Podatek rolny jest podatkiem lokalnym, który pobiera gmina. Dla rolnika ważne jest przede wszystkim to, jakie grunty posiada oraz w jaki sposób są one wykorzystywane. Sam fakt, że działka znajduje się w ewidencji jako użytek rolny, nie zawsze oznacza bowiem, że trzeba od niej zapłacić podatek rolny.
15 września trzeba zapłacić III ratę
Podatek rolny od osób fizycznych jest płatny w czterech ratach. Terminy przypadają na:
- 15 marca – I rata,
- 15 maja – II rata,
- 15 września – III rata,
- 15 listopada – IV rata.
Oznacza to, że 15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku rolnego. Terminy te wynikają z ustawy o podatku rolnym.
Jakie grunty obejmuje podatek rolny?
Podatek rolny dotyczy gruntów sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne. Chodzi o grunty oznaczone symbolami:
- R – grunty orne,
- S – sady,
- Ł – łąki trwałe,
- Ps – pastwiska trwałe,
- Br – grunty rolne zabudowane,
- Wsr – grunty pod stawami,
- W – grunty pod rowami.
Klasyfikacja gruntu w ewidencji gruntów i budynków ma więc zasadnicze znaczenie przy ustalaniu podatku.
Zobacz także: Bezpłatne badania dla rolników. Lista programów, z których warto skorzystać
Kto płaci podatek rolny?
Podatnikiem podatku rolnego może być nie tylko właściciel ziemi. Obowiązek podatkowy dotyczy m.in.
- właściciela gruntu,
- posiadacza samoistnego, czyli osoby, która włada gruntem jak właściciel, choć formalnie nim nie jest,
- użytkownika wieczystego gruntów,
- posiadacza gruntów publicznych, jeżeli posiada je na podstawie umowy lub innego tytułu prawnego, a w określonych przypadkach także bez takiego tytułu,
- dzierżawcy gospodarstwa rolnego, jeżeli grunty zostały wydzierżawione na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników albo przepisów dotyczących rent strukturalnych.
W przypadku gruntów będących współwłasnością obowiązek podatkowy co do zasady ciąży solidarnie na współwłaścicielach.
Ważne: nie każdy użytek rolny oznacza podatek rolny
Jest istotny wyjątek, o którym warto pamiętać szczególnie w przypadku gospodarstw prowadzących dodatkową działalność. Nie płaci się podatku rolnego od gruntów, które – mimo że są sklasyfikowane jako użytki rolne – zostały zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Przykładem może być wykorzystanie części gruntu jako placu składowego czy magazynu. W takim przypadku zastosowanie może mieć podatek od nieruchomości, a nie podatek rolny. Nie chodzi więc wyłącznie o to, jak działka jest oznaczona w ewidencji. Znaczenie ma również faktyczny sposób jej wykorzystania.
Od czego zależy wysokość podatku?
W przypadku gospodarstw rolnych podstawą obliczenia podatku jest liczba hektarów przeliczeniowych. Przy jej ustalaniu bierze się pod uwagę m.in. powierzchnię, rodzaj i klasę użytków rolnych oraz położenie gospodarstwa w jednym z czterech okręgów podatkowych. Dla gruntów gospodarstwa rolnego stawka podatku odpowiada równowartości 2,5 q żyta za 1 ha przeliczeniowy. W przypadku pozostałych gruntów rolnych stosuje się równowartość 5 q żyta za 1 ha. Warto pamiętać, że rada gminy może obniżyć średnią cenę skupu żyta przyjmowaną jako podstawa obliczenia podatku rolnego na terenie danej gminy.
Są też zwolnienia z podatku
Niektóre grunty są ustawowo zwolnione z podatku rolnego. Dotyczy to m.in. użytków rolnych klas V, VI i VIz, gruntów zadrzewionych i zakrzewionych na użytkach rolnych, użytków ekologicznych oraz określonych gruntów znajdujących się w międzywałach i pod wałami przeciwpowodziowymi. Dodatkowo gmina może wprowadzać własne zwolnienia i ulgi w podatku rolnym.
Warto sprawdzić termin przed wyjazdem na pole
Dla osoby fizycznej podatek rolny jest ustalany przez organ podatkowy gminy w drodze decyzji. Jeżeli więc rolnik otrzymał decyzję określającą wysokość podatku, powinien pamiętać o czterech terminach płatności – w tym o 15 września, kiedy przypada III rata. Warto też sprawdzić, czy w ciągu roku nie zmieniła się sytuacja dotycząca posiadanych gruntów – np. ich własność, posiadanie albo sposób wykorzystania. Ma to znaczenie dla obowiązku podatkowego.
Źródła: Gov.pl, Ministerstwo Finansów
fot. Katarzyna Sierszeńska
