StoryEditor

Kontrola dopłat bezpośrednich: jakich dokumentów obligatoryjnie wymaga ARiMR?

Brak wymaganej dokumentacji to wciąż pięta achillesowa wielu gospodarstw. Jakie dokumenty muszą obowiązkowo być w gospodarstwie podczas kontroli ARiMR?

04.01.2026., 14:00h

Odwiedzając rolnicze targi, spotkania czy konferencje branżowe, widzimy zaawansowane technologie cyfrowe, wspierające rolników w codziennej pracy. Olbrzymie zainteresowanie wzbudził także nabór wniosków na wdrażanie rozwiązań Rolnictwa 4.0, z drugiej jednak strony wcale nie są rzadkością rolnicy gospodarujący na setkach hektarów, często z bardzo dużą produkcją zwierzęcą, którzy wszelkie dane o produkcji przechowują w pamięci – nie, nie – wcale nie komputerowej, ale własnej. Przysłowiowe schody zaczynają się w momencie, gdy w gospodarstwie pojawia się kontrola, a kontrolerzy wymagają jednak niezbędnych ewidencji na piśmie.

Jakiekolwiek dokumenty nie wystarczą

Tak to przez lata wyglądało w wielu gospodarstwach – jak kontrolerzy pukali do drzwi, zaczynały się gorączkowe (i często kosztowne) poszukiwania osoby, która pomoże należycie wyprowadzić papiery, a wtedy okazywało się, że w pamięci gospodarza za wiele jednak nie pozostało i trzeba szukać jakichkolwiek dokumentów, mówiących o tym, co się w gospodarstwie działo. Czy tak da się jednak dalej funkcjonować? Od lat mam do czynienia z podobnymi sytuacjami – można by powiedzieć, że jak dotąd w większości przypadków pożary udawało się ugasić. Ostatnio jednak nie jest to już takie oczywiste. Czy się to rolnikom podoba, czy też nie, sposób prowadzenia produkcji w gospodarstwie będzie podlegał kontroli, a narzędzia kontrolujących też są coraz bardziej zaawansowane i często można już sprawdzić zza biurka, co się u rolnika na polu dzieje. Przykład: tegoroczne kontrole zgodności zadeklarowanych upraw, prowadzone przez ARiMR w systemie AMS. W przyszłym roku wejdzie w życie KSeF – elektroniczny obieg faktur, czeka nas także elektroniczna ewidencja zabiegów ochrony roślin. Czas chyba przemóc wrodzoną niechęć do biurokracji i zająć się wyprowadzeniem wymaganych dokumentów – choćby tych podstawowych, wymaganych przy kontrolach związanych z dopłatami bezpośrednimi. A to ogarnięcia są w zasadzie tylko i aż trzy podstawowe obszary: nawożenie azotem, stosowanie środków ochrony roślin oraz rejestr zabiegów agrotechnicznych na potrzeby realizacji ekoschematów.

Azot pod szczególnym nadzorem - jakie dokumenty podczas kontroli?

Zacznijmy od nawożenia azotem – przepisy regulujące nawożenie tym składnikiem obowiązują rolników we wszystkich krajach UE, nie wszędzie są one jednakowe (i wcale w polskim wydaniu nie są najostrzejsze). Przepisy prawne regulujące nawożenie azotem znajdziemy w ustawie Prawo wodne (dział III, rozdział 4.), a szczegółowe regulacje znajdują się w rozporządzeniu Rady Ministrów z 31 stycznia 2023 r. w sprawie „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” (DzU 2023.244 z 7 lutego 2023) – czyli dokumencie potocznie nazywanym programem azotanowym (ciekawostka – za wdrożenie planu wcale nie odpowiada Ministerstwo Rolnictwa tylko Ministerstwo Infrastruktury). Oto co wynika z jego przepisów dla rolników w kwestii dokumentacji:

  • Jeśli masz nie więcej niż 10 ha użytków rolnych i utrzymujesz nie więcej niż 10 DJP zwierząt gospodarskich – nie musisz prowadzić żadnej dokumentacji związanej z nawożeniem azotem, ale musisz przestrzegać przepisów dotyczących terminów nawożenia, odległości od wód itp.
  • Masz więcej niż 10 ha UR lub 10 DJP – musisz mieć plan nawożenia azotem albo obliczenia maksymalnych dawek azotu oraz ewidencję nawożenia azotem.
  • Plan nawożenia N może sporządzić każde gospodarstwo, jeśli jednak masz nie więcej niż 100 ha UR lub 50 ha upraw intensywnych, lub nie więcej niż 60 DJP, możesz skorzystać z uproszczonego wyliczenia maksymalnych dawek azotu.
  • Sposób sporządzenia planu nawożenia N lub wyliczenia maksymalnych dawek azotu jest szczegółowo opisany w programie azotanowym – możesz przygotować te dokumenty sam lub skorzystać z dostępnych programów – sprawdź tylko, czy są zgodne z aktualnymi przepisami.
  • Plan nawożenia N lub wyliczenie maksymalnych dawek musisz zrobić przed zastosowaniem nawozów zawierających N, a nie po fakcie. Nie musisz tego robić od razu dla wszystkich upraw – możesz dodawać kolejne w miarę jak będziesz planował zasiewy.

Nie możesz stosować dawek wyższych, niż wynikające z wyliczeń – możesz jednak zastosować mniej azotu – dla potwierdzenia prawidłowego nawożenia musisz prowadzić ewidencję zabiegów agrotechnicznych, która zawiera przynajmniej te informacje:

  • data zastosowania nawozu,
  • rodzaj uprawy i powierzchnia, na której został zastosowany nawóz,
  • rodzaj zastosowanego nawozu,
  • zastosowana dawka nawozu,
  • terminie przyorania nawozu naturalnego ‒ w przypadku zastosowania tego nawozu na terenie o dużym nachyleniu.

Ewidencje możesz prowadzić w dowolny sposób – ważne, aby zawierała wszystkie powyższe informacje.

  • Kupujesz lub sprzedajesz nawozy naturalne – musisz mieć pisemną umowę, określającą terminy, ilości i zawartość N w nawozach kupionych/sprzedanych.
  • Wyliczenia dawek azotu, umowy sprzedaży lub nabycia i ewidencję zastosowanego nawożenia musisz przechowywać przez 3 lata od zakończenia nawożenia na podstawie danego planu lub wyliczenia dawek N – kontrolerzy mogą oczekiwać od ciebie okazania dokumentów za wszystkie 3 lata.
  • Opłata za brak wymaganej dokumentacji wynikająca z ustawy Prawo wodne to obecnie 734,13 zł, jednak jeśli jest to kontrola ARiMR związana z warunkowością, braki w dokumentacji kosztują od 1 do 5% należnych w danym roku dopłat bezpośrednich i perspektywą kontroli w kolejnym roku.

Stosowanie środków ochrony roślin - jakie dokumenty do kontroli?

Drugim niezmiernie ważnym obszarem dokumentacyjnym jest stosowanie środków ochrony roślin. Trzeba pamiętać o trzech ważnych dokumentach: szkolenie osoby wykonującej zabiegi (ważne 5 lat), badanie sprawności technicznej opryskiwacza (ważne 3 lata) i ewidencja zbiegów. Wszystkie przepisy dotyczące dokumentów związanych ze stosowaniem środków ochrony roślin znajdziemy w ustawie z 8 marca 2013 r. o środkach ochrony roślin.

Ewidencję prowadzimy na razie w wersji papierowej (na bieżąco), ale już za 2027 rok ewidencję trzeba będzie prowadzić w wersji elektronicznej lub przenieść dane do takiego systemu do końca stycznia 2028 r. (zgodnie z procedowanym obecnie projektem zmiany ustawy o środkach ochrony roślin). Ewidencja musi zawierać przynajmniej:

  • nazwę środka ochrony roślin,
  • czas zastosowania i dawkę,
  • obszar i uprawy, na których zastosowano środek ochrony roślin,
  • przyczyny wykonania zabiegu środkiem ochrony roślin.

Tu również mamy obowiązek przechowywania dokumentacji przez 3 lata od zastosowania danego środka ochrony roślin. Nie ma jednego obowiązkowego formularza – ważne, aby prowadzona ewidencja zawierała wszystkie wymagane informacje. Pamiętajmy także, że te muszą być stosowane zgodnie z etykietami – sprawdźmy więc, czy środek który zamierzamy zastosować jest dopuszczony w danej uprawie, w jakiej dawce i terminie.

Brak ewidencji zabiegów z użyciem środków ochrony roślin jest zagrożony karą grzywny na podstawie przepisów ustawy o środkach ochrony roślin, a dodatkowo ARiMR może z tego tytułu pomniejszyć o kolejne 1–5% należne rolnikowi dopłaty. Przy czym są to kary za brak dokumentacji, a osobną kwestią są kary za nieprawidłowe stosowanie środków, wynikające z zapisów w ewidencji (np. niezgodne z etykietą).

Ekoschematy wymagają rejestru

Dodatkowe obowiązki w zakresie dokumentacji wynikają z realizacji większości ekoschematów. Terminy wysiewu międzyplonów, zbioru upraw głównych przy wsiewkach, rodzaj wykonanych zabiegów uprawowych przy ekoschemacie „Uproszczone systemy uprawy” to tylko kilka przykładów. Każdy ekoschemat ma określony zestaw wymaganych w rejestrze informacji i warto się z nim zapoznać. Wzór rejestru zabiegów agrotechnicznych znajdziemy bez problemu na stronie internetowej ARiMR. Jego zapisy muszą być zgodne z opisanymi wcześniej ewidencjami nawożenia N i środków ochrony roślin – o ile oczywiście realizujemy ekoschematy z tym związane (np. dotyczące stosowania obornika czy gnojowicy). Brak rejestru lub jego błędne prowadzenie może kosztować nas utratę części lub nawet całości dopłat za realizację ekoschematów.

Na koniec jeszcze tylko jedna uwaga: przed dokumentowaniem procesu produkcji nie uciekniemy także w rolnictwie, aby o tym się przekonać, nie warto czekać do pierwszej kary.

Grzegorz Ignaczewski
Autor Artykułu:Grzegorz Ignaczewski

redaktor „top agrar Polska”, ekonomista, specjalista w zakresie dopłat bezpośrednich, PROW i ekonomiki gospodarstw.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
23. luty 2026 13:05