Polska wieś po 21 latach w UE. Największa zmiana od pokoleń
Ważą się losy przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej i wiele wskazuje na to, że nadchodzące zmiany mogą całkowicie odmienić sposób wspierania rolnictwa w Unii Europejskiej. Propozycje Komisji Europejskiej i unijnego komisarza ds. rolnictwa zapowiadają jedną z największych reform WPR od lat. To jednak wątek na inną historię. Dziś cofniemy się o ponad dwie dekady i sprawdzimy, co członkostwo Polski w Unii Europejskiej naprawdę zmieniło na polskiej wsi. Bo niezależnie od tego, jak dziś oceniamy unijną politykę rolną, trudno podważyć fakt, że wejście do Wspólnoty stało się dla polskiego rolnictwa potężnym impulsem rozwojowym. Oczywiście, nie jest to sukces bez wad, bowiem wzrosły ceny ziemi, pojawiły się nowe obowiązki i uzależnienie części gospodarstw od dopłat. Niemniej trudno wyobrazić sobie, aby bez środków z WPR modernizacja gospodarstw, rozwój przetwórstwa i spektakularny wzrost eksportu polskiej żywności przebiegały w takim tempie. A dane tylko to potwierdzają. Dla przykładu: eksport produktów rolno-żywnościowych zaliczył 11-krotny skok w górę, z ok. 5,2 mld euro w 2004 roku do rekordowych 58,4 mld euro w 2025 roku.
Setki miliardów złotych dla rolników. Dopłaty stały się fundamentem wsparcia
Ile natomiast trafiło do kieszeni rolników? Płatności bezpośrednie od samego początku stanowiły poduszkę bezpieczeństwa wielu gospodarstw, a tych, wg danych ARiMR za kampanię dopłat bezpośrednich i obszarowych 2025, mamy w kraju 1,188 mln. W tym też roku na konta rolników trafiło w sumie 15,67 mld zł, podczas gdy w 2004 roku było to jeszcze 6,34 mld zł (patrz wykres). Rekordowy był rok 2022, kiedy w ramach I filaru wypłacono rolnikom 16,86 mld zł. W sumie natomiast Agencja przez te 21 lat przekazała ok. 287,7 mld zł.
Nie tylko dopłaty. Unijne miliardy przebudowały gospodarstwa i wieś
Dopłaty to jedno. W Polsce zawsze duży nacisk kładziono na działania inwestycyjne. Od początku członkostwa Polski w Unii Europejskiej Agencja wypłaciła z tego tytułu 186,25 mld zł (patrz tabela). Najmniejszy udział miał jeszcze przedakcesyjny program SAPARD, z którego wypłacono 4,51 mld zł. Następnie w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego "Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego" do beneficjentów trafiło 6,57 mld zł, a pierwszy Program Rozwoju Obszarów Wiejskich 2004–2006 przyniósł kolejne 10,88 mld zł. Był to dopiero początek inwestycyjnego boomu.
Największy boom inwestycyjny przyszedł po 2007 roku
Prawdziwy przełom nastąpił jednak w kolejnych perspektywach finansowych. PROW 2007–2013 oznaczał wypłaty na poziomie 74,29 mld zł, natomiast jeszcze więcej – 81 mld zł – przeznaczono w ramach PROW 2014–2020. Oznacza to, że tylko te dwa programy odpowiadają za ponad 155 mld zł, czyli blisko 84% wszystkich środków inwestycyjnych wypłaconych przez ARiMR od 2004 roku. Obecny Plan Strategiczny WPR 2023–2027 jest wciąż realizowany, jednak już teraz wypłacono z niego 9 z 25,2 mld euro.
Kto dostał najwięcej z WPR? Polska blisko europejskich liderów
Jak natomiast wypadamy na tle krajów członkowskich? Według danych Komisji Europejskiej za 2023 rok, Polska od lat należy do ścisłej czołówki beneficjentów Wspólnej Polityki Rolnej. W 2023 roku do naszego kraju trafiło 5,09 mld euro, co dało nam piąte miejsce w Unii Europejskiej (patrz tabela poniżej). Z tej kwoty 3,49 mld euro stanowiły dopłaty bezpośrednie, natomiast 1,60 mld euro przeznaczono na rozwój obszarów wiejskich. Oznacza to, że Polska otrzymała ok. 8,5% wszystkich środków przeznaczonych w UE na dopłaty bezpośrednie, ustępując jedynie czterem największym beneficjentom Wspólnoty.
A tymi liderami są: Francja, która otrzymała łącznie 9,55 mld euro, następnie Hiszpania z kwotą 7,12 mld euro, Niemcy z 6,44 mld euro oraz Włochy – 6,15 mld euro. Za Polską znalazły się natomiast Rumunia (3,28 mld euro), Grecja (2,99 mld euro) i Węgry (2,21 mld euro). W sumie natomiast Unia Europejska przeznaczyła w 2023 roku na wsparcie rolnictwa 57,5 mld euro, z czego 41,1 mld euro na dopłaty bezpośrednie i interwencje rynkowe oraz 16,3 mld euro na rozwój obszarów wiejskich.
Polska nadrabiała zaległości. Unijne fundusze przyspieszyły modernizację wsi
I co zdecydowanie przykuwa uwagę i o czym toczy się dziś cała dyskusja, to II filar. A właściwie sens jego istnienia, ponieważ różnice w wydatkach na rozwój obszarów wiejskich są znaczące. W państwach Europy Środkowo-Wschodniej większy nacisk położono na rozwój i modernizację obszarów wiejskich. Przykładem są Węgry, gdzie wydatki na ten cel stanowiły niemal 40% całego wsparcia otrzymanego w ramach WPR. Podobnie wyglądało to w Rumunii – tam środki na rozwój obszarów wiejskich obejmowały ok. 39% wszystkich funduszy rolnych.
Wśród liderów nie mogło zabraknąć oczywiście Polski, która na inwestycje przeznaczyła blisko 31% unijnego wsparcia. No cóż – tak wygląda nadrabianie zaległości. Dla porównania: największe gospodarki rolne Europy Zachodniej, które już wcześniej przeszły głęboką transformację, tj. Francja, czy Hiszpania, na rozwój obszarów wiejskich przeznaczyły w 2023 roku odpowiednio 1/4 i 1/5 budżetu WPR.
