Na Węgrzech wykryto pierwszy w historii przypadek afrykańskiego pomoru świń (ASF) w stadzie świń domowych. Wirusa potwierdziło laboratorium węgierskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (Nébih). Ognisko choroby stwierdzono na dużej fermie trzody chlewnej w miejscowości Vállaj, położonej w komitacie Szabolcs-Szatmár-Bereg, tuż przy granicy z Rumunią.
Wirus pojawił się w stadzie przy granicy z Rumunią
Informację o zakażeniu potwierdzono 3 czerwca. W związku z wykryciem wirusa główny lekarz weterynarii Węgier, dr Imre Nemes, nakazał natychmiastowe zamknięcie gospodarstwa oraz wdrożenie wszystkich procedur związanych ze zwalczaniem ASF.
Farma w Vállaj utrzymywała ok. 3000 świń. Zgodnie z obowiązującymi przepisami całe stado zostanie zlikwidowane, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby. Oznacza to konieczność zagazowania i utylizacji ok. 3000 sztuk trzody chlewnej.
Wokół ogniska wyznaczono strefę zapowietrzoną i zagrożoną, a na obszarze objętym ograniczeniami wprowadzono dodatkowe środki bioasekuracji oraz restrykcje dotyczące przemieszczania zwierząt.
Węgry szukają źródła zakażenia
Służby weterynaryjne prowadzą obecnie dochodzenie mające ustalić źródło zakażenia oraz sprawdzić, czy wirus nie przedostał się do innych gospodarstw.
Położenie ogniska budzi szczególne obawy. Miejscowość Vállaj znajduje się bezpośrednio przy granicy z Rumunią, która od wielu lat należy do krajów najbardziej dotkniętych ASF w Europie. Choroba występuje tam zarówno u dzików, jak i w stadach świń domowych.
Sprawdź również: Producenci świń ciągną na oparach, a ceny dalej spadają! Jakie ceny tuczników (11.06.2026)?
Dla hodowców ASF oznacza ogromne straty
Afrykański pomór świń jest wysoce zakaźną chorobą wirusową świń domowych i dzików. Nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, jednak ze względu na brak skutecznego leczenia i szczepionki każde wykryte ognisko wiąże się z likwidacją stada oraz poważnymi konsekwencjami ekonomicznymi dla producentów trzody chlewnej.
Węgierski Nébih apeluje do hodowców o bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji. Szczególnie istotne jest utrzymywanie zamkniętych ferm, ograniczenie ruchu osób i pojazdów, prowadzenie skutecznej dezynfekcji oraz uniemożliwienie kontaktu świń z dzikami lub materiałami mogącymi przenosić wirusa.
Według danych branżowych populacja świń na Węgrzech liczy ok. 2,9 mln sztuk.
ASF nadal rozprzestrzenia się w Europie
Według stanu na 8 czerwca 2026 r. w krajach Unii Europejskiej odnotowano łącznie 105 ognisk ASF u świń domowych oraz 5068 przypadków u dzików.
Najtrudniejsza sytuacja występuje w Rumunii, gdzie potwierdzono 97 ognisk u świń oraz 281 przypadków u dzików. Drugim krajem pod względem liczby przypadków u dzików jest Polska z 1323 przypadkami, przy jednym ognisku w stadzie świń domowych. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj:
Węgry, gdzie właśnie wykryto pierwsze ognisko ASF u świń domowych, do tej pory notowały głównie przypadki choroby w populacji dzików. Na dzień 8 czerwca odnotowano tam 1 ognisko u świń domowych oraz 454 przypadki ASF u dzików.
Pozostałe kraje UE zgłaszające występowanie ASF to m.in. Niemcy (563 przypadki u dzików), Włochy (684), Litwa (799), Łotwa (384), Bułgaria (277), Słowacja (3 ogniska u świń i 114 przypadków u dzików) oraz Chorwacja (1 ognisko u świń i 84 przypadki u dzików).
Pojawienie się ASF w stadzie świń domowych na Węgrzech pokazuje, że wirus nadal stanowi jedno z największych zagrożeń dla europejskiej produkcji trzody chlewnej, szczególnie w regionach graniczących z krajami o wysokiej presji choroby.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. topagrar.com, portal.nebih.gov.pl
Źródło: tygodnik-rolniczy.pl
