian z dystansem podchodzi jednak Kaleb Cooper, niezależny wykonawca pracujący dla gospodarstwa i jedna z głównych postaci serialu.
Kaleb Cooper natomiast ma wątpliwości co do robotów..
Kaleb obawia się, że automatyzacja może zepchnąć na margines tradycyjne umiejętności rolnicze. Z tego powodu regularnie ściera się z Clarksonem w dyskusjach o sensie i korzyściach płynących z nowych technologii. Ich odmienne spojrzenie staje się jednym z ważniejszych motywów sezonu. Sam Kaleb żartobliwie porównuje tę sytuację do rolniczej wersji „Terminatora”.
Temat technologii nie kończy się jednak na samej farmie. Kaleb po raz pierwszy wyjeżdża za granicę, by zobaczyć, jak rolnicy w innych krajach korzystają z nowoczesnych maszyn i systemów. Przy okazji poznaje rozwiązania, które w niektórych obszarach są bardziej zaawansowane niż te powszechnie stosowane w Wielkiej Brytanii.
Pub „Pies Farmera”, protesty rolników i kolejne wyzwania Clarksona
Poza samym gospodarstwem nowe wyzwania przynosi również pub „Pies Farmera”. W pierwszych odcinkach widać, jak Clarkson próbuje przyciągnąć gości wydarzeniami i promocjami, a jednocześnie mierzy się z codziennym prowadzeniem wiejskiego lokalu.
Serial porusza też szersze problemy całej branży rolnej. Clarkson i członkowie zespołu Diddly Squat dołączają w Londynie do rolników protestujących przeciwko planowanym zmianom w podatku od spadków i darowizn dotyczącym firm rolnych oraz handlowych. Chodzi o rozwiązania zapowiedziane przez rząd w budżecie na październik 2024 roku.
Te obawy dobrze pokazują presję, z jaką dziś zmaga się rolnictwo. Jeszcze przed premierą sezonu Charlie Ireland zwracał uwagę, że wiele gospodarstw ma za sobą bardzo trudny rok. Wskazywał przy tym na problemy z opłacalnością i płynnością finansową, wynikające między innymi z niekorzystnych warunków pogodowych.
Clarkson podkreślił z kolei, że program pomaga lepiej zrozumieć realia pracy rolników i skalę problemów, z jakimi mierzą się gospodarstwa. Jak stwierdził: „Gdybyśmy mieli przewidywalną pogodę i rozsądny rząd, rolnictwo byłoby bułką z masłem. Ale nie mamy ani jednego, ani drugiego”.
Choć serial nadal zachowuje swój charakterystyczny humor i typowe dla siebie wpadki, nowy sezon mocniej akcentuje technologię, ekonomię gospodarstwa i bieżące problemy, z jakimi mierzy się dziś branża rolna.
Pierwsze odcinki są już dostępne na Amazon Prime Video, a kolejne mają pojawić się w najbliższych dniach.
Źródło: topagrar.com
