StoryEditor

Co 10. partia wieprzowiny źle oznakowana. Kontrola w 89 sklepach

Na sklepowej wywieszce Polska, w dokumentach zagraniczne pochodzenie. Kontrola IJHARS ujawniła nieprawidłowości w oznakowaniu wieprzowiny, także tej ze znakiem „Produkt polski”. Co wykryli inspektorzy?

19.10.2026., 10:34h

Zagraniczne mięso sprzedawano jako polską wieprzowinę

Sprzedawcy podawali na wywieszkach Polskę jako miejsce chowu i uboju zwierząt, choć dokumentacja wskazywała na Belgię, Danię, Niemcy, Irlandię, Holandię lub Hiszpanię. Takie przypadki opisała Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Zobacz też: Więcej wieprzowiny na świecie, mniej w UE. Co to oznacza dla cen tuczników?

Inspektorzy wykryli też bezpodstawne używanie oznaczenia „Produkt polski”, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt. Zdarzały się również sytuacje odwrotne: mięso ze świń chowanych i ubitych w Polsce oferowano z informacją o belgijskim lub hiszpańskim miejscu chowu i uboju.

Kontrola wieprzowiny: uchybienia w ponad co dziesiątej partii

IJHARS sprawdziła 89 sklepów. Nieprawidłowości stwierdziła w 13 z nich, czyli w 14,6%. Inspektorzy ocenili 293 partie mięsa i zakwestionowali 31 partii – 10,6% skontrolowanych.

Poza błędnym wskazaniem pochodzenia inspektorzy wykryli też inne uchybienia. Najczęściej brakowało wymaganych informacji o miejscu chowu i uboju oraz flagi państwa pochodzenia przy mięsie sprzedawanym bez opakowania. Inspektorzy wskazali również błędy w nazwach: sprzedawcy używali określeń „kraj chowu” i „kraj uboju” zamiast wymaganych „miejsce chowu” i „miejsce uboju”.

Dodatkowo inspekcja sprawdziła siedem partii mięsa w dwóch hurtowniach oraz 20 partii podczas kontroli następczych w pięciu zakładach produkcyjnych. Tam nie wykryła nieprawidłowości.

Tucz w Polsce a znak „Produkt polski”. Jaka jest różnica?

Mięso ze świń urodzonych za granicą nie może nosić oznaczenia „Produkt polski”, nawet jeśli tucz i ubój odbyły się w Polsce. Jak wyjaśnia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w przypadku nieprzetworzonego mięsa wszystkie trzy etapy: urodzenie, chów i ubój – muszą odbyć się w naszym kraju.

Informacja „miejsce chowu: Polska” może natomiast dotyczyć także świń urodzonych za granicą. Muszą one jednak spełniać unijne kryteria dotyczące etapu chowu:

  • dla świń ubijanych w wieku do sześciu miesięcy, o masie żywej co najmniej 80 kg, liczy się kraj chowu po osiągnięciu 30 kg.
  • dla starszych zwierząt – ostatni etap chowu trwający co najmniej cztery miesiące.

Fałszywe polskie pochodzenie wykrywano już wcześniej

W marcu 2025 r. IJHARS sprawdziła 593 partie wieprzowiny w 167 sklepach wielkopowierzchniowych. Zakwestionowała oznakowanie 144 partii. W 26 przypadkach mięso opisane jako pochodzące ze świń chowanych i ubitych w Polsce faktycznie pochodziło z innych krajów, m.in. Niemiec i Danii.

Nowe przepisy przeciwko fałszowaniu żywności

W najnowszym komunikacie o wieprzowinie IJHARS informuje o zastosowaniu sankcji, ale nie podaje ich rodzaju ani wysokości.

Jednocześnie od 16 września 2026 r. obowiązują nowe przepisy dot. wprowadzania do obrotu zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Za takie przestępstwo grozi grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do roku. Jeśli dotyczy ono artykułów znacznej wartości, kara może sięgnąć trzech lat więzienia.

O zmianach inspekcja przypomniała przy okazji porozumienia z Policją. Współpraca ma ułatwić wymianę informacji i prowadzenie wspólnych działań przeciwko oszustwom żywnościowym.

Podejrzenie nieprawidłowego oznaczenia mięsa można zgłosić do właściwego wojewódzkiego inspektoratu lub na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. W zgłoszeniu do IJHARS warto podać nazwę produktu, adres sklepu i opisać zauważoną rozbieżność, najlepiej dołączając zdjęcie wywieszki lub etykiety.

image

1000 zł do lochy i 2000 zł do loszki, ale nie dla każdego. Limit de minimis może zablokować wsparcie

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
19. październik 2026 11:02