StoryEditor

Dopłaty bezpośrednie po 2027 roku zagrożone? Rolnicy-emeryci mogą stracić wsparcie

Propozycje zmian we Wspólnej Polityce Rolnej po 2027 roku budzą sprzeciw rolników. Jeden z pomysłów Komisji Europejskiej zakłada, że od 2032 roku rolnicy pobierający emeryturę mogliby zostać pozbawieni dopłat bezpośrednich. Izby Rolnicze alarmują, że takie rozwiązanie nie uwzględnia realiów polskiego rolnictwa i może przyspieszyć likwidację gospodarstw.

16.12.2025., 18:00h

Propozycje zmian we Wspólnej Polityce Rolnej po 2027 roku budzą coraz większy niepokój wśród rolników. Chodzi o pomysł, który od 2032 roku może pozbawić części gospodarstw dopłat bezpośrednich tylko dlatego, że prowadzi je rolnik w wieku emerytalnym.

Sprawą zajęły się Izby Rolnicze, które wystąpiły do ministra rolnictwa z apelem, że ten pomysł jest szkodliwy. 

Emerytura nie oznacza końca pracy na roli

Izby Rolnicze zwracają uwagę, że w Polsce prowadzenie gospodarstwa przez osoby pobierające emeryturę jest zjawiskiem powszechnym. Często to jedyny sposób, by ziemia nie leżała odłogiem i by gospodarstwo mogło w przyszłości zostać przekazane następcom.

- To rozwiązanie nie uwzględnia struktury własnościowej i realiów sukcesji w Polsce, gdzie prowadzenie gospodarstw przez osoby będące na emeryturze jest powszechne - pisze Krajowa Rada Izb Rolniczych.

Rolnicy podkreślają, że wiek nie powinien automatycznie decydować o prawie do dopłat, zwłaszcza jeśli gospodarstwo realnie produkuje i spełnia wszystkie wymagania.

Kryterium aktywności zamiast wykluczania emerytów

Samorząd rolniczy postuluje, aby zamiast prostego „odcięcia” dopłat wprowadzić inne rozwiązania. Chodzi o ocenę faktycznej aktywności rolnika, a nie jego metryki.

Zobacz także: Nowa WPR po 2027 r. będzie inna. Hetman: „Polska musi przyjechać z własnym planem do Brukseli”

- Postulujemy zastąpienie całkowitego wykluczenia kryteriami aktywności i mechanizmem przejściowym - czytamy w stanowisku.

Zdaniem Izb Rolniczych, takie podejście byłoby bardziej sprawiedliwe i lepiej dopasowane do polskich warunków, gdzie wiele gospodarstw działa jako rodzinne, wielopokoleniowe.

Resort rolnictwa uspokaja: to dopiero propozycje KE

Ministerstwo rolnictwa w odpowiedzi na pismo Izb przyznało, że propozycja Komisji Europejskiej wzbudza wątpliwości także w innych krajach UE. Resort zaznacza, że obecnie nie ma jeszcze ostatecznych decyzji.

- Trudno przesądzić, jaki będzie ostateczny kształt przepisów w tym zakresie - tłumaczy ministerstwo. 

Jednocześnie wyjaśniono, że planowane ograniczenia dotyczyłyby degresywnego obszarowego wsparcia dochodów i wyłącznie rolników, którzy jednocześnie osiągnęli wiek emerytalny i pobierają emeryturę.

- Zgodnie z wyjaśnieniami KE wyłączenie to nie odnosi się do pozostałych instrumentów wsparcia WPR - tłumaczy ministerstwo. 

Dla wielu gospodarstw dopłaty bezpośrednie to nie dodatek, ale podstawa funkcjonowania. Rolnicy zwracają uwagę, że odebranie ich emerytom może przyspieszyć likwidację gospodarstw, problemy z sukcesją i wyludnianie wsi.

image
UE-Mercosur

Umowa UE–MERCOSUR: czy ochrona polskich rolników okaże się wystarczająca?

Przypomnijmy. Obecnie rolnik-emeryt nie musi wyzbywać się gospodarstwa, by otrzymywać pełną emeryturę. Może dalej pracować i jednocześnie pobierać dopłaty.

Kamila Szałaj

Fot: Sierszeńska

Kamila Szałaj
Autor Artykułu:Kamila Szałaj Redaktorka portalu tygodnik-rolniczy.pl i Tygodnika Poradnika Rolniczego. Kamila Szałaj jest ekspertką z zakresu polityki rolnej w Polsce oraz rynków rolnych. Specjalizuje się także w kwestii dopłat bezpośrednich i dotacji dla rolnictwa. Podejmuje też tematy dotyczące bezpieczeństwa w rolnictwie oraz interwencji w obronie rolników. Zdobyła 1. miejsce w ogólnopolskim konkursie KRUS „W rolnictwie można pracować bezpieczniej”. W 2018 roku odznaczona przez ministra rolnictwa medalem Zasłużony dla Rolnictwa.
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
30. styczeń 2026 22:23