Na notowania rzepaku od paru miesięcy wpływały już różne oblicza konfliktu na Bliskim Wschodzie, który rozgorzał obecnie ponownie. Dodatkowym czynnikiem powodującym już nie tylko wzrost cen ropy, ale obawy chińskich i europejskich przetwórców o dostępność surowca, jest wznowienie ataków Rosji na ukraińskie porty. Wszystko to dzieje się przy narastającej chęci zakupów Pekinu skierowanych ku amerykańskiej soi. Stany Zjednoczone w obliczu rosnącego krajowego zapotrzebowania i kurczących się zapasów oleju muszą jednak mocno rywalizować z Brazylią, której zbiory soi są znów rekordowe.
Chiny kupią więcej soi z USA?
Po tym jak w zeszłym tygodniu agencje donosiły, że Chiny zarezerwowały znaczne ilości amerykańskiej soi, USDA poinformowała o dziennej sprzedaży 264 tys. t amerykańskiej soi do Chin na sezon 2026/27. Amerykański Depatrament Rolnictwa już w swoim lipcowym raporcie potwierdził wzrost łącznego chińskiego importu soi o 1 mln t do 115 mln t. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale zarówno odnawiające się napięcia na Bliskim Wschodzie, jak i obawy dotyczące przebiegu pogody zwiększyły popyt na olej sojowy, wzmacniając znaczenie biopaliw i wspierając rynek kontraktów terminowych na soję.
Soja w ostatnim miesiącu podrożała z 416,7 USD/t do 440,8 USD/t notowanych na CBOT 16.07.26 r. Przyczyniły się do tego także informacje o spadających zapasach oleju, które wyniosły 1,5 miliarda funtów, co oznacza wynik poniżej wcześniejszej prognozy handlowej na poziomie 1,65 miliarda funtów. Ten zapas wskazuje na spadek o 13,51% w porównaniu z końcem maja, ale pokazuje wzrost o 8,42% w porównaniu z końcem czerwca w roku ubiegłym. Amerykańska soja będzie potrzebna dla powiększającego się krajowego przerobu, celem zaspokojenia rosnących o 60% zamówień ze strony rynku biopaliwowego, a z drugiej strony napotyka silnego rywala w postaci soi z Brazylii
Brazylia znów zbierze więcej
Sojowy sezon w Brazylii kończy się we wrześniu ale już dziś widać, że rekordowe zbiory staną się faktem. Według najnowszych prognoz Krajowej Agencji Zaopatrzeniowej (CONAB), po zakończeniu zbiorów produkcja soi w Brazylii w sezonie 2025/26 wyniesie 180,6 mln t, co stanowi wzrost o 5% w porównaniu z poprzednim sezonem i będzie kolejnym rekordowym wynikiem. W opublikowanej 14 lipca br. dziesiątej już aktualizacji prognoz zbiorów zbóż, zwrócono także uwagę na 2,7% wzrost powierzchni zasiewów soi, a wzrostom zbiorów przysłużyły się także korzystne warunki pogodowe. W efekcie podwyżek zbiorów zapasy końcowe soi skorygowano do 8,8 mln t, co ma odzwierciedlać rosnące wolumeny tłoczenia oraz eksportu soi, które w aktualnym raporcie oszacowano odpowiednio na 62,57 mln t i 116,3 mln t.
Rzepak wykorzystuje moment
Na początku tego tygodnia notowania rzepaku znowu mocno podskoczyły zyskując 11,25 €/t, gdy wydawało się, że możemy mieć do czynienia z powrotnymi korektami, okazało się, że w środę giełda dołożyła jeszcze kolejne 18,5 euro. Stało się tak w efekcie wznowienia ataków Rosji na ukraińskie porty, co poddało w wątpliwość tezę o łatwej dostępności rzepaku z Ukrainy eksportowanego do europejskich odbiorców.
Jednak w czwartek (16.07.26 r.), w konsekwencji obniżek paryska giełda rzepak w kontraktach na sierpień wycenia na 535,75 €/t, a listopadowy termin przez MATIF jest wyceniony na 545,25 €/t.
W krajowych punktach skupu ceny rzepaku w ciągu zaledwie dwóch dni wzrosły średnio o 66 zł/t, a firmy handlowe oferują za rzepak 2200–2350 zł/t. Na jeszcze większe stawki możemy liczyć w zakładach tłuszczowych, gdzie także mamy spore podwyżki i na warunkach bez dopłat pojawiło się nawet 2400 zł/t.
Jak informują przetwórcy sezon jeszcze się na dobre nie rozpoczął, ale handel nowym rzepakiem już się rozkręca, choć ilości w transakcjach są wciąż nieznaczne.
– Zakupów jeszcze zbyt dużo nie ma, ale takie paczki po 2-3 auta kupuje się w miarę regularnie – mówi przedstawiciel olejarni. Dodatkowo informacje dotyczące pierwszych rzepaków schodzących z pól wskazują na słabsze plony i niezłe zaolejenie. – Na Opolszczyźnie pierwszy koszony rzepak sypnął 2,5 do 3 t, z dobrych plantacji można uzyskać plony 4 t/ha. Zaolejenie wynosi generalnie 42–43,5%– informuje inny rozmówca. Pojawia się także watek tych dynamicznych wzrostów cen.
– Te wzrosty cen powstrzymały nieco rozwijający się już handel, bo firmy handlowe przestraszyły się, że zawarte transakcje mogą być za chwile nietrafione – mówi kupujący rzepak na rzecz przetwórcy. Dowiadujemy się także, że większość sprzedających aktualnie zawiera kontrakty na warunkach niemieckich (z dopłatami za zaolejenie). Są jednak tacy, którzy twierdzą, że na olej nie mogą liczyć i podpisują umowę z wyższą ceną bazową bez dopłat
Ceny rzepaku w zakładach tłuszczowych:
- Bunge Kruszwica – 2370 (PL bd) i 2310 (D)
Brzeg – 2390 zł/t (PL bd) i 2310 zł/t (D)
- ADM Szamotuły – 2315 zł/t (D)
Czernin – 2315 zł/t (D)
- Komagra Tychy – 2330 zł/t (PL) i 2250 zł/t (D)
Kosów Lacki – 2330 zł/t (PL) i 2250 zł/t (D)
- Agrolok Osiek – 2400 zł/t (PL bd) i 2310 zł/t (D)
- LDC Polska Bodaczów – 2402 zł/t (PL bd) i 2310 (D)
- Bestoil – 2350 (PL bd) zł/t
- Bielmar –2350 zł/t (PL bd) i 2250 zł/t (D)
Uwaga!
Publikowane powyżej ceny należy traktować jako aktualne 16.07.26 r. na godz. 14.
Juliusz Urban
