Ziemniaki z przechowalni
Sytuacja na rynku, jeśli chodzi o ubiegłoroczne ziemniaki, staje się coraz trudniejsza. Wraz z pojawieniem się młodego towaru z krajowych gospodarstw zainteresowanie starszymi bulwami wyraźnie maleje. Odbiorcy coraz częściej wybierają świeże ziemniaki z tegorocznych zbiorów, nawet jeśli są one droższe od towaru przechowywanego.
Na rynku hurtowym w Broniszach szczególnie mocno widać to w przypadku odmian o jasnym zabarwieniu miąższu. Ceny spadły do około 10,00 zł za worek. Jeszcze niżej wyceniane są odmiany o żółtym miąższu, które osiągają zaledwie 6,00–7,00 zł za worek.
Ceny nie rekompensują rzecz jasna kosztów długiego przechowywania. Co gorsza, im bliżej końca sezonu, tym trudniej znaleźć nabywców na starszy towar. Jednocześnie na rynku pod Warszawą wciąż obecne są partie ubiegłorocznych ziemniaków, które importerzy sprowadzają z Holandii. Obecnie ich cena oscyluje na poziomie 12,00 zł za worek.
Młode ziemniaki tanieją. Rosnąca podaż obniża ceny
Odbiorcy coraz częściej kierują uwagę na młode ziemniaki pochodzące z krajowych gospodarstw. To właśnie one stają się obecnie głównym towarem w handlu na rynku hurtowym pod Warszawą. Ostatnie tygodnie przyniosły jednak wyraźne obniżki cen młodych ziemniaków. Zbiory trwają w kolejnych regionach kraju, a rosnąca podaż może w najbliższym czasie wywierać dalszą presję.
Zobacz także: Stonka ziemniaczana atakuje uprawy. Czym pryskać na szkodnika w ziemniakach?
Aktualne ceny młodych ziemniaków wynoszą od 2,00 do 3,00 zł/kg. Tańsze są najczęściej odmiany o żółtym miąższu, podczas gdy za odmiany o jasnym zabarwieniu trzeba zapłacić nieco więcej – wspomniane 3,00 zł/kg.
Egipskie ziemniaki nadal konkurują z krajowymi
Choć na rynku pojawia się coraz więcej krajowego towaru, w sprzedaży wciąż obecne są ziemniaki importowane z Egiptu. Ceny partii z tego kierunku wynoszą obecnie od 2,00 do 2,50 zł/kg. Importowany produkt znajduje nabywców przede wszystkim w gastronomii.
Jak tłumaczą uczestnicy rynku, egipskie ziemniaki są cenione za bardziej zwartą strukturę, która sprawdza się podczas długotrwałego gotowania. Dzięki temu część odbiorców nadal wybiera je zamiast młodych ziemniaków z krajowych upraw.
Jednocześnie oferta importerów wyraźnie się kurczy. Dostępne są jedynie pojedyncze partie, przykładowo ziemniaków sprowadzanych z Cypru. Handel coraz mocniej koncentruje się na ziemniakach krajowych i egipskich.
Stare ziemniaki pod presją. Magazyny trzeba opróżnić
Najbliższe tygodnie nie zapowiadają poprawy sytuacji dla producentów przechowujących ubiegłoroczne ziemniaki. Wraz ze wzrostem podaży młodego krajowego towaru zainteresowanie starszymi bulwami będzie prawdopodobnie dalej spadać, choć już teraz trudno mówić o jakiejkolwiek sprzedaży i cenach. Co gorsza, producenci są zmuszeni do szybkiego opróżnienia przechowalni.
