Wrzesień przyniósł duży skok cen paliw
Kierowcy jeszcze przed końcem sierpnia przygotowywali się na zmianę cen paliw. W ostatnim dniu miesiąca na wielu stacjach pojawiło się znacznie więcej klientów niż zwykle. Powodem była zapowiadana zmiana opodatkowania paliw, która od września przełożyła się na wyższe ceny przy dystrybutorach. Szczególnie mocno odczuli to kierowcy tankujący olej napędowy. Dla rolników, którzy w okresie intensywnych prac polowych zużywają setki, a niekiedy tysiące litrów diesla, nawet niewielka zmiana ceny za litr oznacza znaczący wzrost kosztów prowadzenia gospodarstwa.
Olej napędowy już powyżej 8 zł/l
W pierwszym wrześniowym badaniu cen stacji e-petrol.pl średnia cena benzyny Pb95 wyniosła 7,63 zł/l. Za litr oleju napędowego trzeba było zapłacić średnio 8,39 zł, natomiast autogaz kosztował przeciętnie 2,89 zł/l. W porównaniu z wcześniejszymi maksymalnymi poziomami cen publikowanymi przez Ministerstwo Energii benzyna podrożała o 1,06 zł/l, a diesel o 1,03 zł/l. W przypadku ON głównym czynnikiem podbijającym cenę była zmiana stawki VAT – z 8 do 23 proc. W przypadku benzyny na końcową cenę wpłynęły również zmiany na rynku naftowym.
W hurcie diesel kosztuje już ponad 7 tys. zł
Niepokojące dla kierowców, a szczególnie dla rolników, są również notowania paliw w hurcie. Krajowe rafinerie znacząco podniosły swoje cenniki. Średnia cena metra sześciennego benzyny Pb95 wynosiła 6358,40 zł, natomiast oleju napędowego 7073 zł. W porównaniu z końcem sierpnia oznacza to wzrost odpowiednio o 447,20 zł i 554 zł za metr sześcienny. Tak duże ruchy na rynku hurtowym zwykle z pewnym opóźnieniem pojawiają się na stacjach. Dlatego kierowcy mogą jeszcze zobaczyć kolejne podwyżki.
Diesel może kosztować prawie 9 zł
Prognoza e-petrol.pl na kolejny tydzień września nie przynosi dobrych informacji dla kierowców. Przewidywane ceny kształtują się następująco:
- benzyna Pb95: 7,83–7,99 zł/l,
- olej napędowy: 8,79–8,87 zł/l,
- autogaz: 2,90–2,99 zł/l.
Oznacza to, że średnia cena diesla może znaleźć się bardzo blisko poziomu 9 zł/l. Dla gospodarstwa rolnego różnica między ON kosztującym 8,39 a 8,87 zł/l oznacza dodatkowe 480 zł przy zakupie 1000 litrów paliwa. Przy większym zużyciu różnica będzie oczywiście jeszcze wyższa.
Zobacz także: Zbliża się ważny termin. Rolnicy powinni pamiętać o tej płatności
Co dzieje się na rynku ropy?
Portal e-petrol.pl podaje, że na ceny paliw wpływa również sytuacja na światowym rynku ropy. W ostatnim czasie doszło do szeregu wydarzeń, które zwiększyły niepewność dotyczącą dostaw surowca i produktów naftowych. Notowania rosyjskiej ropy Urals przekroczyły 90 dolarów za baryłkę. Tak wysokiego poziomu cen tego gatunku surowca w Europie nie obserwowano od 2014 r. Dodatkowo na europejskim rynku doszło do mocnego wzrostu marż rafineryjnych na benzynie. Wpływ na sytuację miały m.in. problemy części rafinerii, ograniczone zapasy paliw oraz utrudnienia w transporcie surowców.
Droższe paliwo to większy koszt pracy gospodarstwa
Dla rolników cena ON ma szczególne znaczenie. Olej napędowy jest wykorzystywany podczas większości prac polowych – od przygotowania gleby i siewu, przez ochronę roślin, aż po zbiory i transport płodów rolnych. Dlatego wzrost ceny diesla o kilkadziesiąt groszy na litrze może mocno zwiększyć koszt całego sezonu produkcyjnego. Szczególnie odczują to gospodarstwa, które wykonują większość prac przy wykorzystaniu własnego sprzętu. Na razie wszystko wskazuje na to, że we wrześniu za tankowanie trzeba będzie płacić więcej. Kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji będą notowania ropy oraz ceny paliw w krajowym hurcie.
Źródło, dane, prognozy: e-petrol.pl
fot. Mateusz Wasak
