StoryEditor

We Włoszech susza...

Północna część Włoch ponownie została dotknięta suszą. W rejonie Wenecji Euganejskiej i Górnej Adygi deszcz nie pada już od kilku miesięcy. 
10.04.2017., 14:04h

Niepokoi także niski poziom wody w największej rzece Pad i jej dorzeczach, w otoczeniu których położone są połacie sadów owocowych i pól. Brak opadów atmosferycznych, które już w najcieplejszym we Włoszech od 215 lat grudniu były mniejsze o 91 procent niż wynosi średnia tego miesiąca, ma bardzo poważne konsekwencje dla jakości powietrza w miastach. Z dnia na dzień poziom zanieczyszczenia powietrza przekracza dopuszczalne granice w Mediolanie, Rzymie, Turynie i wielu innych miastach. W górach brakuje śniegu, a w wielu rzekach poziom wody jest tak niski, jak latem. W Padzie jest on o 2 metry niższy w porównaniu do stanu w styczniu ubiegłego roku.

Bezdeszczowa wiosna nastąpiła po suchej zimie. W regionach Dolomitów śnieg prawie nie padał. W lutym odnotowano wzrost temperatury o 3 st. C wyższa niż wynosi średnia tego miesiąca. Ziemia uprawna jest praktycznie wysuszona na popiół. Rolnicy walczą o uratowanie swoich plonów poprzez nawadnianie, które zwykle zaczynają dopiero w czerwcu. Wysokie koszty utrzymania wpływają na wzrost  cen żywności w sklepach.

Władze Wenecji Euganejskiej przymierzają się do ogłoszenia stanu kryzysowego z powodu suszy, która jest niespotykana o tej porze roku. Opady deszczu w skali kraju są mniejsze o 53%, w stosunku do poprzednich lat. Dodatkowo występują silne wahania temperatur od 5 do 20 st. C. Rolnicy przewidują, że brak zimy na północy Włoch przyniesie dużo strat. Spodziewają się, że może wystąpić presja szkodników, których nie wyeliminowała zima.

db

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
28. październik 2026 00:46