Cena ziemniaków w górę! Jakie ceny w Polsce i Europie?
- Jeśli chodzi o ziemniaki jadalne, obecnie pojawiają się oferty na poziomie około 50 gr/kg. Takie stawki oferują również paczkarnie, także w ramach kontraktów. Z południa Europy docierają propozycje sięgające 80 gr/kg, ale dotyczą one ziemniaków już zapakowanych, np. w opakowania po 10 lub 15 kg, z odbiorem bezpośrednio z gospodarstwa – mówi Jarosław Stawiszyński, dyrektor ds. handlowych Europlant. – Moim zdaniem, każdy producent powinien otrzymać przynajmniej 50 gr/kg. Znam jednak przypadki, w których rolnicy uzyskują 1,10–1,20 zł/kg, szczególnie przy wysyłkach do Niemiec.
Ceny w Niemczech wynoszą obecnie około 1,30–1,40 zł/kg. Jednak na ostateczną cenę duży wpływ ma transport, którego koszty znacząco wzrosły między innymi z powodu wysokich cen paliw. W niektórych przypadkach koszt transportu może decydować o tym, na jaki rynek trafią ziemniaki.
– Najważniejsze jest jednak to, że ziemniaków jest mniej i znajdują nabywców. Jeżeli cena ziemniaków z przechowalni utrzyma się na poziomie około 70 gr/kg, będzie to satysfakcjonujący poziom – mówi Jarosław Stawiszyński. – W ubiegłym roku problemem nie była wyłącznie cena, lecz przede wszystkim zastój w handlu. Towar nie znajdował odbiorców i rynek praktycznie się zatrzymał. W tym sezonie można zakładać, że na początku roku cena ziemniaków z magazynów może zbliżyć się do 1 zł/kg. Podaż powinna pokrywać około 95% zapotrzebowania rynku, dlatego nie należy spodziewać się dużych nadwyżek. Taka sytuacja byłaby bardziej zbliżona do normalnego funkcjonowania rynku.
Mniej ziemniaków w Europie, ceny wystrzeliły do 500-650 zł/t
Zmniejszenie powierzchni uprawy ziemniaków w EU, ale także obawy dotyczące zbiorów w 2026 r. na skutek trudnych warunków pogodowych, przeniosły się również na ceny ziemniaków przemysłowych. Ceny referencyjne Expana dla przetwórni ziemniaków Fontane EXW Belgia wzrosły z 10-20 euro/t pod koniec lipca 2026 r. do 120-150 euro/t (500-650 zł/t) na początku sierpnia.
Zaostrzenie perspektyw podaży zbiega się ze wzrostem europejskiego eksportu przetworzonych produktów ziemniaczanych na kilka rynków. Według Trade Data Monitor, eksport przetworzonych ziemniaków z UE do Ameryki Południowej wzrósł w czerwcu o 45,1% rok do roku, na czele z Brazylią, Kolumbią i Chile. Dostawy na Bliski Wschód wzrosły o 23%, a eksport do Afryki o 26,8%. Jednak w Azji wolumeny w ciągu ostatnich 12 miesięcy pozostają o 23% niższe ze względu na silniejszą konkurencję ze strony regionalnych dostawców. Warunki handlowe w Ameryce Północnej również wpłynęły na eksport UE. Polityka taryfowa USA i niepewność w handlu zakłóciły łańcuchy dostaw, a kanadyjski eksport mrożonych frytek może zostać objęty cłami sięgającymi nawet 50% przy wejściu na rynek amerykański. Analitycy rynku wskazują, że może to skłonić nabywców z Bliskiego Wschodu i innych rynków do zakupu produktów europejskich.
Mniejsza podaż ziemniaków w UE
Europejski sektor ziemniaków przemysłowych zmagać się będzie z mniejszą podażą ziemniaków w sezonie 2026/27 z powodu ograniczonej powierzchni uprawy, fal upałów i suszy w kluczowych regionach produkcyjnych. Zbiory w 2026 roku mogą po raz pierwszy spaść poniżej 40 mln ton, czyli o około 15 mln ton mniej niż w roku ubiegłym (źródło: World Potato Markets). Przewidywany spadek nastąpił po nadpodaży odnotowanej w sezonie 2025/26. Przed nowym sezonem zmniejszono nasadzenia w celu zrównoważenia rynku. Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, a także Polska odnotowały spadek powierzchni upraw rok do roku. Zmniejszyła się także powierzchnia plantacji nasiennych ziemniaka w Europie, także w Polsce (patrz tabela).
Tab.1. Powierzchnia plantacji nasiennych ziemniaka w Europie*
Sadzeniaki nie powinny mocno zdrożeć
– Ceny materiału kwalifikowanego mogą być nieco wyższe niż w ubiegłym roku, ale prawdopodobnie nie powrócą do bardzo wysokiego poziomu sprzed dwóch sezonów – przewiduje Jarosław Stawiszyński. – Najważniejszy jest sygnał płynący z rynku ziemniaków konsumpcyjnych. Jeżeli ziemniaki będą się sprzedawały, jesienią będzie można wysłać większe ilości sadzeniaków. W ubiegłym roku było to bardzo trudne, ponieważ gospodarstwa i firmy miały pełne magazyny niesprzedanych ziemniaków.
