StoryEditor

Masz psa? Odpowiadasz za niego!

Prawie w każdym gospodarstwie utrzymywane są psy. Bez względu na to jaką pełnią rolę – stróżujące, pasterskie, czy do towarzystwa, ich posiadanie związane jest ze sporą odpowiedzialnością, jaką nakłada na posiadaczy czworonogów prawo.
11.11.2016., 20:11h

Otóż kodeks cywilny przewiduje kary za szkody wyrządzone m.in. przez psy. Czytamy w nim, że każdy kto chowa zwierzę albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody. Przepis ten określa również, że odpowiedzialność ponosi właściciel zwierzęcia lub osoba posługująca się nim niezależnie od tego, czy zwierzę pozostawało pod jej nadzorem, zgubiło się, czy też uciekło.  Ważne jest również to, że odpowiedzialność za zwierzę może ponieść osoba nie będąca jego właścicielem, ani posiadająca do niego jakiegokolwiek prawa.

Oznacza to, że możemy odpowiadać przed Sądem również za psa, który się do nas przybłąkał, ponieważ odpowiedzialność za niego oparta jest na zasadzie winy w nadzorze, jeśli go nie dochowaliśmy. Odpowiedzialność ponosi osoba – niekoniecznie właściciel – która w momencie wystąpienia szkody sprawowała nad psem nadzór.

Jeśli pies żyjący w naszym gospodarstwie, a zatem pozostający pod naszą opieką spowoduje szkodę, np. pogryzienie, czy inną, w tym majątkową będzie na nas ciążył obowiązek jej naprawienia. O ile przy szkodach majątkowych poniżej 250 zł mówimy jedynie o wykroczeniu, o tyle w przypadku np. pogryzienia sprawa jest dużo poważniejsza i zależy od wielkości uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego. Tu kary są dużo dotkliwsze, do ograniczenia wolności włącznie.  aku

Fot. Kurek

Anna Kurek
Autor Artykułu:Anna Kurek

Anna Kurek – zootechniczka i ekspertka branży wieprzowej, od 2005 zawodowo związana z hodowlą świń oraz rynkiem wieprzowiny w Polsce i Europie. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek specjalizujących się w tematyce trzody chlewnej. Autorka setek reportaży, analiz, komentarzy i wywiadów publikowanych na łamach top agrar Polska oraz na portalu topagrar.pl.
Od lat jest blisko hodowców – zna realia rodzinnych gospodarstw, nowoczesnych chlewni i profesjonalnych ferm, a także mechanizmy rządzące produkcją, rynkiem i polityką branżową. Na bieżąco śledzi zmiany w prawie, ekonomice produkcji, żywieniu, bioasekuracji i dobrostanie zwierząt, przekładając złożone zagadnienia na praktyczne, zrozumiałe wnioski dla producentów.
Łączy wiedzę naukową z doświadczeniem praktyków, współpracując z czołowymi ekspertami, naukowcami, ośrodkami naukowymi i organizacjami branżowymi. Ceniona za rzetelność, bezpośredniość i umiejętność zadawania trudnych, ale potrzebnych pytań. Aktywnie uczestniczy w planowaniu i realizacji konferencji, forów i debat rolniczych, prowadzi panele dyskusyjne oraz wywiady z kluczowymi postaciami branży. Jej celem jest realne wspieranie hodowców: pokazywanie najlepszych rozwiązań, nowych możliwości i kierunków rozwoju oraz konsekwentne promowanie nowoczesnej, silnej i konkurencyjnej polskiej hodowli zwierząt gospodarskich oraz mięsa.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
30. kwiecień 2026 16:07