Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Prawo>Wojna Rosja - Ukraina a rolnictwo>

Ukraińskie żniwa w ogniu. Kombajny młócą między pożarami

Obrazek

Ukraińskie pola zbóż płoną. Rosyjscy okupanci pociskami zapalającymi niszczą uprawy, a rolnicy starają się zebrać, co tylko się da, prowadząc żniwa między pożarami.

 

Aneta Lewandowska10 lipca 2022, 16:31
Nie tylko na okupowanych, ale także odbitych Rosjanom terenach płoną pola. Atakujący ostrzeliwują łany zbóż pociskami zapalającymi. W okolicach Ługańszczyzny i Doniecczyzny rolnicy starają się uratować chociaż część plonu, a przez to kombajniści pracują między pożarami. 

Płoną pola w obwodzie chersońskim i na Zaporożu

Jak informuje na Facebooku chersońska policja, Rosjanie celowo niszczą dojrzałe, gotowe do zbioru pola pszenicy, jęczmienia i innych zbóż. Spłonęły już setki hektarów pól i lasów. 

„W związku z ciągłym ostrzałem, na terenach wyzwolonych jest niezwykle trudno gasić takie pożary, a na ziemiach okupowanych Rosjanie celowo nie pozwalają na gaszenie, niszczą magazyny zboża, maszyny uprawne i elektrownie słoneczne. 
Płoną także pola na Zaporożu, o czym poinformował na Twitterze Oleg Nikolenko, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy.

Po pożarach pól pozostaje spalona ziemia

Tylko w tym tygodniu na terenie obwodu chersońskiego niemal codziennie paliły się lasy i pola, przez co niedaleko wsi Rozlew spłonęło 12 hektarów zbóż, las sosnowy, w powiecie Geniche tymczasem spaliły się wielkie pola pszenicy i maszyny rolnicze. 

Na wschodzie regionu spłonęły łany pszenicy i jęczmienia ozimego, w sumie około 150 ha. Ze względu na obecność wojsk rosyjskich nikt nie ugasił pożaru, chociaż rolnicy próbowali przy asyście strażaków-ochotników zebrać co tylko się da.

Brakuje chleba na okupowanych terenach

Jak informują policjanci z Chersonia i Berislawy, sytuacja humanitarna na terenach pod okupacją wojskową Rosjan jest dramatyczna. Wielu mieszkańców straciło niemal wszystko, a okupanci obrabowali ich z zapasów, po czym rozpoczęli nieustanny ostrzał pociskami zapalającymi
Policjanci i ochotnicy z regionu kilka razy w tygodniu przywożą do okupowanej, zniszczonej wsi Osokorivka chleb i wodę, szczególnie tam, gdzie zostały osoby starsze, samotne i z małymi dziećmi. 

al na podst. KhersonPolice
Fot. Поліція Херсонської області, archiwum


Picture of the author
Autor Artykułu:Aneta Lewandowska
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy