StoryEditor

Sejmowa awantura o nawozy i paliwo. Ostra krytyka zasad planowanej pomocy

Pomoc do nawozów i paliwa stała się jednym z pierwszych tematów po wakacyjnej przerwie w Sejmie. Posłowie PiS zarzucają rządowi, że wsparcie będzie zbyt niskie i nie obejmie wszystkich rolników, zwłaszcza przez graniczną datę faktur za nawozy. Minister Stefan Krajewski odpowiada, że budżet planowanej pomocy przekroczy 850 mln zł, ale na jej uruchomienie trzeba jeszcze poczekać.

Agnieszka Kozłowska
03.09.2026., 21:00h

Sejm wrócił do pracy po wakacyjnej przerwie. Już pierwszego dnia obrad posłowie opozycji starli się z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim. Poszło oczywiście o ceny paliw i nawozów, bowiem – jak uważają posłowie PiS – minister, nie realizując wcześniejszych obietnic, zafundował w tym roku rolnikom najdroższe żniwa. Jak tłumaczył się Stefan Krajewski?

Zobacz też: ETS2 uderzy w rolników ze zdwojoną siłą? Najważniejsze będą ceny paliwa i energii

„Najdroższe żniwa”. Gembicka atakuje ministra rolnictwa

Pierwsze obrady Sejmu po wakacyjnej przerwie, a sejmowa mównica już rozgrzana od emocji. I to tych związanych z problemami rolników, przy czym nie obyło się bez politycznych uszczypliwości i komentarzy pod adresem konkurentów do władzy. Główny temat: oczywiście ceny paliw i nawozów.

Zaczęła poseł Anna Gembicka, która zarzuciła rządowi, że nie potrafi zająć się podstawowymi problemami polskiego rolnictwa, które – jak dodała – „jest nam niezbędne do przetrwania”.

- Minister od kawy z żołędzi, polska Maria Antonina, czyli Stefan Krajewski, zafundował rolnikom najdroższe żniwa. Podwyższyliście ceny paliwa tuż przed ich rozpoczęciem, a teraz ogłaszacie pomoc związaną z nawozami i paliwem: na rolnika wychodzi kilkadziesiąt złotych na hektar. Do tego większość rolników wykluczyliście – stwierdziła poseł Gembicka.

Czarnek: rolnicy płacą za najdroższy olej napędowy

Poseł Przemysław Czarnek poszedł o krok dalej, zarzucając rządzącym, że „złupili” rolników, każąc im tankować najdroższy w historii olej napędowy oraz „oszukali”, że próbują zwiększyć dopłaty z akcyzy ze 1,48 zł do 2 zł.

Minister rolnictwa kontratakuje. Wspomina napływ zboża z Ukrainy

Do powyższych zarzutów posłów odniósł się na szybko minister Stefan Krajewski. 

- Pani poseł Gembicka chce porównywać sytuację dzisiejszych rolników z tą, która była w 2022 r., w 2023 r. Warto to porównać. To wy zgotowaliście najgorsze żniwa dla polskich rolników w historii. Miliony ton zboża z Ukrainy bez żadnej kontroli, bez żadnego sprawdzania, zboże techniczne, czyściwa – wjeżdżały wtedy bez żadnych problemów. Tak bardzo dużo pani mówi o wsparciu, o pomocy. Co robiliście w tych sprawach i czym straszyliście Polaków? Ciągle czymś straszycie Polaków, rolników. Jak nie Zielony Ład, to Mercosur, to uchodźcy, to teraz brak wsparcia dla producentów rolnych ze względu na wyższe ceny nawozów, paliwa – mówił minister.

Minister pokazuje ceny nawozów i paliwa. „Przestańcie kłamać”

Przedstawił przy tym porównanie cen z lat 2022 i 2026.

- Warto to porównać: saletra amonowa, sierpień 2022 r. – od 3900 do 4300. Sierpień 2026 r. – od 1800 do 2000. Tańsza o 50% tona saletry amonowej. Mocznik – od 4800 do 5200 w sierpniu 2022 r., od 2550 do 3500 w sierpniu 2026 r., tańszy od 30% do 45%. Polifoska 6 – od 4300 do 4600 w sierpniu 2022 r., od 2500 do 3150 w 2026 r., czyli od 30% do 45% taniej. Saletrzak – od 3400 do 3900 w sierpniu 2022 r., od 1600 do 1900 w sierpniu 2026 r., o 50% tańszy. RSM 32 – od 3660 do 4100 w sierpniu 2022 r., od 1650 do 1850 w sierpniu tego roku, czyli od 50% do 55% taniej. Sól potasowa – od 4000 do 4200 w sierpniu 2022 r., od 1700 do 1920 w 2026 r., od 55% do 60% taniej niż wtedy. 

- Chcecie się licytować na paliwo? Bardzo proszę. Jeśli chodzi o benzynę bezołowiową 95 – 6,63 w sierpniu 2022 r., 6,57 w sierpniu 2026 r. Olej napędowy – 7,48 w sierpniu 2022 r., 7,51 w sierpniu 2026 r. Gaz LPG – 3,20 zł, 3,30 zł w sierpniu 2022 r., 2,91 zł w sierpniu 2026 r. Przestańcie bezczelnie kłamać. (…) Przestańcie pić kawę z Ameryki Południowej. Zacznijcie pić kawę zbożową, kawę żołędziową, kawę z mniszka lekarskiego – to produkt w 100% polski. Zachęcam do tego. Może będziecie też mniej nadpobudliwi, bo za dużo kofeiny wam najwidoczniej szkodzi – stwierdził minister Krajewski.

Ciecióra: rząd urządził rolnikom „karuzelę kosztów i obietnic”

Poseł Krzysztof Ciecióra (PiS) wyraźnie nieusatysfakcjonowany środowym wystąpieniem ministra Krajewskiego postanowił kontynuować temat cen nawozów i paliw w kolejnym dniu obrad Sejmu.

– Skończyły się wakacje. Dla niektórych, bo rolnicy standardowo po żniwach rozpoczynają kolejny sezon prac. Jest to okres najbardziej zintensyfikowanej pracy rolników, bo po pierwsze żniwa, potem uprawy, nowe zasiewy, poplony. Wszystko to się dzieje w tym czasie. I w tym samym czasie rząd Donalda Tuska, pan minister Stefan Krajewski organizuje jedną wielką karuzelę kosztów i obietnic – mówił.

Następnie skrytykował ministra za realizację zapowiadanych programów pomocowych.

– Jak można traktować poważnie Pana, jako ministra konstytucyjnego, jeśli nie jest Pan w stanie nawet zrealizować obietnicy danej kołom gospodyń wiejskich w ramach programu Aktywna Wieś. Pełna kompromitacja. (…) Jeśli Pan nie potrafi rozdać pieniędzy na różnego rodzaju inicjatywy realizowane przez organizacje pozarządowe czy koła gospodyń wiejskich, to jak można od Pana oczekiwać, że Pan uzupełni niedobory finansowe gospodarstwom rolnym w zakresie akcyzy czy nawozów... – stwierdził.

Faktury za nawozy tylko do 15 sierpnia. Dlaczego?

Najmocniej Ciecióra skrytykował jednak zasady planowanej pomocy do nawozów.

– Czemu Pan oszukał dziesiątki tysięcy rolników w zakresie pomocy nawozowej? Ogłosił Pan pomoc do nawozów 24 sierpnia, mówiąc, że dostaną tą pomoc tylko ci, którzy kupili nawozy do 15 sierpnia. Rozumiem, że Pańscy kolesie, wszystkie ich rodziny, koledzy PSL-owcy, to oni dostaną te pieniądze, ponieważ oni wiedzieli, że do 15 sierpnia należy kupić nawozy. To jest niewiarygodne. To jest po prostu niewiarygodne – stwierdził poseł Ciecióra.

Ponad 850 mln zł na nawozy i paliwo. Minister podaje zasady pomocy

Minister Krajewski nie pozostał oczywiście dłużny posłowi.

- Od rozdawania kolesiom pieniędzy, to wy byliście specjalistami – stwierdził minister i wymienił przykład mleczarni Bielmlek oraz głośnej sytuacji związanej z obrotem jednej z działek KOWR za rządów ministra Roberta Telusa. Dostało się też posłowi Cieciórze, któremu minister Krajewski zarzucił, że będąc wiceministrem rolnictwa „niczym się nie popisał, żadnego projektu zmiany nie przygotował” i że były to „zmarnowane lata pobierania tylko i wyłącznie pieniędzy”.

W dalszej części swojego wystąpienia minister przypomniał, że w celu rekompensaty strat ekonomicznych poniesionych przez rolników w związku z wysokimi kosztami oleju napędowego oraz nawozów mineralnych, Polska wraz z innymi państwami członkowskimi Unii Europejskiej zwróciły się do komisji o uruchomienie dodatkowych środków finansowych na wsparcie rolników.

W odpowiedzi na oczekiwania państw członkowskich z końcem lipca opublikowano rozporządzenie wykonawcze komisji, w sprawie udzielania nadzwyczajnego wsparcia finansowego rolnikom dotkniętym skutkami kryzysu, w którym Polsce przyznano 66,663 miliona euro. Wsparcie będzie oparte o wyżej wymienione fundusze unijne. Zgodnie z artykułem 2 rozporządzenia wykonawczego komisji państwa członkowskie mogą udzielić dodatkowego wsparcia krajowego do wysokości maksymalnie 200%, odpowiadającej kwocie określonej dla każdego państwa członkowskiego.

- Polska skorzysta z tej możliwości. Tym samym budżet na wypłatę pomocy nawozowej i paliwowej (olej napędowy) przekroczy 850 mln zł. Są prowadzone prace nad uruchomieniem tej pomocy. Na podstawie przyjętych regulacji unijnych Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju wsi przygotowało projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie realizacji przez ARiMR zadań związanych z udzielaniem nadzwyczajnego wsparcia finansowego dla rolników, którzy zostali dotknięci znacznym wzrostem cen nawozów i oleju napędowego, spowodowanych kryzysem na Bliskim Wschodzie w 2026 roku. W dniu 1 września 2026 roku projekt został przekazany do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych. Zakończenie prac legislacyjnych, tj. przyjęcie przez Radę Ministrów i publikacja w Dzienniku Ustaw stanowić będą ostateczną podstawę do natychmiastowego ogłoszenia naboru wniosków przez ARiMR. Planowany termin naboru od 1 do 16 października 2026 roku – zaznaczył minister Krajewski.

image

Małe gospodarstwa będą miały obcięte dopłaty. Wspólna Rola: "to odważna i dobra decyzja"

Dodał, że przygotowany mechanizm zakłada rekompensatę dodatkowych kosztów poniesionych przez rolników w związku z zakupem nawozów oraz oleju napędowego po rozpoczęciu kryzysu na Bliskim Wschodzie, tj. po 28 lutego 2026 roku. Data ta wynika z ram prawnych ustanowionych na poziomie Unii Europejskiej. W konsekwencji mechanizm pomocy może tylko dotykać zakupów dokonanych po wystąpieniu tego zdarzenia i stanowi ono podstawę do uchronienia nadzwyczajnego wsparcia. Na podstawie przygotowanych przepisów rolnicy będą mogli ubiegać się o pomoc nawozową w oparciu o rzeczywiste zakupy i wzrosty cen dokumentowane fakturami za okres od 1 marca do 15 sierpnia. Wielkość dofinansowania zakłada refundację 100% różnicy w cenie tony nawozu wynikającej z faktury i średniej jego ceny z ostatniego kwartału 2025 roku. Zestawienie średnich cen nawozów w układzie rodzajowym zostanie ogłoszone w biuletynie informacji publicznej na stronie internetowej resortu rolnictwa.

Maksymalna wielkość wsparcia dla zakupu nawozów – jak kontynuował minister - zostanie ograniczona do 500 zł na 1 ha użytków rolnych oraz 300 ha powierzchni upraw rolnych. 

Zostanie też wypłacone dodatkowe 52 groszy dopłaty do każdego litra oleju napędowego zakupionego z użytego do produkcji rolnej w najbardziej newralgicznym okresie tego sezonu od 1 marca do 31 sierpnia. Inaczej niż we właśnie zakończonym standardowym naborze wniosków o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego rozliczanym tradycyjnie w urzędach gminy. O tę pomoc rolnicy będą wnioskować do ARiMR. 

- Co do Aktywnej wsi, pomoc jest wypłacana. Kolejne organizacje otrzymują pieniądze – dodał minister.

Telus o wsparciu dla rolników: „To nawet nie ma o czym mówić”

Do wypowiedzi ministra Krajewskiego postanowił się odnieść także były minister rolnictwa Robert Telus.

- To co Pan robi w tej chwili, to jest tylko takie mydlenie oczu rolnikom. Kwota, którą Pan przedstawił, to jest mniej więcej 60-70 zł do hektara. Co to jest za pomoc? To jest tylko i wyłącznie mydlenie oczu. Pan wie, jaki jest w tej chwili na wsi kryzys? Czy Pan sobie zdaje sprawę z tej sytuacji, skoro Pan się chwali tym, że da pan 70 zł do hektara? Panie ministrze, za naszych czasów do tony pszenicy było już nawet ponad 3 tysiące do hektara. Proszę sobie porównać pomoc naszą 15 miliardów, a pomoc waszą 800 milionów. To nawet nie ma o czym mówić. Niszczycie polskiego rolnika – stwierdził Robert Telus.

Ministrowi Krajewskiemu nie pozostało więc w tej sytuacji nic innego jak ponownie wrócić do przedstawionych dzień wcześniej porównań cenowych nawozów i paliwa i przypomnieć o skali wwozu ukraińskiego zboża do Polski bez żadnej kontroli. 

- Nie opowiadajcie o kryzysie, bo to jest wasz przekaz. Z rolnikami spotykam się regularnie, sytuacja na rynkach jest może trudna, ale te ceny się zmieniają. 

Zarzucił przy tym posłom PiS przekłamywanie rzeczywistości w mediach społecznościowych poprzez emitowany przekaz zaniżający oferowane aktualnie ceny skupu oraz wytknął, że kreowanie się obecnie przez posłów opozycji na zbawców polskiej wsi jest śmieszne, biorąc pod uwagę to, komu podziękowano za sprawowanie władzy w ostatnich wyborach.

Ciekawe zatem, jak rolnicy docenią działania PSL już za rok. 

Oprac. Agnieszka Kozłowska

Agnieszka KozłowskaAgnieszka Kozłowska
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
03. wrzesień 2026 21:02