Przełom w sprawie ciągników Belarus
Podczas dzisiejszego briefingu prasowego ministrowie przedstawili długo wyczekiwane rozwiązanie problemu ciągników marki Belarus, które od lat budziły niepokój wśród polskich rolników. W spotkaniu uczestniczyli minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Najważniejsza informacja jest taka, że rząd uzyskał zgodę Komisji Europejskiej na zastosowanie szczególnych przepisów dotyczących ciągników sprowadzonych z Białorusi po 2016 roku.
Chodzi o blisko osiem tysięcy maszyn, które trafiły do gospodarstw rolnych w Polsce, lecz ich status prawny pozostawał dotąd nie w pełni uregulowany.
Abolicja dla ciągników bez homologacji coraz bliżej
Problem dotyczył przede wszystkim możliwości legalnego poruszania się tymi pojazdami po drogach publicznych. Choć ciągniki zostały zakupione i są wykorzystywane w gospodarstwach, część z nich nie mogła uzyskać pełnej homologacji z powodu zastrzeżeń wobec firm zajmujących się ich importem.
Zobacz także: Nowe przepisy o Belarusach. Rolnicy czekają na decyzję w sprawie rejestracji
Minister infrastruktury zapowiedział, że przygotowano już odpowiednie rozwiązania legislacyjne. Projekt przepisów ma trafić jeszcze w maju pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Nowe regulacje mają w praktyce stanowić formę abolicji dla użytkowników tych pojazdów.
„Otrzymaliśmy zgodę Komisji Europejskiej na zastosowanie specjalnych przepisów w ramach ustawy o systemach homologacji, jeśli chodzi o ciągniki, które były sprowadzane z terenu Białorusi po roku 2016. Blisko 8000 takich pojazdów, które trafiło na polski rynek, miało nie do końca uregulowaną sytuację formalno-prawną. Przygotowaliśmy stosowne przepisy. Te przepisy jeszcze w maju trafią na Komitet Stały Rady Ministrów, które będą porządkować tę sytuację, będą pewną formą abolicji zastosowaną w stosunku do pojazdów, które właśnie są wykorzystywane przez rolników. Chcemy, aby te pojazdy otrzymały w ramach przeglądów technicznych specjalną adnotację w stacjach kontroli pojazdów i były dostępne na drogi publiczne, tak aby mogły one być wykorzystywane przez rolników w pracach gospodarskich. Chcemy, aby polscy rolnicy mogli spokojnie korzystać z tych pojazdów bez narażania się na jakiekolwiek sankcje prawne” – podkreślił minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Jak nowe przepisy zmienią sytuację rolników?
Planowane przepisy mają umożliwić właścicielom tych ciągników legalne użytkowanie maszyn na drogach publicznych. Kluczowym rozwiązaniem będzie specjalna adnotacja wpisywana podczas okresowego badania technicznego w stacji kontroli pojazdów. Dzięki temu rolnicy zyskają pewność, że korzystanie z ciągników nie będzie wiązało się z ryzykiem konsekwencji prawnych.
To długo oczekiwane rozwiązanie dla tysięcy gospodarstw, które od lat pozostawały w stanie niepewności. Jeśli zapowiadane przepisy wejdą w życie zgodnie z planem, problem ciągników Belarus powinien zostać ostatecznie uporządkowany jeszcze w tym roku.
Adam Ładowski
Fot: MW
