StoryEditor

Jak gęsto teraz zasiać pszenicę?

Warunki wilgotnościowe znacznie się poprawiły i ci, którzy jeszcze nie zasiali pszenicy, teraz mogą się z to zabrać.
14.10.2016., 15:10h

Sęk w tym, że w niektórych regionach kraju ciągle pada, a w innych nie da się wjechać w pole. Deszcze nie są już intensywne, ale skutecznie wyhamowały tempo prac. Są jeszcze rolnicy, którzy planują zasiać pszenicę po burakach czy kukurydzy. O ile te pierwsze można zbierać przy gorszej pogodzie, to na zbiór kukurydzy trzeba niestety poczekać. Nawet jeśli stanowisko się zwolni nie oznacza to, że pogoda znowu nie pokrzyżuje późnych siewów zboża.

Jeśli już jednak uda się wjechać w pole, to w jakiej normie wysiać pszenicę? W całym kraju minął już optymalny termin wysiewu tego zboża. Najdłuższy do 10 października mamy w woj. dolnośląskim, opolskim i zachodniej części woj. śląskiego. Przy dobieraniu normy siewu warto posiłkować się informacjami od hodowców odmian. Generalnie spotkamy się z zaleceniem, że dla opóźnionych terminów normę wysiewu zwiększa się o 10–20% w stosunku do normy w terminie optymalnym. Praktycy jednak niejednokrotnie zwiększają normę nawet o 30% dla siewów późnolistopadowych.

Warto kierować się zasadą, że łan musi wytworzyć odpowiednią liczbę źdźbeł kłosonośnych, optymalnie 550–600/m2. Niestety, aby z listopadowego siewu otrzymać wiosną taki wynik, trzebaby teoretycznie wysiewać tyle samo nasion na jednym metrze kwadratowym, co niektórzy hodowcy zalecają (np. odmiana Markiza z HR Strzelce zalecenie wysiew późny 550 ziaren/m2). Górna jednak granica zaleceń przeważnie mówi o maksymalnie 440 ziarniakach/m2.

Więcej o odmianach pszenicy ozimej przydatnej do opóźnionych siewów w bieżącym numerze "top agrar Polska".

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
16. maj 2026 09:24